facebook
 
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

GÓRY Tatry

2026-08-03   GÓRY
 

Z rowerem przez Tatry

W 1971 roku wybrałem się z rowerem w Tatry, na taborisko pod Wysoką, gdzie odbywał się obóz wspinaczkowy KW Zakopane. Rower ten – a była to kolarzówka Diamant – kupiłem ze dwa lata wcześniej od Jana Magiery, który już wtedy był znanym kolarzem, dwukrotnym mistrzem olimpijskim.

Czytelnicy GoryOnline.com, którzy subskrybują wiadomości portalu, otrzymują ekskluzywne kody promocyjne na zakłady w parimatch Casino.
 
 
 
2026-07-09   Magazyn GÓRY
 

2 303 czerwiec 2026

GÓRY numer 303

 
 
 
2026-05-05   GÓRY
 

Szlak wysokiego wybrzeża – Hoga Kustenleden

W tym roku mija 10 lat, odkąd zabieram Was w różne części świata w cyklu „Góry, gdzie pieniądze są zbędne”. Tworząc go, mieliśmy z Piotrem Gruszkowskim na względzie dwie sprawy: odcięcie się od coraz bardziej komercyjnego traktowania gór i pokazanie miejsc, w których nie liczy się zawartość portfela, ale to, kim naprawdę jesteśmy. Góry potrafią nas sprawdzić i bywa, że osądzają surowo. Choć zwykle tylko pogrożą palcem. Opisywałam szlaki w różnych terenach, różnej trudności – ten będzie najłatwiejszy. Z tym że określenie „łatwy” bywa nieco względne. Wystarczy wybrać odpowiedni czas, na przykład początek zimy, żeby trudności urosły i pojawiło się trochę adrenaliny.

 
 
 
2026-04-23   GÓRY
 

Trekking w krainie czarów - Islandia

Porośnięte kwiatami rozległe płaskowyże z czarnego pyłu. Góry o kształcie wulkanów i mech we wszystkich odcieniach zieleni. Jęzory lodowców prawie na wyciągnięcie ręki. Dymiące kolorowe góry i srebrne nitki rzek. Czarno-czerwono-zielone ściany kanionów, jak w filmach fantasy. Z tych wszystkich klocków ułożony jest krajobraz Islandii, jednego z najpiękniejszych miejsc na ziemi. I przez nie właśnie wiedzie szlak, którym szliśmy.

 
 
 
2026-04-20   Tylko w GÓRACH
 

Cypr - tam gdzie narodziły się mity

Cypr to wyspa kotów. Trzeba to wiedzieć, zanim się na nią wybierzemy. Kotów różnej maści nie da się tam uniknąć. Miejskie są mniej chętne na głaskanie, chociaż te pilnujące zabytków bywają przyjazne. Kiedy tylko wylądujecie na kwaterze, zwierzaki zwiedzą się o tym szybko, więc zjedzenie posiłku będzie mocno utrudnione.

 
 
 
2026-04-16   Tylko w GÓRACH
 

Wspinaczka w kolebce chrześcijaństwa - Armenia

Podróż przez Armenię to przemierzanie krainy, która odsłania się powoli, z typową dla kaukaskich stron ospałością. Góry nie eksplodują gwałtownie na horyzoncie. Przeciwnie – zbliżają się niemal niezauważenie, krok po kroku, jakby się skradały. Wysoki płaskowyż wibruje niezwykłym światłem, drogi przecinają miedziane równiny, a nakładające się na siebie górskie grzbiety zlewają się z niebem. To kraj, w którym króluje kamień – są z niego domy, wieże, kościoły, a nawet marzenia – i w którym każda dolina zdaje się kryć starożytną historię.

 
 
 
2026-04-16   Tylko w GÓRACH
 

Hardangervidda - Arktyka najbliżej Polski

W czasach, gdy każdy kolejny rok bywa cieplejszy od poprzedniego i nawet w Jakuszycach podczas Biegu Piastów warunki mogą okazać się zbyt liche do jeżdżenia na biegówkach, stosunkowo blisko Polski znajdziemy miejsce, gdzie śnieg utrzymuje się niemal przez cały rok. A od listopada do maja jest wręcz pewny. To Hardangervidda, największy górski płaskowyż Europy, który leży w Norwegii, między Oslo a Bergen. Dzięki połączeniom zapewnianym przez tanie linie lotnicze jest w zasięgu większości z nas.

 
 
 
2026-04-09   GÓRY
 

Pico – widoki z kosmosu

Dzwoni Tomek Bryl.
– Słuchaj, mam propozycję: koniec listopada, krótki wypad na wulkan Pico na Azorach. Nocleg w kraterze, przed świtem wejście na szczyt, aby stamtąd podziwiać wschód słońca. I powrót do Polski.
– Tomek, nie wiem, czy dam radę, mam jakieś totalne spiętrzenie w tym okresie – odpowiadam.
– Ale wszystko zajmie nam dosłownie cztery dni. Wieczorny lot do Lizbony, rano kolejny na Azory, tam od razu wyjście w góry i biwak. Poranne wejście na szczyt. Po zejściu nocleg w hotelu i powrót do Lizbony następnego dnia – argumentuje.
– No dobra, w takim stylu, chociaż jest wariacki, może to upcham…

 
 
 
2026-04-08   GÓRY
 

Kreta – prawdziwie narciarska wyspa

Białe szczyty, kontrastujące ze szmaragdową wodą, widać wprost z nadmorskiej promenady. W dobrym sezonie na wyspie można liczyć na ponad 100 śnieżnych dni i nieustające firny. Mimo to zimowa turystyka w zasadzie tu nie istnieje.

