facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

WSPINACZKA SPORTOWA Skały

Zugzwang 8c+/9a - Mateusz Haładaj na Frankenjurze

O tym, że Frankenjura nie rozpieszcza przystępną cyfrą przekonałem się już dawno. Ostatnie trzy sezony w tym rejonie mógłbym nazwać lekcją pokory: w październiku 2015r. spadłem z przedostatniego ruchu tuż przed zjazdówką na Świętym Graalu,  w 2016r. wracałem do formy po poważnej kontuzji troczka i nie mogłem łapać małych chwytów, a w2017r. spadłem z ostatniego ruchu na Zugzwang . Z tą ostatnią porachunek wyrównałem dopiero teraz, nie było z górki…

 
 
 

Jakub Konečný ze świetnymi przejściami w Ospie - 2x9a na Misji Pec!

Kapitalnymi przejściami na słynnej Misji Pec w słoweńskim Ospie popisał się finalista ostatnich Mistrzostw Świata w Innsbrucku, Czech Jakub Konečný. 19-latek potwierdził wysoką formę prowadząc dwa arcytrudne klasyki rejonu w stopniu 9a - Sanjski par extension oraz Martin Krpan

 
 
 

Smocze Jajo i Prawa Łapa na Smoczym Grzbiecie w Czarnorzekach - skałoplan

Mogę już oddać do użytku kolejną skałę w sektorze Smoczego Grzbietu. Znajduje się ona pomiędzy Smokiem a Smoczym Jajem. Dojście jak na Smocze Jajo. Skała została w dużym stopniu odsłonięta spod ziemi. Oferuje bulderowe w charakterze drogi – techniczno-siłowe. 

 
 
 

"Nie dla psa kiełbasa" VI.7 (8c) dla Kajtka Pawelca!

Kolejną, piątą już drogę o wycenie VI.7 (8c) dołożył do swojej kolekcji Kajetan Pawelec. Choć w tym sezonie zamiast naszej Jury Kajtek wybierał raczej tę frankońską, to jednak nie przeszkodziło mu to w rozprawieniu się z klasykiem Pochylca - mowa o drodze Nie dla psa kiełbasa, której autorem jest Sebastian Zasadzki. Wystarczył jeden wyjazd i druga próba, by droga będąca nemezis Kajtka przez ostatnie 3 sezony znalazła się w jego kapowniku. 

 
 
 

Michał Jaworski z życiówką w Mamutowej - "Szaleństwo ludzi zdrowych" VI.7+ (8c+) dla Jawora!

Dla Michała Jaworskiego (WspinOnWspin, Funaticos) Jaskinia Mamutowa okazała się być w tym roku wyjątkowo szczęśliwa. Choć na początku nic nie zapowiadało takiego scenariusza, bo zerwany w pierwszej połowie roku troczek skutecznie na jakiś czas ostudził zapędy i marzenia o hardej cyfrze. Jednak jak powszechnie wiadomo, Jawor nie z takich, co się łatwo poddają - pomocą Krzysztofa Kuci i własnego, żelaznego reżimu treningowego udało mu się odzyskać formę sprzed kontuzji. Mało tego - wczoraj w Mamutowej padła życiówka! Szaleństwo ludzi zdrowych, droga autorstwa Konrada Ociepki, to pierwsza VI.7+ (8c+) w dorobku Jawora. Gratulujemy!

 
 
 

Startują Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie w Buenos Aires! Siostry Kałuckie do boju!

Już w najbliższą sobotę, 6 października, w Buenos Aires rozpoczynają się 3 Młodzieżowe Igrzyska Olimpijskie - dla wspinania sportowego szczególne, bo po raz pierwszy w historii nasz sport zagości wśrod konkurencji rozgrywanych w ramach imprezy. To oczywiście pokłosie decyzji o wprowadzeniu wspinania do grona sportów olimpijskich - seniorzy już za 2 lata staną w szranki rywalizacji w Tokio, tymczasem przed nami przedsmak emocji, jakie niewątpliwie nas czekają - czyli walka o juniorski olimpijski czempionat. A wśród walczących dwójka Polek - nie kto inny jak świetnie dysponowane siostry Kałuckie - Ola i Natalia. Czy poradzą sobie w nowatorskiej formule trójboju? Przekonamy się już wkrótce! 

