facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Europejskie rejony: Cuenca

Najważniejszy rejon w środkowej Hiszpanii, podobnie jak Siurana czy  Montserrat w Katalonii był poligonem doświadczalnym dla rozwoju wspinaczki sportowej w tej części Europy. Efektem trwającej od końca lat 80 eksploracji jest zestaw ponad tysiąca dróg z których wiele, to linie światowej klasy. 

Informacje ogólne: 

Współczesnym wspinaczom sportowym nazwa Cuenca kojarzy się z mocno wycenionymi drogami po wykutych chwytach – mało atrakcyjnym z dzisiejszej perspektywy miejscem na wymarzony wyjazd wspinaczkowy. Nie przypadkiem większość ludzi odwiedzających ten rejon to lokalni wspinacze, głównie z Madrytu i okolic. Obecność kutych i wybetonowanych chwytów jest niezaprzeczalnym faktem, jednak prawda jest taka, że jest ich znacznie mniej niż się powszechnie uważa… 

W rzeczywistości w tak dużym rejonie znaleźć można bardzo urozmaicone wspinanie po naturalnych dziurkach i krawądkach, a większość przypadków ingerencji dłuta i wiertarki widać gołym okiem z ziemi. Esteci mogą więc ze spokojem uniknąć nieprzyjemnych wrażeń. Ponadto w nowych sektorach (Valdecabras) podkuwanie chwytów jest wyjątkiem, a obecnie w ogóle zaniechano takich praktyk…

Tyle tematem kucia. Każdy sam musi przyjechać i ocenić na własne oczy, jednak nie da się zaprzeczyć, że Cuenca to jeden z bardziej urokliwych rejonów w Hiszpanii i oferuje sporo możliwości dla każdego, nie zależnie od poziomu. 



Panorama kanionu rzeki Huecar; fot.Mateusz Haładaj



Charakter wspinania:

Wapienne skały tworzą mury rozciągające się wzdłuż dwóch rzek, zaraz na przedmieściach miasteczka. Obłe podcięcia i brzuszki bardzo przypominają formacje skalne z Margalef lub Siurany, charakter wspinania jest tu jednak dość osobliwy. Mimo, że przeważającymi chwytami są dziurki, trudno jest porównać typ wspinania w Cuence do Margalefu czy Frankenjury. Pozytywne chwyty i duże odległości między nimi wymuszają zazwyczaj bardzo brutalne i dynamiczne ruchy, skała jest bardzo lita, a wiele linii doskonale nadaje się na onsajt. 

Zadziwiający jest fakt, że znaczna część skał w Cuence to przewieszone połacie. Nawet drogi szóstkowe potrafią się tu odchylać od pionu – i to we właściwą stronę… Spora ilość masywnych przewieszeń powoduje, że wspinanie jest zwykle bardzo atletyczne i może przypaść do gustu wspinaczom trenującym na co dzień na sztucznej ściance.  

Czasami występują w rejonie piaskowcowe żyły przecinające wapienne masywy, można wtedy spotkać bardzo ciekawą rzeźbę i chwyty przypominające talerzyki. Sporo jest też dróg na których można się wpinać po krawądkach lub rowkach krasowych. Niestety rzeźba naciekowa jest rzadkością. 

Jednym z mitów kojarzonych z Cuenką są harde wyceny dróg. Ta opinia może wynikać z charakteru wspinania, tutaj po prostu trudniej jest oszukać… Po kilku dniach aklimatyzacji zazwyczaj wszystko wraca do normy. Faktem jest, że spora ilość starych dróg jest bardzo solidnie wyceniona, ale nie jest to regułą.


Poziom:

Zaglądając do przewodnika lub na poniższy diagram można stwierdzić, że to rejon dla każdego, niezależnie od poziomu. Najwięcej propozycji mieści się w przedziale 6a – 8a, a drogi o skrajnych wycenach często sąsiadują ze sobą. Łatwo jest zatem pogodzić wspinaczy na bardzo różnych poziomach…


Polecane sektory:

Podobnie jak w wielu rejonach, również w Cuenca warto przy wyborze drogi sugerować się ilością magnezji na ścianie i gwiazdkami w przewodniku. Taki system pozwoli na znalezienie tych najpopularniejszych i często najpiękniejszych dróg. Duża liczba dróg stwarza też spore ryzyko rozczarowania. Na początek polecam:

