facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2012-01-07
 

Wszystko o Ceredo

Tym razem Włochy, a mianowicie Ceredo. Rejon oddalony 30 km na północ od miasta Romea i Julii Verony. Sezon trwa tu na wiosnę i jesień, gdyż wystawa nie pozwala na wspin latem. Rejon z pewnością warty odwiedzenia, szczególnie spodoba się tym, którzy nie przepadają za polskim wspinaniem ;-)

Dojazd:

Dojechanie pod same skały jest nie lada wyzwaniem. Jadąc od Trento skręcamy na Fosse, rozpoczynają się serpentyny, gdy wyjedziemy z miasteczka jedziemy cały czas prosto, aż do rozwidlenia,gdzie jest skręt na Ceredo i tu uwaga, NIE skręcamy na Ceredo. Skały znajdują blisko miasteczka w linii prostej lecz dojazd jest od drugiej strony. Jedziemy prosto ok 6 km wyszukując długiego parkingu. Dojazd pod miejsce do spania wytłumaczony niżej. Jadąc od Verony dojazd na miejsce zdecydowanie prostszy ok 8 km prosto za miejscowościami Lugo, Bellori po lewej nasz parking (miejsce spania 1 km wcześniej).

Drogi:

Patrząc po przewodniku rejon wygląda na dość duży. 150 dróg podzielonych na 8 sektorów. Jednak po przyjechaniu na miejsce szybko orientujemy się, że wspinać będziemy się tylko w 4 sektorach i do dyspozycji mamy 100 dróg w przedziale 5b-8c. Obite jest dobrze, jeśli odległość między przelotami się zwiększa to wysoko nad ziemią. Drogi do 6b nie przekraczają z reguły 20 m i nie są przewieszone, ale za to po w miarę pozytywnych chwytach ;-). Wspinaczek 6b-7a jest tu najwięcej i sięgają nawet 33m w lekkim przewisie, pycha ;-P. Im trudniej tym fajniej, ale to za chwilę...
 




Klimaty Ceredo. Fot. planetmountain.com

Sektory:

  • A - Mangiafuoco:

Sektor najbardziej z lewej strony z łatwymi drogami do 24m. Godne polecenia są tu 4 drogi: Faccia d`alberto 6b+, Yard bird 6b, Mangiafuco 6b, Sindrome veronese 6b+. Nie są one przewieszone, ale oferują ciekawe techniczne wspinanie. W Prawej części sektora znajdziemy nieco krótsze drogi po dziurkach. Słońce wychodzi ok 13 30 h.

  • B – Torre d`acciaio:

Sektor, który zobaczymy zaraz po podejściu pod skałę. Ujrzymy długi kaloryfer Supercanna 7b/b+, na prawo od niego boulderowe Graffiti nel cielo 7b, natomiast na lewo techniczna Petra za 7b+ i Supernino 7a+. Idąc w prawo widzimy długie pionowe, techniczne szlaki ;-). Kilka kroków dalej to o czym mówiłem wcześniej, mianowicie: Pilier 1886 6c+/7a, No fly zone 7a, The Scream 6c+. Ostatnia droga w sektorze to podobno klasyk Wild love 6b, mnie jednak nie urzekł, no cóż nie znam się ;-). Słońce od 14 h.

  • C – Del peci

Przeszliśmy już ok 100 metrów. Zaczyna się przewieszać... Asterix 7a+ to interesująca propozycja sektora; teraz czas na test ;-), czyli Ceredosaurus test za 6c+ (hard). Dalej cztery ciekawe propozycje: Hot line 7b+, Piedi di Piombo 7a+, Cavalca il serpente 7b, Zaquete 7b+/c. Teraz coś co mocno mnie zdziwiło droga o nazwie Exis - 5-metrowy daszek z trzema chwytami wapiennymi i z trzema szufelkami hmmm... „z nie skały” ;-), ehhh, ale crux na wyjściu. Słońce od 14 h.

  • D – Ostramandra

Moim zdaniem najlepszy z sektorów. Oferuje duże przewieszenie, które zaraz po starcie przecina daszek. Warte przewspinania: Wonderwall 8a (30m), Apokatastasis L1 7c+, L1+L2 8a+ (35m), nieco krótszy i siłowy Miracle 8a, Scontro Finale 8a+, No fear 7b, klask Dolce folia 7b+, betonowa Anima mundi 8b/b+, przepyszna sofciarska Australia 8b. Dodatkowa atrakcją sektora są kosmiczne wahadła po zdejmowaniu ekspresów ;-). Słońce wychodzi ok 14 30, jednak okap jest w cieniu trochę dłużej.

  • Inne sektory:

„New Ceredo” to sektor ze względu na dużą roślinność pod skała jest wykorzystywany do czegoś innego niż wspinania ;-). Pozostałe sektory znajdują się za Ostramandrą w lewo i jeśli nie ma chmur to słońce świeci przez cały dzień. W dodatku nie wyglądają zbyt atrakcyjnie, aczkolwiek zagadką dla mnie jest 8 krótkich dróg w mini grotce z wykutymi chwytami (sek. Pec blenda). 

Spanie:

  • Gdy zjedziemy w dół ok 1km od parkingu, na którym zostawiamy auto kiedy idziemy w skały. Zobaczymy taki mniejszy parking i tu parkujemy, na dole rzeka. Rozbić namiot możemy wszędzie w okolicy. Najlepszym miejscem do spania jest skalna „wiata”. Znalezienie jej to nie łatwa misja. Stojąc na parkingu idziemy do góry wzdłuż metalowej barierki 20m, przeskakujemy barierkę i gdzieś tam w krzakach prowadzi diagonalna ścieżka, 100m ostro pod górę i jesteśmy.

  • Camping w Ceredo, ok 10 km od skał.

Inne patenty:

  • Markety w Bellori, Lugo i kolejnych miejscowościach. Szukać znaków i reklam tych sklepów, bo nie zawsze stoją przy drodze.

  • Sklep wspinaczkowy po drodze zaraz po rozpoczęciu się zabudowań. Ceny nie takie złe. Mi udało się kupić 100m Beal`a Joker`a za 180 euro. Można też kupić topo. Warto zajrzeć.

  • W resta można przejść się do wielkiego mostu skalnego. Widać do gdy stoimy pod Ostramandrą i obejrzymy się za siebie. Niedaleko jest bar gdzie można zjeść pyszne lody. Można także wybrać się do Verony lub do Arco – wspinaczkowego miasta Europy (60 km)

  • Ja osobiście piłem wodę z rzeki, jest czysta, nic mi nie było i żyję dalej

  • Kiedy byłem pierwszy raz w Ceredo na przełomie marca i kwietnia w nocy było 0 st. a w dzień ok 15-20 st. Na przełomie kwietnia i maja rok później było już dużo cieplej, w słońcu nawet czasami zbyt ciepło.

  • Pod wieloma drogami są podpisy co znacznie ułatwia orientacje, bo dostać przewodnik nie jest łatwo.

Przewodniki:

Fajne filmy z Ceredo:

 Fot. arch. Adrian Chmiała
 Adrian Chmiała w przewieszeniach Ceredo. Fot. arch. Adrian Chmiała
 
Goryonline
 
2018-11-07
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”. Góry, wolność i niepodległość

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-19
HYDEPARK
 

Film „No Trace Tatra” na jesiennych festiwalach

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-16
HYDEPARK
 

Wanda Rutkiewicz. Jeszcze tylko jeden szczyt

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com