facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2004-06-04
 

WOŁOSZYN (ok. 2155 m n.p.m.)

Szczyt w Tatrach Wysokich (Polska). Leży w końcowej części grani bocznej, odchodzącej na wschód od Świnicy...


Wołoszyn (ok 2155 m). Widok z Wyżnej Wołoszyńskiej na Wielki i Mały WoloszynSzczyt w Tatrach Wysokich (Polska). Leży w końcowej części grani bocznej, odchodzącej na wschód od Świnicy, znajdującej się w Grani Głównej. Długi, trzykilometrowy grzbiet Wołoszyna ciągnie się od Przełęczy Krzyżne aż do Polany pod Wołoszynem, rozdzielając doliny Roztoki i Waksmundzką. Szczyt Wołoszyna jest oddzielony Przełęczą Krzyżne od Kopy nad Krzyżnem i Waksmundzkiego Wierchu (na zachód) oraz Wyżnią Wołoszyńską Przełęczą od Pośredniego Wołoszyna (na wschód). Wołoszyn ma dwa wierzchołki wznoszące się blisko siebie i rozdzielone Wołoszyńską Szczerbiną. Są to: Mały Wołoszyn (2144 m), leżący bliżej Krzyżnego i Wielki Wołoszyn (ok. 2155 m). W grani Wołoszyna wznosi się kilka skalnych garbów o wysokości wzrastającej ku pd.-zach. Zostały one wymienione przy opisie drogi przejścia jego granią. Południowe zbocza, zjeżone skałkami ("szczoty"), mają 500-700 metrów wysokości i są podcięte niezwykle lawiniastymi żlebami. Z punktu 2039 m wyrasta grań zakończona dzikim wyskokiem Turni nad Szczotami. Wołoszyn stanowi jeden z najcenniejszych przyrodniczo masywów Tatr (ścisły rezerwat od 1954 r.) ze wspaniałymi urwiskowymi borami limbowymi. Mają tu główną w TPN ostoję niedźwiedzie (stałe gawry na stokach i w Dolinie Waksmundzkiej), żyją też kozice i świstaki. Piękno całej grani rozpropagował W. Gadowski, który w 1903 r. od niej rozpoczął budowę Orlej Perci.
Z dołu długi wał Wołoszyna podziwiają turyści wędrujący dolinami Roztoki i Rybiego Potoku. Szczególnie imponująco wyglądają strome stoki i żleby z rejonu Wodogrzmotów Mickiewicza.
Z góry pięknie wyglądają wierzchołki Wołoszyna z sąsiadującej z nim Koszystej. Natomiast cały długi wał Wołoszyna najładniej wygląda z Opalonego Wierchu.
Widok z wierzchołka jest podobny jak z Krzyżnego, ale jeszcze bardziej rozległy. Moim zdaniem najwspanialsze widoki są z niższych wierzchołków grani - Pośredniego i Skrajnego Wołszyna, gdyż otwiera się wgląd w Dolinę Rybiego Potoku.
Nazwa szczytu ma zapewne związek z pasterzami wołoskimi, którzy w ubiegłych wiekach wędrowali wzdłuż Karpat.

Pierwsze znane wejście turystyczne: Eugeniusz Janota, Maksymilian Nowicki i przewodnik Maciej Sieczka, 16.08.1867, ale zapewne wcześniej na szczycie byli juhasi i kłusownicy.
Pierwsze znane wejście zimą: Mieczysław Karłowicz i Roman Kordys, 25.01.1908, ale prawdopodobnie już 28.02.1867 biwakowali na jego szczycie dwaj góralscy kłusownicy.

Opis wejścia turystycznego:

Waksymundzki Wierch i Koszysta z WołoszynaNa wierzchołek nie prowadzą żadne szlaki turystyczne, toteż - wedle obowiązującego prawa - można nań wejść tylko w towarzystwie uprawnionego przewodnika tatrzańskiego.
Szczyt jest łatwo dostępny, a najpiękniejsza trasa wiedzie całą granią Wołoszyna od Polany pod Wołoszynem aż do Przełęczy Krzyżne. Skala trudności "0+", czyli "łatwo". Czas przejścia ok. 3 godz.
Jest to wyjątkowo piękna i widokowa trasa. Na grani są wyraźne ślady starej ścieżki turystycznej, natomiast w lesie i wśród kosówki jest ona słabo widoczna i łatwo ją zgubić.
Znakowaną ścieżką dochodzimy do Polany pod Wołoszynem i ze środkowej części polany, ale kilkanaście metrów bliżej ku Wodogrzmotom, skręcamy wprost w górę przez las niewyraźną percią, która doprowadza wkrótce do wyrwy w lesie ze smugą piargu. Wyraźniejszą teraz percią w lewo w skos w las, aż do jego górnej granicy. Teraz w prawo wzdłuż granicy lasu , a następnie w górę na prawo od grupy skałek i nieco w lewo na boczne ramię Wołoszyna. Ramieniem tym perć wznosi się tylko kawałek w górę po czym trawersuje w lewo między kosówkami i dochodzi ponad lej olbrzymiego żlebu, spadającego w stronę mostu nad Wodogrzmotami. Trawersujemy dalej zbocze aż do siodełka w pobliżu Turni nad Dziadem. Kawałek w górę żebrem i potem skośnie w górę w lewo stromym zboczem na wąską szczerbę w głównej grani Wołoszyna zwaną Karbikiem. Idziemy lewą stroną grani do kolejnego wcięcia i dalej granią na Wierch nad Żlebem Zagonnym (2039 m). Stąd samą granią i częściowo na prawo od niej na Skrajny Wołszyn (2090 m). Z niego granią w dół na szerokie siodło Niżniej Wołoszyńskiej Przełęczy. Dalej granią (miejscami obchodząc ją), a pod koniec trawiastą rynną z lewej strony na strome wzniesienie grani, po czym wąskim jej grzbietem na wierzchołek Pośredniego Wołoszyna (2117 m). Z niego w dół granią na szeroką Wyżnią Wołoszyńską Przełęcz. Percią skośnie w górę w poprzek zbocza po stronie Doliny Waksmundzkiej i dalej stromo w górę w lewo zygzakiem na grań, którą jeszcze chwilę w prawo na wierzchołek Wielkiego Wołoszyna (ok. 2155 m). Ze szczytu nieco w dół granią na Wołoszyńską Szczerbinę i dalej lekko w górę na niższy zach. wierzchołek Wołoszyna czyli Mały Wołoszyn (2144 m). Dalej granią w ciągu kilku minut lekko w dół na Krzyżne.

Tekst i zdjęcia: Leszek Jaćkiewicz


"Góry", nr 6 (121), czerwiec 2004

(kb)

Goryonline
 
2018-11-07
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”. Góry, wolność i niepodległość

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-19
HYDEPARK
 

Film „No Trace Tatra” na jesiennych festiwalach

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-16
HYDEPARK
 

Wanda Rutkiewicz. Jeszcze tylko jeden szczyt

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com