facebook
 
baner
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2007-08-16
 

Deloitte Adventure Team

Dopiero, gdy trzeba się naprawdę mocno napocić można poczuć prawdziwą satysfakcję...

Dopiero, gdy trzeba się naprawdę mocno napocić można poczuć prawdziwą satysfakcję...

Co roku większość z nas zadaje sobie pytanie: Czy ten rok możemy zaliczyć do udanych? Czy oprócz codziennej pracy, kolejnych projektów i awansów wydarzyło się coś, co na trwałe zapadnie nam w pamięci? Być może, aby móc odpowiedzieć „TAK” potrzebne jest pokonywanie kolejnych barier, lepsze poznanie siebie i udowodnienie, że tak naprawdę nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. Niektórzy twierdzą, że właśnie to motywuje ich do walki do samej mety i pomaga nie zejść z trasy w trakcie maratonu czy wspinaczki na szczyt. Inni podkreślają wspaniałą atmosferę i niepowtarzalny charakter imprez biegowych oraz rajdów ekstremalnych. Jeszcze inni nie wyobrażają sobie życia bez surowości i spokoju tkwiącego w górach. Jakkolwiek motywacje ludzi biorących udział w tego typu imprezach są różne, to z pewnością łączy ich chęć do aktywnego życia, bezkompromisowość w realizowaniu swoich marzeń oraz „napieranie” na granice swoich możliwości.

To właśnie chęć aktywnego życia, które nie ogranicza się tylko do pracy zawodowej, skłoniła nas do założenia Deloitte Adventure Team.




Drużyna powstała z inicjatywy członków Grupy Energetycznej polskiej praktyki konsultingu firmy Deloitte, z zamiarem zebrania ludzi, którzy nie lubią chodzić przetartymi ścieżkami i oprócz pracy zawodowej znajdują czas i energię, by realizować własne pasje i marzenia. W swoich szeregach skupiamy tych, którzy będąc zwykłymi ludźmi, energią w działaniu i konsekwencją w realizacji swoich zamierzeń wykraczają ponad przeciętność. Ludzi, którzy do „rutyny dnia codziennego” pragną dodać odrobinę adrenaliny, a kofeinę zastąpić endorfinami. Grupa pragnie promować oraz pomagać w realizacji ich pomysłów. Stawiamy sobie również za cel popularyzację aktywnego i zdrowego trybu życia wśród ciężko pracujących „białych kołnierzyków” poprzez motywowanie, inspirowanie oraz fachową pomoc w ułożeniu planu treningowego i doradztwo w zakresie przygotowania do startów.

Praca w konsultingu jakkolwiek nie byłaby interesująca i rozwijająca, to bywa również męcząca i stresująca. Ale nawet największy stres czy złość nie trwają dłużej niż pierwsze 5 kilometrów. Na trasie biegu, rajdu czy wspinając się na szczyty górskie, tak naprawdę, rywalizujemy tylko ze sobą, własnymi słabościami ciała oraz duszy. Uważamy, że zawsze potrzeba odrobiny adrenaliny i zwykłego zmęczenia, aby czuć, że życie ma sens. Podczas biegu bardzo często (zwłaszcza, gdy wydaje się, że zaraz zejdziemy z trasy) pojawiają się myśli, po co to właściwie robimy? Co skłania nas do tego, aby wyjść z domu, kiedy pada deszcz, kiedy jest minus 10 stopni i odbyć trening, aby przygotować się do startu? Przecież spokojnie można siedzieć w domu i przerzucać kanały telewizyjne odpoczywając po ciężkim dniu pracy. Odpowiedzią może być to, iż po skończonym biegu czy rajdzie, pomimo skrajnego wyczerpania i doprowadzenia organizmu do granic wytrzymałości, dostajemy nową dawkę energii życiowej. Niesamowitym wrażeniem jest również moment tuż po przekroczeniu linii mety czy zdobyciu szczytu, kiedy zdajemy sobie sprawę, że po raz kolejny udało się dokonać rzeczy, która początkowo wydawała się niemożliwa do realizacji.