 
 
 

Molenda w Suliszowicach - skałoplan

Ciągle się okazuje, że las w rejonie Suliszowic kryje w sobie liczne, interesujące wspinaczkowo skały. Po premierze w 2004 roku Czarnego Psa, Lisiej Skały, Ostatnich, a rok później Ślimaka nastąpił długi okres impasu i nagle w zeszłym roku na wspinaczkowej mapie Polski pojawiły się Dinozaur, Brzegowa Brama  a tym roku Spiralna, Molenda, Jagodowa, Studnia i wielce prawdopodobnym jest że jeszcze to nie koniec odkryć. Część z tych skał była turystyczną atrakcją czego przykładem jest Molenda. Jako wspinaczkowy cel wziął ją na warsztat Tadeusz Pielarz i otworzył na niej kilka dróg. Kolejne dodali Małgorzata i Aleksander Włodarczykowie, Grzegorz Rettinger, Adam Doleżych, Izabela Gajos z Dariuszem Kapturem. Sama skała oferuje typowo jurajskie wspinanie po różnej wielkości dziurach. Na kilku drogach występują miejsca parametryczne ale nie powinno to zniechęcać do wspinania. Las oferuje cień a odległość od dróg i siedzib ludzkich ciszę.

 
 
 

Smoczy Grzbiet, Czarnorzeki - skałoplan

W 1993 roku Jacek Czyż w przewodniku po Skałach Czarnorzeckich po raz pierwszy opisał Smoczy Grzbiet. Wyróżnił tam pięć głównych skał w tym sektorze, przy czym na żadnej z nich nie było wtedy ani jednej drogi (celowo nie wymieniam Urwiska, które do tej pory całkowicie straciło charakter skalny, a nawet wtedy były na nim wyłącznie drogi zimowe). 

Do nowożytnego wspinania Smoczy Grzbiet odkryli ponownie bracia Leszek i Maciej Bedrejczukowie, którzy w 2012 roku zagospodarowali skałę Smocze Jajo. Smoczy Grzebiet znajduje się przy ścieżce przyrodniczej za Agroturystyką Borówka. 

Po zakończeniu głównego etapu eksploracji Przełomu Marcinka postanowiłem zająć się tym niemal dziewiczym sektorem Skał Czarnorzeckich (od zachodu są to Smoczy Grzbiet, Kamieniec, Przełom Marcinka, Prządki-Rezerwat, Strzelnica, Sokoli Grzbiet, Zaginione Skałki). 

 
 
 

Jain Kim i Stefano Ghisolfi triumfują w PŚ w prowadzeniu w Kranju!

Emocje po niedawno zakończonych Mistrzostwach Świata w Innsbrucku nie zdążyły jeszcze całkiem opaść, a tymczasem w miniony weekend znów mogliśmy oglądać w akcji najlepszych wspinaczy globu - areną zmagań w ramach Pucharu Świata w prowadzeniu był słoweński Kranj, który po raz wtóry gościł już światową czołówkę. Po niezwykle ciekawym finale niespodziewanie nieco triumfowali ci, którzy w Innsbrucku nie odegrali pierwszych skrzypiec - Koreanka Jain Kim oraz Włoch Stefano Ghisolfi. 

 
 
 

13-letnia Oriane Bertone ze swoim pierwszym 8c/+!

Niespełna miesiąc temu donosiliśmy o kolejnym świetnym przejściu niesamowitego talentu francuskiego wspinania sportowego, jakim jest niewątpliwie trzynastoletnia Oriane Bertone. Wówczas, zaledwie kilka dni po powrocie z kontynentalnej Francji. (gdzie w osłupienie wprawiała bleaussardów, rozprawiając się z największymi ekstremami podparyskiego lasu w 30-stopniowym upale) Oriane poprowadziła Epilepsie, którą przeceniła z 8c na 8b+, uznając, iż nie może sobie zapisać na swoim koncie jeszcze życiówki, a jej prawdziwe pierwsze 8c musi jeszcze poczekać. Cóż, minęły nieco ponad 3 tygodnie i oto jest! Tym razem również nie obyło się bez przeceny - nowa życiówka Francuzki, Chykungunya w rejonie Ouaki Moustik w topo liczyła sobie bagatela 8c+! Oriane zaproponowała 8c - to jej pierwsza droga w tym stopniu... 

 
 
 

Nordic Plumber 8c dla Szwajcarki Katherine Choong!

Pomimo nieco pechowego występu w półfinale Mistrzostw Świata w Innsbrucku w konkurencji prowadzenie, gdzie musiała zmagać się z chorobą i w konsekwencji zakończyła rywalizację na 17 lokacie, Szwajcarka Katherine Choong szybko odzyskała świetną formę, którą wypracowała głównie wspinając się w skałach. Końcem sierpnia w Rawyl wpięła się do łańcucha swojej pierwszej 9a na Cabane au Canada, a teraz do swojej całkiem bogatej kolekcji przejść dorzuciła jeden z klasyków jaskini Hanshallaren w norweskim Flatanger - mowa oczywiście o Nordic Plumber 8c, które kilka dni temu padło łupem Szwajcarki.

