facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-03-22
 

Niskopienne ledopady Słowacji

Dla tych, którzy zamarzniętą pionową wodę kojarzą jedynie ze Słowackim Rajem albo Tatrami, kilka ajsklajbingowych propozycji u naszych południowych sąsiadów.
Tekst: Wojtek „Kanion” Grzesiok
Zdjęcia: Marta „Kakuś” Grzesiok, Wojtek „Kanion” Grzesiok

Ciężko oddychając, Szczepan wyszedł z przewieszki i wbił dziaby w kurtynę, dzielącą go od drzew, znaczących koniec drogi. Jeszcze tylko kilkanaście ruchów i czekała go połoga końcówa drogi, wygodne drzewka do asekuracji oraz podziw i szacun całej ekipy. Właściwie miał już tak blisko do celu, że chcąc nie chcąc, zacząłem się psychicznie przygotowywać do przejścia po nim. Nagle głośne „chruuuuuuuuuup” oznajmiło, że przygoda Szczepana zaczyna nabierać nowego wymiaru – kurtynie lodowej, którą aktualnie rzeźbił, znudziło się wiszenie na ścianie w słowackiej dolince i wyraźnie zamierzała zmienić swoje położenie oraz stan skupienia. Szczepan ponaglany przez lekko zestresowaną ekipę odpuścił sobie grożącą nieprzyjemnymi sekwencjami końcówkę lodu i rozpoczął szybki odwrót na z góry upatrzoną pozycję zjazdową. Potem już standard – zjazd, klar sprzętu, a po półtoragodzinnym spacerku mogliśmy zająć się bryndzowymi pirohami i wysmażanym syrem. To właśnie nam się podoba w niskopiennych słowackich lodopadach. Dla tych, którzy zamarzniętą pionową wodę kojarzą jedynie ze Słowackim Rajem albo Tatrami, kilka ajsklajbingowych propozycji u naszych południowych sąsiadów.

KAMIENIOŁOM

Jak nakazuje teoria, wieść gminna, doświadczenie oraz buriaccy szamani – początek sezonu winien być swoistą rozgrzewką, czyli dużo, łatwo i przyjemnie. Takie też wspinanie gwarantuje nam nieczynny Kamieniołom w Małej Fatrze.
Jedziemy drogą nr 18, łączącą Żylinę i Martin z Rużomberokiem, w miejscowości Kralovany skręcamy na północ – kierunek Dolny Kubin, po trzech zakrętach parkujemy przy domku dróżnika (Kralovany zast.), skąd 25 min. w górę potoku i po lewej stronie ukazuje nam się nieczynny kamieniołom, oferujący w zależności od warunków do kilkudziesięciu dróg o różnych trudnościach.
Miejsce doskonale nadaje się na „ten pierwszy raz”, gdyż nie ma problemu z zawieszeniem wędki, a bardziej zaawansowani żywcują co się da. Słowem: dla każdego coś miłego.


Wspinanie w kamieniołomie



SUTOVSKY VODOPAD (W ZIMIE LEDOPAD) I OKOLICA
Ponownie skręcamy z „osiemnastki” i wjeżdżamy do wioski Sutovo, w której trzeba zostawić auto i oznakowanym szlakiem na Chleb udać się na półtoragodzinny spacer. Po dojściu czeka nas 38 metrów lodu, z doskonałym stanowiskiem zjazdowym z drzewa (na prawo). 150 metrów dalej w głąb doliny znajduje się lodospad, na którym Szczepan toczył tak dzielne boje – należy podejść w lewo pod górę. W wypadku wybitnych warunków mamy tutaj 2 krótkie wyciągi wspinu, z czego pierwszy jest raczej rozgrzewkowy, ale daje nam możliwość wyboru kontynuacji – przewieszeniem na wprost (czyli Szczepanowa przygoda) lub na prawo w miły kilkunastometrowy pion. Wersja Szczepana w wypadku braku lodu wykazuje się spitami, więc prawdopodobnie można przydrajtulować.


W drodze pod Sutovski Ledopad



DOLINA KWACZAŃSKA
Doskonałe miejsce do połączenia dwóch odmiennych postaci tego samego żywiołu – gorąca woda w Tatralandii i bardzo zimna woda w dolinie Kwaczańskiej.
Dojeżdżamy do końca wsi Kwaczany, zostawiając pojazdy na kończącej drogę pętli. 15 minut podchodzimy w górę potoku i w momencie gdy droga zaczyna piąć się w górę na lewo od nas, znajdujemy po drugiej stronie potoku przyjemny lodospad. Otaczające go skały oferują, w zależności od warunków, drytool lub mikst. Niestety, nie udało się nam ustalić trudności drogi. W Dolinie Kwaczańskiej znajdziemy jeszcze jeden około 40-metrowy lodospad – trzeba jednak podejść jeszcze 10 min. drogą w głąb doliny i skręcić w lewo śladem małego strumyka. Następnie wykonujemy zjazd z drzewa na dno kanionu i już możemy atakować lodzik, który jest także naszą drogą powrotną...


Przyjemny lodospad w Dolinie Kawczańskiej





KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-05-22
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-10
HYDEPARK
 

Górskie wyprawy fotograficzne

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-03
HYDEPARK
 

Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-03-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Skazany na góry”

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com