Zastanawiając się na tym, co jest najważniejszym doświadczeniem z „napierania”, można dojść do wniosku, że choć uczucie ukończenia kolejnego rajdu czy biegu jest niezwykle budujące, to zdecydowanie najcenniejsze doświadczenia czerpie się z pokonywania każdego kilometra i nieustannej walki ze swoimi słabościami. Sam udział w rajdzie jest niezwykle ciężki, wiąże się z krańcowym zmęczeniem oraz nierzadko z kontuzjami. Ale po zakończeniu przychodzi refleksja uświadamiająca, że w życiu można osiągnąć bardzo dużo z tego, co człowiek sobie założył. Podstawą jest odpowiednie nastawienie psychiczne, wyznaczenie celu oraz uwierzenie w końcowy sukces. Tym, co, tak naprawdę, ogranicza nas w życiu jest zazwyczaj brak wiedzy na temat własnych możliwości oraz brak konsekwencji w działaniu. Biegi długodystansowe, rajdy czy też wspinaczka pozwalają jednakże temu zaradzić. Ciągła walka na trasie pokazuje i uczy, iż posiadamy odwagę, zaradność i wytrwałość, aby sprostać wyzwaniom, jakie niesie przyszłość i aktywnie kształtować otaczający nas świat. Odwagę, aby spróbować, zaangażować się i podjąć ryzyko; zaradność, aby starać się znaleźć nieszablonowe rozwiązania oraz wytrwałość, aby nie przerwać „napierania”, gdy pojawią się trudności. Każdy cel jest możliwy do osiągnięcia, wymaga jedynie zaangażowania i wiary we własne możliwości.



Przygoda nie sprowadza się tylko do nocnego zjazdu rowerem po zaśnieżonym zboczu góry, czy wiszeniu na linie nad przepaścią, ale jest to również pewnego rodzaju system podejścia do życia, a przede wszystkim, do trudności i problemów, jakie napotykamy na swojej drodze. Aktywność fizyczna, która zbliża nas do granic wytrzymałości, pozwala lepiej zrozumieć nas samych i podchodzić do życia z większym dystansem. Po ukończeniu trasy rajdu czy biegu problemy związane z pracą czy życiem osobistym okazują się być dziwnie błahe, a ich rozwiązanie dużo łatwiejsze, niż się początkowo wydawało. Dochodzimy do wniosku, iż problemy napotykane w życiu to po prostu kolejne wyzwania, możliwości wykorzystania specyficznych okoliczności. Tylko od nas zależy, czy i w jakim stopniu uda się je wykorzystać. To sprawdzenie własnych możliwości i zdolności w nowych, nieznanych wcześniej sytuacjach i w efekcie końcowym odkrycie i zrozumienie naszego unikalnego potencjału.




Prócz ogromnej wiary w siebie i przekonania o możliwości aktywnego wpływu na rzeczywistość, sporty ekstremalne uczą również, a może przede wszystkim, pokory oraz tego, iż istnieją wydarzenia, na które nie mamy wpływu i jedynym sposobem jest ich zaakceptowanie i dostosowanie. Kontuzje, czy awarie sprzętu nie mogą jednakże służyć jako wytłumaczenie własnej nieporadności czy złego planowania. Takie podejście bardzo pomaga w życiu zawodowym – czasami dzieją się sprawy, nad którymi nie ma się żadnej kontroli, a jedynie można się z nich uczyć, by w przyszłości łatwiej można było sobie z nimi radzić. Wspólne starty tworzą również rzadką i niezwykle cenną więź zaufania pomiędzy członkami drużyny, która procentuje w pracy zawodowej.

