facebook  youtube  vimeo
Górski magazyn sportowy - Góry

11 (174) Listopad 2008

W listopadowych GÓRACH, które swoją premierę mają na kilka dni przed Krakowskim Festiwalem Górskim, tradycyjnie zamieszczamy także materiały na temat głównych gwiazd festiwalu. W tym roku są to Ines Papert i John Bachar. Sporo w numerze Kingi Baranowskiej. Zapraszamy także do lektury GÓRY SNOW, dodatku narciarskiego. 
Styczeń-Luty 2012
1-2 (212-213)
Grudzień 2011
12 (211)
Listopad 2011
11 (210)
Wrzesień 2011
9 (208)
Sierpień 2011
8 (207)
Lipiec 2011
7 (206)
Czerwiec 2011
6 (205)
Maj 2011
5 (204)
Kwiecień 2011
4 (203)
Marzec 2011
3 (202)
Styczeń-Luty 2011
1-2 (200-201)
Grudzień 2010
12 (199)
Listopad 2010
11 (198)
Wrzesień 2010
9 (196)
Sierpień 2010
8 (195)
Lipiec 2010
7 (194)
Czerwiec 2010
6 (193)
Maj 2010
5 (192)
Kwiecień 2010
4 (191)
Marzec 2010
3 (190)
Styczeń - Luty 2010
1-2 (188-189)
Grudzień 2009
12 (187)
Listopad 2009
11 (186)
Wrzesień 2009
9 (184)
Sierpień 2009
8 (183)
Lipiec 2009
7 (182)
Czerwiec 2009
6 (181)
Maj 2009
5 (180)
Kwiecień 2009
4 (179)
Marzec 2009
3 (178)
Styczeń-Luty 2009
1-2 (176-177)
Grudzień 2008
12 (175)
Listopad 2008
11 (174)
Wrzesień 2008
9 (172)
Sierpień 2008
8 (171)
Lipiec 2008
7 (170)
Czerwiec 2008
6 (169)
Maj 2008
5 (168)
Kwiecień 2008
4 (167)
Marzec 2008
3 (166)
Grudzień 2007
12 (163)
Listopad 2007
11 (162)
Wrzesień 2007
9 (160)
Sierpień 2007
8 (159)
Lipiec 2007
7 (158)
Czerwiec 2007
6 (157)
Maj 2007
5 (156)
Kwiecień 2007
4 (155)
Marzec 2007
3 (154)
Luty 2007
2 (153)
Listopad 2006
11 (150)
Wrzesień 2006
9 (148)
Sierpień 2006
8 (147)
Lipiec 2006
7 (146)
Czerwiec 2006
6 (145)
Maj 2006
5 (144)
Kwiecień 2006
4 (143)
Marzec 2006
3 (142)
Luty 2006
2 (141)
Listopad 2005
11 (138)
Wrzesień 2005
9 (136)
Sierpień 2005
8 (135)
Lipiec 2005
7 (134)
Czerwiec 2005
6 (133)
Maj 2005
5 (132)
Kwiecień 2005
4 (131)
Marzec 2005
3 (130)
Styczeń-Luty 2005
1-2 (128-129)
Grudzień 2004
12 (127)
Listopad 2004
11 (126)
Wrzesień 2004
9 (124)
Lipiec-Sierpień 2004
7-8 (122-123)
Czerwiec 2004
6 (121)
Maj 2004
5 (120)
Kwiecień 2004
4 (119)
Marzec 2004
3 (118)
Styczeń-Luty 2004
1-2 (116-117)
Grudzień 2003
12 (115)
Listopad 2003
11 (114)
Wrzesień 2003
9 (112)
Lipiec - Sierpień 2003
7-8 (110-111)
Czerwiec 2003
6 (109)
Maj 2003
5 (108)
Kwiecień 2003
4 (107)
Marzec 2003
3 (106)

DRODZY CZYTELNICY!