 
 
 
2026-04-07   GÓRY
 

Haute Route - ta jedyna...

Trawers narciarski – pokonanie całego pasma, spędzenie kilku dni w górach, zmaganie się z terenem, warunkami i pogodą, a później wieczorne piwo w schronisku – od zawsze był dla mnie najbardziej pociągającą wersją skialpinizmu. Zaś przejście z Chamonix do Zermatt jest prawdopodobnie najbardziej legendarnym trawersem narciarskim. To ikona tak wielka, że francuska nazwa haute route, która upowszechniła się po pionierskich przygodach na tej trasie, stała się w zasadzie synonimem kilkudniowych tur na całym świecie.

 
 
 
2026-04-07   Tylko w GÓRACH
 

Dolina Charakusa – z dala od tłumów

Po powrocie z Karawszynu w 2024 roku doszliśmy jako zespół do kilku wniosków. Nasze dwa wyjazdy, do tej pory wyłącznie do Kirgistanu, miały charakter alpejski lub bigwallowy. Tym razem chcieliśmy większej wysokości, możliwości wspinania mikstowego lub skalnego i wyznaczania nowych dróg. Znalezienie rejonu tak uniwersalnego, a przy tym rzadko odwiedzanego nie było łatwym zadaniem. Jednak gdy padła propozycja Doliny Charakusa w rejonie Hushe, w zachodniej części Karakorum, zgodnie podjęliśmy decyzję i wybraliśmy sierpniowy termin.

 
 
 
2026-03-31   GÓRY
 

Pierwsze polskie wejście na Sziszapangmę

Wrzesień 1987 roku. Wszystko od początku tej wyprawy układało się fajnie. Już w Katmandu, gdzie zazwyczaj łapałem infekcję i z gorączką szedłem w góry, a dopiero po kilku dniach karawany dochodziłem do siebie. Teraz domyślam się, że to były objawy astmy alergicznej, z którą obecnie borykam się na co dzień, łykając tabletki i wciągając wziewy. A na tej wyprawie luźno… Może dlatego, że ciągle padało i alergeny nie miały pola do popisu. Potem, w górach, też czułem się świetnie. 

 
 
 
2026-03-31   GÓRY
 

Na skiturach w Dolinie Gauertal – Ratikon

Początek tegorocznej zimy w Alpach nie rozpieszczał opadami śniegu – jego poziom był dużo poniżej wieloletniej średniej. Dopiero w połowie stycznia warun poprawił się na tyle, że można było pomyśleć o turach, które nie zmasakrują nawet „szutrówek”.

 
 
 
2026-03-27   Tylko w GÓRACH
 

Życie związane z liną

O wykluwaniu się wspinaczkowych biznesów w czasach romantyczno-dzikiego kapitalizmu, bogatym archiwum filmowym, dojrzewaniu książek, głębokich pasjach himalaistów winopijców i kochaniu życia na przekór górskiej śmierci z RYSZARDEM WARECKIM rozmawia ANDRZEJ MIREK.

 
 
 
2026-03-22   Magazyn GÓRY
 

1 302 marzec 2026

GÓRY numer 302

 
 
 
2026-01-14   GÓRY
 

Jesień w Norwegii – Góry Skandynawskie cz. 2

Dolinę zalało morze mgły. Kiedy się w niej zanurzałam, stawała się półprzezroczysta, rozświetlona słonecznymi promieniami. Drzewa i trawy były obwieszone kropelkami, lasy magiczne. Wieś i szosa – mroczne, wilgotne. Na przeciwległym zboczu leżało małe muzeum, stara, kilkusetletnia gospoda. Dopiero teraz zorientowałam się, że idę jakimś pielgrzymkowym szlakiem.

 
 
 
2026-01-14   Tylko w GÓRACH
 

Dobre, bo... z Podhala

O korzyściach płynących z postawienia na najbardziej zaawansowane materiały i polską produkcję, mimo burzliwych wydarzeń wstrząsających branżą odzieży outdoorowej, z KRYSTIANEM PIROGIEM i MAGDĄ WÓJCIK z firmy JMP rozmawia ANDRZEJ MIREK.

 
 
 
2026-01-02   Tylko w GÓRACH
 

Włoska przygoda na Spigolo Nord

600 metrów przewyższenia na podejściu, 1900 wspinania i jeszcze 270 do szczytu. Przewidywany czas w ścianie to 10 do 15 godzin. Trudności maksymalnie: VI+ w skali UIAA. A na koniec zejście – 2000 metrów deniwelacji, w tym via ferrata. I to wszystko w jeden dzień, bez biwaku, na lekko i szybko. Brzmi jak wyzwanie dla amatorów wielogodzinnych górskich akcji i niezła przygoda. Postanowiliśmy to sprawdzić.

 
 
 
2026-01-02   Tylko w GÓRACH
 

Smaczna kawusia bez napinki

O chodzeniu własnymi drogami, również solo i wbrew znakom od losu, z emanującym pozytywną energią DAWIDEM NAPIĘTYM WOŹNIAKIEM rozmawia ANDRZEJ MIREK.

 
 
 
2025-12-30   Tylko w GÓRACH
 

Weisshorn 2.0, czyli wyrównanie rachunków

Potężny szczyt… Kształtna biała piramida góruje nad otoczeniem. Widać ją już z daleka i łatwo rozpoznać dwie długie granie podcięte stromymi ścianami. Po drodze do Zermatt to właśnie Weisshorn, a nie Matterhorn pierwszy rzuca się w oczy i od razu przykuwa uwagę.

 
 
 
 
...
 
 
POKAŻ WIĘCEJ
Copyright 2004 - 2026 Goryonline.com