Alfar i Sombretivo – to sąsiadujące ze sobą sektory i doskonałe miejsce dla wspinaczy poszukujących dróg od 6c w górę. Duża ilość ładnych dróg w jednym miejscu pozwala na fajne rozwspinanie i zapoznanie się ze specyfiką rejonu: La guarra 6c; Capitan Trueno 7a; Cazaprimeras 8a; Al tran tran 6c+; Dos pegues 7c; Amor al Sikadur 7b+. Zaledwie kilka minut spaceru dalej znaleźć można inne sektory z pojedynczymi ładnymi drogami: Fortin i Desierto…

Valdecabras Sur i Valdecabras Norte – najnowsze sektory, w których znaleźć można duży wybór dróg w jednym miejscu, a większość z nich jest całkowicie naturalna. Wystarczy zerknąć na połać w okolicy traga bonita traga 8a i wszystko staje się jasne…

Colmenas i sąsiadujący Camino – to najlepszy wybór na chłodne dni. Spora ilość ładnych dróg siódemkowych zaspokoi apetyt najwybredniejszych wspinaczy…



Panorama kanionu rzeki Huecar; fot.Mateusz Haładaj



Sezon:

W rejonie można wspinać się prawie cały rok. Cuenca położona jest na wysokości około 1.000 m.n.p.m Znaleźć tu można wszystkie wystawy, niektóre sektory osłonięte są od wiatru, inne przewietrzane, wiele przewieszeń daje dobre schronienie prze deszczem, nie ma tu prawie rzeźby naciekowej i skały nie zamakają po długich opadach. Najlepiej jest przyjechać do Cuenki wiosną i jesienią, ale słoneczne zimowe dni dają optymalne możliwości na prowadzenie trudnych dróg. Latem można wspinanie w cieniu połączyć z kąpielą w rzece…


Dojazd i położenie:

Cuenca położona jest około 150km na wschód od Madrytu i z łatwością można tu dojechać zarówno samochodem jak autobusem. Mieszkając w samej Cuence można chodzić w skały pieszo (Wszystkie sektory z wyjątkiem Valdecabras położone są do 2km od miasteczka), ale żeby mieć więcej możliwości na miejscu najlepiej posiadać własny środek transportu. 



Imponująca pochylnia sektora Ermita; fot.Mateusz Haładaj



Logistyka:

Na miejscu znaleźć można kwatery i kempingi. Jest mnóstwo parkingów, gdzie tolerowanej jest spanie w aucie. Logistyka na miejscu jest bardzo prosta, a sektory położone są blisko siebie. To miejsce doskonałe na wypady z rodziną i małymi dziećmi…


Atrakcje:

Cuenca jest wyjątkowo atrakcyjnym turystycznie miejscem. Samo miasteczko jest punktem weekendowych wypadów ludzi ze stolicy, a otoczenie daje nieskończone możliwości do uprawiania sportów out-doorowych. Na dzień restu warto wybrać się w stronę Teruel – sama miejscowość, podobnie jak Cuenca jest perłą architektury, a po drodze można odwiedzić piękny rejon bulderowy Albarracin. Z Cuenca można w dwie godziny dojechać do innego wielkiego rejonu wspinaczkowego – Chulilla…


Topo: 

Najnowszy, bardzo dokładnie opracowany przewodnik to Cuenca / escalada deportiva dostępny na miejscu (kempingi, księgarnie, kioski…) lub przez internet…


 

 

Zapraszamy także do przeczytania pozostałych artykułów przedstawiających europejskie rejony wspinaczkowe:


Siurana, cz.1


Siurana, cz.2


Montsant


Margalef


Masriudoms


- Camarasa


- Sant Llorenc de Montgai


Santa Linya


Oliana


Tres Ponts


Abella de la Conca


Terradets


Coll de Nargo


Perles


Figols


Collegats


- Alos de Balaguer


Vadiello


Tartareu


Garraf


Cuenca


San Miquel del Fai

 

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-17
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Kolejne 8c+ na Frankenjurze dla 17-letniego Moritza Welta

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-14
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Anna Stöhr kończy reprezentacyjną karierę!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-14
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Jessica Pilz i Stefano Ghisolfi najlepsi w Chamonix!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-12
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Ola Rudzińska wygrywa w Chamonix i dwa razy poprawia rekord Polski!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-12
WSPINACZKA SPORTOWA
 

Kamil Ferenc rozprawia się ze Stalą Mielec VI.8+!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com