facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2008-11-01
 

Polskie lato w Kirgistanie

Mimo niezbyt sprzyjającej aury – licznych burzy i braku długotrwałych okresów dobrej pogody – w Kirgistanie wspinano się dużo i dobrze.


Takiego natężenia polskiego wspinacza na metr kwadratowy pionowej ściany w tym rejonie nie było chyba nigdy dotąd:-) Mimo niezbyt sprzyjającej aury – licznych burzy i braku długotrwałych okresów dobrej pogody – wspinano się dużo i dobrze. Oto krótkie omówienie najciekawszych, ze sportowego i eksploracyjnego punktu widzenia, przejść. 



Na pierwszym wyciągu Drogi Australijskiej, Asan, Dolina Kara-su. Fot. Łukasz Depta



Największym osiągnięciem było pokonanie, w dniach 24 lipca-1 sierpnia, znajdującej się na Asanie (ok. 4230 m) drogi Aussie Free Route (Droga Australijska) Dokonał tego zespół w składzie Łukasz Depta, Andrzej Głuszek, Wojciech Kozub i Piotr Sztaba. Zrobiona przez Polaków linia została wytyczona, a następnie uklasyczniona w 2006 roku przez wspinający się w stylu „bigwallowym” australijski zespół w składzie Julian Bell, David Glidden, Kent Jensen i Steave Anderton. Jej  autorska wycena opiewa na VI 5.11d,  1200 m, 24 wyciągi.

21 długości liny Polacy pokonali w stylu OS (do 7a). Niestety, trzech wyciągów nie udało się przejść czysto klasycznie. Jeden z nich (7b+) został pokonany w stylu w stylu 3xAF, drugi (7b) w stylu 1xAF, a na trzecim (7a)  wspinacze musieli – z powodu zabrudzenia ziemią po opadach deszczu – uciec się do wspinaczki hakowej (6, A2).

Krakowski zespół donosi również, że aktualnie podawane przez Australijczyków wyceny poszczególnych wyciągów są zaniżone, a co więcej – różnią się od tych, które podawali oni dwa lata temu, zaraz po wytyczeniu linii (Wojtek i Łukasz spotkali ich wtedy podczas swojego pierwszego pobytu w tym miejscu). Ich zdaniem kluczowe trudności drogi opiewają na 7b.

Ada
Jaszczyńska, Dariusz Kurczab i Krzysztof Starek to skład kolejnego krakowskiego zespołu, bawiącego w tym roku w omawianym rejonie. To właśnie za jego sprawą położona w sąsiedztwie Piku Asan ściana Sabaka, znana również pod nazwą Pik Holandia, wzbogaciła się o nową linię. Mowa tutaj o drodze Salamandra (VII-, 430 m + 100 m terenu w stopniu III na szczyt), którą zespół wytyczył w stylu onsight od 31 lipca do 2 sierpnia.

W skład kolejnego zespołu, który tegoroczne wakacje postanowił spędzić w Kirgizji weszli Paweł Fidryk, Waldemar Żyliński i Maciej Gościński. Panowie powspinali się sporo, a najciekawszą pokonaną przez nich drogą (w stylu onsight) jest znajdująca się na Central Piramid linia Better World 6c, 380 m.

Ostatni zespół (last but not least!), o którego działalności trzeba wspomnieć, tworzyli Magda Drózd i Adam Ryś. Dwójka ta była zdecydowanie najaktywniejszym polskim zespołem w tym rejonie. W ciągu trzech tygodni udało im się skompletować wykaz, na który składa się aż pięć dróg w okolicach stopnia 6b, z których dwie to długie linie pokonane po dwudniowych wspinaczkach. Należy dodać, iż dla trzech ostatnich zespołów był to debiut w tego rodzaju górach, naszym zdaniem – debiut bardzo udany.

Wszystkich zainteresowanych szczegółami pobytu polskich zespołów w „krainie wielkich ścian” – jak czasami określa się Kirgizję – odsyłamy do zamieszczonych w najnowszych Górach oraz w serwisie wspomnień napisanych przez członków wymienionych wyżej zespołów.

Góry, nr 10 (173) 2008

(kg)

 

Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-20
GÓRY
 

TPN walczy ze śmieciami na górskich szlakach

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2018-09-20
GÓRY
 

Słowacy pod Mont Blanc - powstały dwie nowe drogi!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-09-20
GÓRY
 

Manaslu: Monika Witkowska dotarła pod C3!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com