 
 
 

Legendarna Biographie dla Stefano Carnatiego!

Swoją pierwszą 9a+ pokonał w wieku 17 lat. Teraz, za jego sprawą, jedna z najsłynniejszych dróg wspinaczkowych na świecie ma już 17 pogromców. Mowa o młodziutkim Włochu, Stefano Carnatim, który przed trzema dniami wpiął się w łańcuch legendarnej drogi Chrisa Sharmy w Céüse, Biographie. 

 
 
 

Seb Bouin z sukcesem na własnym projekcie w Verdon - La Côte d’usure 9a+!

Znany ze swojego zamiłowania do mierzenia się ze wspinaczkowymi maratonami i ultramaratonami, Francuz Seb Bouin postanowił rozwiązać obity przez siebie przed dekadą problem w jaskini Ramirole w Verdon. Choć początkowo jego plan na wrzesień zakładał wizytę w norweskim Flatanger celem zmierzenia się z Move 9b, to jednak kalkulacja ekonomiczna zadecydowała o pozostaniu w rodzinnej Francji. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę, bo właśnie po dziesięciu laty od obicia 60-metrowej drogi forsującej imponujące przewieszenie Ramirole, wiodące kantem jaskinii, Sebowi udało się połączyć przechwyty w ciąg i tym samym poprowadzić nową drogę - La Côte d’usure o wycenie bagatela 9a+!

 
 
 

Drugi nastoletni Mistrz Świata w Innsbrucku! Kai Harada wygrywa w boulderingu!

Wczoraj u Pań w boulderingu triumfowała 19-letnia Janja Garnbret, dziś tytuł Mistrza Świata u Panów zdobył jej równieśnik, Kai Harada! Japończyk w świetnym stylu jako jedyny spośród finałowej szóstki zatopował wszystkie cztery problemy. Gdy doszło do niego co właśnie się stało, długo nie mógł dojść do siebie - twarz ukrył w dłoniach, z oczu popłynęły podobnie jak u Janji wczoraj łzy radości, a publika nagrodziła jego niesamowity występ owacją na stojąco. W takich okolicznościach tytuł mistrzowski musiał smakować doprawdy wybornie! Drugie miejsce i zarazem srebro przypadło Koreańczykowi Jongwonowi Chonowi, a brąz powędrował do rewelacji tego sezonu - Słoweńca Gregora Vezonika. 

 
 
 

Co się odwlecze, to nie uciecze - Janja Garnbret Mistrzynią Świata w boulderingu!

Można jej zarzucać nonszalancję, często ludzie wytykają jej brak pokory, ale nie można dyskutować z jednym - Janja Garnbret jest w tym momencie najlepiej wspinającą się dziewczyną na świecie. 19-letnia Słowenka ubiegłego wieczoru potwierdziła swoją dominację i sięgnęła po mistrzowski tytuł podczas zmagań w boulderingu, w ramach rozgrywanych w Innsbrucku Mistrzostw Świata. Tym samym pięknie zrekompensowała sobie to, co zabrał jej kilka dni temu czas (czyli złoto w prowadzeniu). Po pechowych finałach z liną, Słoweńcy w końcu się cieszą - mają Mistrzynię Świata! Janja w kapitalnym stylu zapewniła sobie zwycięstwo - żadna z dziewczyn ani przez moment jej nie zagroziła, a wychodząc mierzyć się z ostatnim boulderem finału, Słowenka była już pewna zwycięstwa. 

 
 
 

MŚ Innsbruck: "Janja Garnbret show" w półfinale Pań w boulderingu! 3 flesze Słowenki!

W Innsbrucku przed chwilą zakończyła się runda półfinałowa Mistrzostw Świata - dziś w boulderingu rywalizują Panie - do wielkiego finału, który odbędzie się już dziś o 19:00 w widowiskowej Olympiahalle, awansowała 6 najlepszych dziewczyn. Zdecydowanie najlepiej prezentowała się wielka faworytka do zgarnięcia złota - Janja Garnbret, choć widać było, że zmaga się z bolącym barkiem, zdołała popisać się trzema flashami na 4 półfinałowych problemach. Tylko jeden boulder nie znalazł pogromczyni - damska trójka do zony pozwoliła przedsotać się tylko Alex Puccio. To był jednak tylko jeden błysk ze strony Amerykanki, bo nie zdołała zatopować ani jednego problemu i w związku z tym wylądowała na dalszej lokacie. Do finału rzutem na taśmę awans wywalczyła zwyciężczyni tegorocznej edycji Pucharu Świata, Japonka Miho Nonaka. Ku radości miejscowej publiczności zobaczymy w nim również Jessikę Pilz. Nie zabraknie także Serbki Stasy Gejo oraz drugiej reprezentantki Kraju Kwitnącej Wiśni - doświadczonej Akiyo Noguchi. Z drugiego miejsca atakować będzie natomiast broniąca tytułu z Paryża Szwajcarka Petra Klingler. Ona również popisała się dziś trzema topami! Oj, będzie się działo już za parę godzin!