Kiedy pięć lat temu obejmowaliśmy patronat nad wyprawą Kingi Baranowskiej na Cho Oyu, któż mógł się spodziewać, że ta ładna, filigranowa dziewczyna rozpoczyna od tego wyjazdu drogę ku prawdziwej himalajskiej karierze. Wyjątkowo pamiętam moment, kiedy redakcyjny kolega zapytał mnie, czy będziemy, jako GÓRY, firmować ową ekspedycję. Moją pierwszą reakcją było coś w stylu: „Ojej, znowu Cho Oyu?”. Nie chodziło mi bynajmniej o represjonowanie wypraw na najłatwiejszy ośmiotysięcznik – po prostu nie mogliśmy publikować co pół roku relacji z wypraw na tę samą górę. (Dziś jest inaczej, bo prawie równoprawnym medium stała się nasza strona internetowa, więc część wypraw otrzymuje patronat goryonline, a bardziej obszerne relacje z tych wyjazdów ukazują się jedynie w Internecie – notabene zachęcam do odwiedzania strony GÓR w nowej, bardziej przejrzystej szacie graficznej!). O naszej pozytywnej odpowiedzi zadecydował fakt, że w Himalaje udawała się kobieta. Mimo sukcesu Kingi na pierwszej wyprawie, przez dłuższy czas nic nie zapowiadało, że dołączy ona do grona najlepszych w historii polskiego himalaizmu kobiecego. Jednak trzy lata później karta się odwróciła i przez ostatnie dwa lata Polka stanęła na kolejnych czterech szczytach ośmiotysięcznych (w tym na dwóch jako pierwsza himalaistka z naszego kraju).
O swojej dotychczasowej himalajskiej drodze Kinga opowiada w  osobistym tekście „5 x 8000”. Nie mogło zabraknąć oczywiście także relacji z ostatniej wyprawy himalaistki na Manaslu. Sporo Kingi w tym numerze, nic więc dziwnego, że znalazła się także na naszej okładce – jakże innej od tego, co zazwyczaj proponujemy. Standardowa okładka GÓR to zdjęcie akcji, prezentujące wspinacza skałkowego, alpinistę, skiturowca czy trekersa w jego „naturalnym środowisku”. Jej głównym bohaterem staje się albo człowiek – wtedy stawiamy na dynamikę, akcję i ekspresję, albo sama natura, w której sportowiec staje się tylko elementem składowym przestrzeni, statystą bądź postacią drugoplanową, dopełniającą jedynie całości. W sporadycznych przypadkach publikujemy również czyste pejzaże. Okładkowe zdjęcie Kingi, stojącej na szczycie Manaslu nie zalicza się do żadnej z tych kategorii. Mimo swojej „amatorskości”, ma ono swoisty smaczek – portret został zrobiony na szczycie ośmiotysięcznika, dzięki czemu jest do końca „prawdziwy”, pokazuje właśnie TE chwile w życiu himalaistki, których doświadczyła i doświadczy zaledwie kilka. Mamy na nim radość pomieszaną z nutką niepewności, siną z zimna i zmęczoną twarz, „słodkie” miśki (z których jeden był na 4 ośmiotysięcznikach!), a nawet fotografa odbitego w okularach (którego obecność na zdjęciu pogłębia wrażenie uchwyconej chwili). Zwykle praca nad okładką oznacza liczne przymiarki, debaty, wreszcie wybranie dwóch-trzech projektów, które próbnie drukujemy i na podstawie tych tzw. proofów podejmujemy ostateczną decyzję. Tym razem, choć robimy to stosunkowo rzadko, zapytaliśmy o zdanie samą bohaterkę zdjęć. Muszę przyznać, że z zadowoleniem przyjęliśmy opinię Kingi, która – podobnie jak my – przychylała się do „szczytowego portretu z miśkami”. Mimo że, siłą rzeczy, wygląda na nim najmniej atrakcyjnie... Brawo, Kinga, za brak próżności!

W listopadowych GÓRACH, które swoją premierę mają na kilka dni przed Krakowskim Festiwalem Górskim, tradycyjnie zamieszczamy także materiały na temat głównych gwiazd festiwalu. W tym roku są to Ines Papert i John Bachar. Jako że fenomenalna Niemka często gościła na naszych łamach (nie dalej niż w marcu tego roku zamieściliśmy jej zdjęcie na okładce), skoncentrowaliśmy się na drugim zagranicznym gościu KFG – legendarnym amerykańskim soliście. Mimo że Bachar zapewnił już sobie miejsce w historii sportów wspinaczkowych i zasłynął jako jeden z najodważniejszych oraz najbardziej bezkompromisowych wspinaczy skalnych w historii, jak dotąd próżno było szukać – nie tylko w GÓRACH, ale w całym polskich piśmiennictwie na temat wspinaczki – obszerniejszych tekstów, opisujących jego karierę. Mamy nadzieję, że udało nam się nadrobić tę lukę z nawiązką, bo artykuł biograficzny, który zamieszczamy w numerze, jest jednym z obszerniejszych tego typu opracowań w historii naszego magazynu.

Ostatecznie musieliśmy zrezygnować z kilku podsumowań w serwisach informacyjnych (sezonu w Yosemite oraz osiągnięć polskich skałkowców na Weście), które z braku miejsca przesunęliśmy na ostatni numer w roku. Natomiast, jak zwykle, zadbaliśmy o to, co jest dla nas priorytetem – aby w numerze znalazło się sporo materiałów o wymiarze praktycznym, jak i tych „do poczytania”. Pierwszą grupę reprezentują m.in. artykuły o bulderowych ogródkach wokół Madrytu, lodospadach na Słowacji, drugą – wspomnienia z przejścia drogi nazywanej „Astromanem Peru” w odległej Dolinie Ishinca, pobytu w Kaukazie oraz następne interesujące opowiadanie w rubryce „Debiuty”. Wierzę, że te oraz pozostałe teksty zamieszczone w GÓRACH, wraz z bonusową, potężną dawką okołonarciarskiego materiału opublikowanego w dodanych do głównego wydania GÓRACH Snow, stanowią naprawdę potężną dawkę ciekawej lektury na długie grudniowe wieczory! 



