facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-07-15
 

Zamki i Warownie Jury Krakowsko - Częstochowskiej na Szlaku Orlich Gniazd - wyd. Compass

Wyżyna Krakowsko-Częstochowska jest niewątpliwie jednym z najpiękniejszych rejonów Polski.O szczególnej sile przyciągania tego obszaru decyduje zróżnicowany krajobraz z bogatą, unikatową roślinnością, skalistymi wzgórzami, licznymi krasowymi jaskiniami oraz fantazyjnie ukształtowanymi skałami wapiennymi.
Jedną z największych atrakcji Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej są położone na skalistych wzniesieniach liczne ruiny średniowiecznych zamków, zwane "orlimi gniazdami". Ich początki, przyjmując w dużym uproszczeniu, przypadają na wiek XIV. Jednak w odniesieniu do znacznej liczby założeń, czas powstania pozostaje w sferze dociekań. Budowa zamków była związana z działalnością inwestycyjną Kazimierza Wielkiego. Przyjmuje się, że z inicjatywy Kazimierza Wielkiego powstało 14 założeń, licząc także zamki przebudowane i rozbudowane. Kazimierzowskie zamki niewątpliwie stanowiły punkty oporu na granicy ze Śląskiem, pozostającym wówczas pod panowaniem Czech i zabezpieczały dostęp do stolicy - Krakowa. Wiele zamków pozostawało własnością szlachecką (np. Tęczyn i Smoleń), bądź biskupią (Lipowiec, Sławków) i stanowiły one w pierwszym rzędzie ośrodki gospodarcze, wokół których następowała konsolidacja majątków ziemskich. Częściowo były to rodowe gniazda jak Tęczyn - Tęczyńskich, Rabsztyn - Rabsztyńskich, Korzkiew - Korzkiewskich, Pilica (Smoleń) - Pileckich czy Koziegłowy - Koziegłowskich. Pozostałością XV-wiecznych fortyfikacji są relikty ziemnych wałów, fos, nasypów, itp., określane potocznie jako grodziska. Były to na ogół budowle funkcjonujące samoistnie, jako wieże mieszkalno-obronne. Całość otaczano murem obwodowym, wałem z fosą, itp. obwarowaniami, które w późniejszej fazie rozwoju budownictwa zamkowego wzmacniano basztami. Wraz z rozwojem artylerii system obrony ulega przekształceniu w system bastejowy (np. Lipowiec, Siewierz), a w XVII wieku w system bastionowy zapewniający lepszą ochronę przedpola (Tęczyn i Pieskowa Skała). Większość jurajskich zamków spotkał tragiczny los podczas szwedzkiego ,,potopu" w 1655 r. Zniszczone w toku działań wojennych, spalone, złupione zostają opuszczone i zaczynają popadać w ruinę, jak np. Bobolice, Olsztyn, Rabsztyn, Smoleń. Inne (np. Tęczyn, Mirów) mimo odbudowy nie powracają do dawnej świetności. Jednak już wówczas średniowieczne założenia nie spełniały swej roli i na przełomie XVII i XVIII w. zamykają epokę budownictwa zamków. Naturalne, sprzyjające obronności, warunki Jury wykorzystywano nie tylko w średniowieczu. W pradziejach funkcje obronne spełniały jaskinie, zasiedlane już w górnym paleolicie, jak np. Jaskinia Ciemna w Ojcowie, w której odkryto jedne z najstarszych śladów pobytu człowieka sprzed ok. 120 tys. lat p.n.e. Jednak budowę obronnych założeń, określanych mianem grodzisk, w oparciu o naturalne formy terenu wykształciła w okresie 700-400 lat p.n.e. ludność kultury łużyckiej (np. Góra Birów, Gąszczyk nad Wartą, Mników, Udórz). Szereg takich obronnych miejsc wykorzystywano jeszcze we wczesnym średniowieczu. Mówiąc o najnowszej historii należy wspomnieć o ufortyfikowaniu polowym pasma Jury przez Niemców (schrony, stanowiska ogniowe, umocnienia ziemne), w obliczu ofensywy sowieckiej w 1944 r. Ich pozostałości zachowały się w rejonie Podzamcza oraz Nielepic koło Rudawy. Tak więc Jura pozostaje jednym wielkim dziełem obronnym, nie do końca odkrytym i udokumentowanym, przez pryzmat którego jawią się jej dzieje.

Źródło: Wydawnictwo Compass
 Zamki i Warownie Jury Krakowsko - Częstochowskiej na Szlaku Orlich Gniazd - wyd. Compass |
 
Goryonline
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-10
HYDEPARK
 

Burka w Nepalu nazywa się sari

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-31
HYDEPARK
 

Revelations

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-30
HYDEPARK
 

Magazyn TATRY (nr 65)

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com