 
 
 

Ola Rudzińska wygrywa eliminacje na Mistrzostwach Świata w Innsbrucku! 5 Polek w finałach!

W końcu Innsbruck w biało-czerwonych barwach i nie chodzi tu bynajmniej o kolory flagi gospodarzy! ;-) Nasze dziewczyny kapitalnie pobiegły w eliminacjach "czasówek" w ramach Mistrzostw Świata - bezkonkurencyjna Ola Rudzińska z dwoma najlepszymi czasami (7.75 i 7.63) pokazała wszystkim dlaczego jest jedną z faworytek do złota! Już wieczorem o 20:00 szykują się nam znów niesamowite emocje w finałach! Zobaczymy w nich także Olę Kałucką, Anię Brożek, Natalię Kałucką, a także Patrycję Chudziak. Brawo dziewczyny! A już niebawem w szranki rywalizacji staną Panowie - trzymać kciuki będziemy za broniącego tytułu z Paryża Marcina Dzieńskiego, a także za Maćka Dobrzańskiego. 

 
 
 

MŚ Innsbruck: Faworyci nie zawodzą - Kruder i Narasaki najlepsi po eliminacjach w boulderingu. 5 Japończyków w półfinale!

Przed chwilą zakończyły się trwające ponad 7 godzin (!) eliminacje Panów w boulderingu w ramach Mistrzostw Świata. Na starcie stawiło się aż 150 zawodników, a wśród nich cała światowa czołówka, z obrońcą tytułu Tomoą Narasakim na czele. Do spółki ze zwycięzcą klasyfikacji generalnej ubiegłej edycji Pucharu Świata, Jernejem Kruderem, pokazali że i w Innsbrucku obydwaj celują w najwyższą lokatę. W półfinale nie zabraknie także innych dobrze znanych nam mocarzy - awans wywalczyli m.in Adam Ondra, Jan Hojer, Jakob Schubert, Aleksei Rubtsov, a także rewelacja tego sezonu - Gregor Vezonik. Niestety naszym zawodnikom jak nie szło, tak nie idzie - Maciej Dobrzański i Marcin Dzieński zakończyli rywalizację na odległych lokatach.

 

 
 
 

Mini Metal, Morsko - skałoplan

Od „zawsze” rejon Łężca cierpiał na brak łatwiejszych, ubezpieczonych dróg.  Wszystko to powodowało, że gdy na Skale przy Zamku był tłum to w innych miejscach nie było nikogo. Oglądając ten rejon wiosną tego roku zwróciliśmy uwagę razem z Izą na zrośnięty murek będący przedłużeniem Heavy Metalu. 

 
 
 

MŚ Innsbruck: Janja Garnbret wygrywa pewnie eliminacje w boulderingu. Niestety półfinał bez Polek.

Emocje po rozstrzygnięciach rywalizacji w konkurencji prowadzenie w ramach rozgrywanych w Innsbrucku Mistrzostw Świata we wspinaczce sportowej jeszcze dobrze nie zdążyły opaść, a już wczoraj otwarty został kolejny rozdział tej wyjątkowej imprezy. Teraz w szranki rywalizacji stanęli boulderowcy - dziś w eliminacjach walczą Panowie, wczoraj o akces do półfinałów batalię z 5 kwalifikacyjnymi problemami stoczyły Panie. Wśród nich broniąca tytułu z Paryża Szwajcarka Petra Klinger, murowana faworytka do złota Słowenka Janja Garnbret oraz nasze zawodniczki, którym niestety nie poszło zbyt dobrze. Najwyższą lokatę wśród Polek zajęła Ida Kupś - zawodniczka krakowskiej Korony uplasowała się ostatecznie na 53 miejscu - czyli w połowie stawki. Eliminacje wygrała zdecydowanie - jakże by inaczej - Janja Garnbret. Coś nam się wydaje, że tym razem już nic ani nikt jej nie wyrwie złota. Czy to twierdzenie na wyrost? Przekonamy się już niebawem. Fakty są jednak takie, że Słowenka jest w świetnej dyspozycji. Jak zawsze zresztą. 

 
 
 
 
1
...
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com