Piotr Drożdż 
Redaktor naczelny

TOP NEWS · 8
Polski sukces w Nepalu · 8
Sukces Kingi na Manaslu! · 10
KRÓTKO I NA TEMAT: Pierwsza Polka  na Dhaulagiri i Manaslu
POWTÓRKA Z HISTORII: Polskie Manaslu · 11

RELACJE
4. Spotkania z Filmem Górskim · 12

Manaslu: podarunek · 16
Tekst: Kinga Baranowska
Zdjęcia: Kinga Baranowska i Ferran Latorre
Za „oknem” znów rozpętuje się śnieżyca i mamy poczucie, że ktoś nam podarował te parę dni właśnie po to, by umożliwić nam wejście na szczyt. Nikt głośno nie wypowiada Jego imienia, ale wszyscy je znają...

5 x  8000 · 22
Kinga Baranowska
Mam ochotę aż wykrzyczeć z radości tę nazwę! Manaslu!!! To tak, jakby te wszystkie złe momenty z Dhaulagiri zostały mi wynagrodzone. Złych chwil po prostu tu nie ma. Nie ma nieprzewidzianych zwrotów akcji, niebezpiecznych i groźnych sytuacji, jest jak być powinno, czyli trzeba mieć spręża i wspiąć się na szczyt.

John Bachar: wertykalny taniec · 24
Piotr Drożdż
Kiedy po raz pierwszy zjawiłem się w Yosemite, Bachar robił najtrudniejsze drogi i najbardziej śmiałe solówki. Gdyby w grę wchodziły tylko trudności, byłoby to imponujące; gdyby chodziło jedynie o odwagę, byłoby to imponujące, ale on połączył oba te aspekty i doszedł o wiele dalej niż inni. Byli inni dobrzy wspinacze i był Bachar.

Karma De Los Condores: peruwiański Astroman · 38
Tekst: Sławek Cyndecki
Zdjęcia: Karolina Adamowska, Sławek Cyndecki

Benzigijskie lato · 42
Paweł Karczmarczyk

International Climbers Meet · 46
Krzysztof Rychlik

RYSY ORAZ LUDZIE, LUDZIE, LUDZIE... · 50
Magda Waluszek

Buldering wokół Madrytu · 54
Tekst: Andreas Bindhammer
Zdjęcia: Klaus Fengler
Tłumaczenie: Alexander Beneke

Niskopienne Lodopady · 60
Tekst: Wojciech Grzesiok
Zdjęcia: Marta Grzesiok, Wojciech Grzesiok

Tatrzański sezon letni AD 2008 – próba podsumowania · 62
Maciek Ciesielski

KĄCIK TATRZAŃSKIEGO TURYSTY
Mnich · 68
Leszek Jaćkiewicz

KORONKA AMERYKI ŁACIŃSKIEJ
Blue Mountain Peak · 70
Tekst: Wojciech Lewandowski
Zdjęcia: Magdalena Słupska

SZAMAŃSKIE WERSETY
Juczny człowiek = tragarz, kulis, porter · 72
Robert Szymczak

DEBIUTY
Lekcja pokory · 76
Jakub Brzosko 

RECENZJE
Ewa Roszkowska, Alpinizm europejski 1919-1939. Ludzie – tendencje – osiągnięcia · 78
Miłosz Jodłowski

FELIETON
Listopadowe wędrówki · 79
Piotr Morawski

SZPEJ · 80

UWAGA! W naszym serwisie znajdziecie wiele niepublikowanych w numerze materiałów związanych z zawartością listopadowych GÓR!

www.goryonline.com/manaslu2008
www.goryonline.com/piec8000
www.goryonline.com/condores
www.goryonline.com/meetAAC
www.goryonline.com/madrytbuld


 
 



Góry magazyn sportowy
góry | skały | baldy | relacje | artykuły | będzie | było | skitury | slackline | miejscówki | biblioteka | film | foto | ludzie | nasze skały | biznes info | szpej | katalogi | testy | poradnik | Bezpiecznie w GÓRACH: GOPR / PZU | poradnik GORE-TEX | społeczność | bloGORY | hyde park | forum | GÓRY archiwum | prenumerata | sklep GORYonline | PolarSport | Marabut | konkurs | ostatnio dodane |
O nas | Reklama | Kontakt | Praca

Copyright 2004 - 2012 Goryonline.com