facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2014-10-07
 

Rosyjsko-ukraińskie "Córki Samuraja" w Himalajach

Alpiniści wszystkich krajów łączyli się (ponad podziałami) od zawsze i od zawsze się rozumieli. Czuli do siebie sympatię. Ukraina i Rosja są obecnie  podzielone, więcej, nastawione wobec siebie wrogo, „wojennie”. Jak bardzo ten konflikt, który rozgrywa się za naszymi wschodnimi granicami nie współgra z psychiką, nastawieniem, podejściem i z dokonaniami wspinaczy, świadczyć może ta wiadomość. Otóż dwie alpinistki – rosyjska i ukraińska – związały się liną i wspólnie dokonały wybitnego przejścia!

 


Marina Koptiewa i Galina Czibitok; fot. 4sport.ua



Marina Koptiewa – Ukrainka, z Kijowa i Galina Czibitok – Rosjanka, z Sankt- Petersburga, udały się w Himalaje Kaszmiru. Udało im się wspólnie pokonać niezdobytą wcześniej, pn.-zach. ścianę  szczytu Golden Sentinel (5200 m). Pierwotnie alpinistki nosiły się z zamiarem przejścia ściany szczytu Shafat Fortress (6302 m), jednak zmieniły cel i uderzyły na piękną, dziewiczą, pn.-zach. ścianę szczytu Golden Sentinel [Złoty Strażnik] o wysokości 5200 m n.p.m. Jak na razie nie mamy jeszcze zbyt wielu szczegółowych informacji. Dziewczyny mają co prawda ze sobą telefon satelitarny, ale bez „rejestracji”... Wiadomo na razie tylko tyle, że udało im się przejść tę trudną i piękną ścianę w ciągu sześciu dni (pierwszy dzień – poręczowanie).

 


   

"Córki samuraja" walczą w trudnościach ściany... / Golden Sentinel; fot. 4sport.ua



Trzeba tu dodać, że obie panie są obecnie jednymi z najlepszych alpinistek wszech czasów! O niektórych spośród ich wielu wybitnych przejść   udało się nam już informować, na przykład o ich nowej drodze na Trango Towerczy też o przejściu pn.-wsch. filara Tengmoche (6487 m n.p.m.) – które Wojtek Kurtyka uznał ponoć za być może najtrudniejszą drogę, jaką zrobiła słaba płeć w górach!

 

Jedno jest pewne: nie znając jeszcze szczegółów, już możemy i chcemy dziewczynom serdecznie pogratulować wspaniałego sukcesu! Tym bardziej, że takiego wyczynu dokonał dwuosobowy zespół żeński i (co nabiera szczególnego charakteru w obecnej sytuacji) rosyjsko – ukraiński!

 

 

Autorki przejścia, w tle Złoty Strażnik, fot. 4sport.ua


Łukasz Ziółkowski
 
2016-07-25
GÓRY
 

Koniec polskich wypraw na K2 i Gasherbrum I

Komentuj 0
Piotr Michalski
 
2016-07-22
GÓRY
 

Osterwa – Júlova Cesta

Komentuj 0
Piotr Michalski
 
2016-07-11
GÓRY
 

Chamomilla nad Żelaznymi Wrotami!

Komentuj 0
Piotr Michalski
 
2016-07-08
GÓRY
 

Zapowiadana Czerwcowa na Osterwie!

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
2016-07-07
GÓRY
 

Wypadek Polaków na Gasherbrumie

Komentuj 0
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com