facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2006-07-05
 

Wiadomości z bazy pod Broad Peak

Na ścianach Broad Peaku leży duża ilość śniegu. Oznacza to, że trudniejsze odcinki skalne będą „podsypane”...


Komunikat z Urdukas (2 lipca):
„Widzimy Broad Peak. Na górze jest bardzo dużo śniegu”

I kolejny z bazy (3 lipca):
„Pogoda jest zła, ale zgodnie z komunikatami ma się poprawić od wtorku. Męczy mnie kaszel, ale mam nadzieję, że pojutrze będziemy mogli rozpocząć akcję górską na drodze normalnej” – relacjonował Piotr Pustelnik.

W/g dostępnych prognoz, rzeczywiście od 4 lipca zapowiadane jest siedmiodniowe okno pogodowe. Na ścianach Broad Peaku leży duża ilość śniegu. Oznacza to, że trudniejsze odcinki skalne będą „podsypane”, co powinno być ułatwieniem, zarówno na drodze normalnej, jak i na planowanej nowej drodze. Broad Peak ma już w tym sezonie 4 wejścia na szczyt główny, co zdaje się potwierdzać, że jak dotąd, warunki sprzyjają himalaistom wspinającym się na tę górę w tym roku.

W otrzymanym wczoraj SMS-sie czytamy:
„Jutro wychodzimy na jakieś 5-6 dni. Cały zespół. Zabieramy sprzęt na 3 obozy.”

Artur Hajzer (komentarz):
„Mając na uwadze wcześniejsze relacje i doniesienia z ostatnich dni o tym, że zespół planuje odświeżyć aklimatyzację na drodze normalnej, wnioskujemy z tego SMS-a, że cały zespół w składzie Piotr Pustelnik, Piotr Morawski i Peter Hamor oraz Kinga Baranowska i Andrzej Rusowicz, wyrusza w górę drogą normalną, z zamiarem pozostawienia namiotów w obozie I, II i III (dla dalszej akcji Kingi Baranowskiej i Andrzeja Rusowicza) i zamierza dotrzeć minimum do obozu III, na wysokość 7200 m. Należy sądzić, że Kindze i Andrzejowi, którzy nie mają żadnej aklimatyzacji, ta sztuka się nie uda, i w czasie akcji w górze nastąpi podział na dwie grupy. Kinga i Andrzej mają szansę osiągnąć obóz II na wysokości ok. 6200 m, a reszta – dojść do obozu III i wyżej. A mając na uwadze, że na tę akcję planuje się aż 5-6 dni, to może nawet mieć miejsce, w ramach aklimatyzacji przed wspinaczką stylem alpejskim nową drogą, próba ataku na szczyt drogą normalną”.

Wiadomość z ostatniej chwili:
Ekipa nie bez przygód dotarła do tzw. „dolnego” obozu I (5500 m) na drodze normalnej na Broad Peak. Po przekroczeniu lodowca, przy wejściu w „ścianę”, już na pierwszej poręczówce miał miejsce wypadek.
Tragarz wysokościowy, wspomagający na tym etapie wyprawę, został uderzony przez spadający kamień i musiał być odprowadzony („odniesiony”) do bazy (ok. 1,5 godziny marszu). Jest podejrzenie złamania – ale nie wiadomo, której części ciała. Mimo wypadku ekipa tego samego dnia (4 lipca) zdołała jednak dojść do obozu I.
„Redukujemy bagaż i jutro startujemy do obozu II. Wszyscy zdrowi.” – napisał w ostatnim SMS-ie Piotr Pustelnik.

Źródła: www.klubzdobywcow.pl, www.himountain.pl.

2006-07-5

(kg)

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-12
GÓRY
 

Sukces azjatyckiego zespołu na Nandze Parbat!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com