Czasami rezultaty naszych startów i wypraw są dalekie od oczekiwań, ale jedno jest pewne - bez względu na to, które miejsce się zajmuje, radość z osiągnięcia linii mety jest nieprawdopodobnie mocnym i satysfakcjonującym uczuciem. Kto wie, może nawet osoby finiszujące bliżej końca stawki i te, które naprawdę były ostatnie cieszą się z sukcesu najbardziej? Łatwe rzeczy nie sprawiają przyjemności. Dopiero, gdy trzeba się naprawdę mocno napocić można poczuć prawdziwą satysfakcję.



Dotychczasowe starty Deloitte Adventure Team to m. in.:

Rajd Bergson Winter Challenge
– jedyny na świecie rajd zimowy zaliczany do Adventure Race World Series. W wyścigu rywalizują zespoły czterosobowe z przynajmniej jedną kobietą w składzie (na trasie MASTERS – ok. 400 km) oraz dwosobowe (na trasie SPEED ok 150 km). Trasa rajdu wiedzie przez najtrudniejsze i najbardziej wymagające tereny południowej Polski: Karkonosze - Śnieżka (1602 m. n. p. m.), Rudawy Janowickie oraz Góry Izerskie.

Maraton we Florencji - słynący z przepięknej trasy maraton odbywa się rokrocznie 26 listopada. Maraton Florencki jest najważniejszą imprezą biegową, jaka odbywa się na terenie Toskanii i wraz z Maratonem w Rzymie oraz Wenecji jedną z najważniejszych i najbardziej prestiżowych imprez biegowych we Włoszech gromadząc na starcie około 7000 uczestników z całego świata.

Wyprawa na Cho Oyu - szósty co do wielkości szczyt świata, wznoszący się na wysokość 8201 m. n. p. m. położony w głównej grani Himalajów Wysokich, na północny zachód od Mount Everestu, na granicy chińsko-nepalskiej. Nazwa Cho Oyu pochodzi z języka tybetańskiego i oznacza "Turkusową Boginię"

Wyprawa na Mont Blanc - najwyższy szczyt Alp i Europy (4808 m n.p.m.), potocznie nazywany dachem Europy, położony na granicy francusko-włoskiej (szczyt znajduje się po stronie francuskiej).

Maraton Warszawski i sztafeta maratońska Ekiden – drugi co do wielkości maraton w Polsce będący główną imprezą Warszawskiego Festiwalu Biegowego. Odbywa się on nieprzerwanie od 1979 roku i co roku gromadzi około 2000 biegaczy z całego świata.

Bieg Rzeźnika – ekstremalny bieg przełajowy na 76 kilometrowej trasie wiodącej czerwonym szlakiem w Bieszczadach z Komańczy do Ustrzyk Górnych. Suma przewyższeń na trasie to 6290 metrów.

Wyprawa na Aconcaguę - najwyższy szczyt Andów i Ameryki Południowej o wysokości 6959 m n.p.m. Leży w Andach Południowych, w Kordylierze Głównej, na obszarze Argentyny. Nazwa pochodzi z języka keczua i oznacza „Kamiennego Strażnika”.

Wyprawa na El Chachani i El Nevado Coropuna - masywy wulkaniczne w Peru o wysokości 6075 m n.p.m. i 6450 m n.p.m położone w północno-zachodniej części Ameryki Południowej.

Regaty Big Business Cup – elitarna impreza żeglarska integrująca środowisko partnerów biznesowych w duchu rywalizacji sportowej. Dwudniowe regaty żeglarskie rozgrywane na jeziorze mikołajskim.

Tekst: Aleksander Gabryś
Kontakt: agabrys@deloittece.com



2007-08-16

(kg)


 
 


 

 

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2017-12-11
GÓRY
 

Treningowe Centrum Lawinowe na Kalatówkach otwarte!

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2017-12-08
GÓRY
 

7 grzechów turystów w górach

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2017-12-05
GÓRY
 

Co zabrać zimą w góry?

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
 
Piotr Michalski
 
2017-11-13
GÓRY
 

Phungi – nowa droga rosyjska w Himalajach Nepalu

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2017 Goryonline.com