facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Nowe drogi 2014, cz. 4: Czarnorzeki i trudniejsze propozycje

Choć poprzedni rok nie był dla mnie rekordowy jeśli chodzi o ilość nowych dróg w wyższych rejestrach trudności (tzn. od VI.6 w górę) – wciąż pod tym względem rekordowy jest sezon 2008, kiedy wytyczyłem cztery drogi VI.6 i jedną VI.6+) - także w tym przedziale wspinania nie mogę na 2014 rok narzekać. Nie udało się co prawda zamknąć prób na trzech głównych celach sezonu, ale jak to zwykle bywa – nic straconego. Najbardziej cieszy mnie przejście linii Bohemia Rhapsody VI.6+ (10R+ST) na Cygańskiej Turni w Dolinie Brzoskwinki, którą zrobiłem 24 czerwca. Jest to nie tylko wyrównanie autorskiego poziomu trudności (Facelifting VI.6+ z 2008 roku), ale także zamknięcie rozdziału eksploracyjnego tego sektora skały. Co dla mnie ważne: droga ma ponad 20 metrów długości i siłą rzeczy reprezentuje inny charakter niż parometrowy Facelifting. Stanowi ona połączenie liniiLa Boheme VI.5+ i wytyczonej w 2014 roku (13 czerwca) Operacji Antropoid VI.6 (8R+ST), która sama w sobie stanowi ciekawe wyzwanie (zaczyna się Baronem Cygańskim). Operacja ma już powtórzenie Łukasza Dudka, który zasugerował wycenę. Łukasz próbował też Bohemian Rhapsody, a w ostatecznym przejściu skutecznie przeszkodziły mu upały. Jego opinia o drodze: „gdyby był choć trochę mniej wygodny rest po dolnym odcinku całość miałaby VI.7”.


Jeszcze na wiosnę (8 kwietnia) uporałem się z projektem na Wodnej Skale Dolinie BrzoskwinkiBodenplatte VI.6 (8R+ST). Początkowo wyceniłem drogę na VI.6+. Opinia Łukasza po próbach wyrażona w słowach „miałeś podstawy”, utwierdziła mnie w rozumowaniu, że nie do końca rozminąłem się z realiami. Szybkie powtórzenie Grzegorza Sowy, który zasugerował nawet mniej niż VI.6, wydaje się wskazywać, że per saldo ta właśnie wycena powinna być właściwa.


Mnóstwo radości przyniosła mi także wspólna z Łukaszem Dudkiem produkcja w moich rodzinnych Czarnorzekach. Wytyczyliśmy tam na Plemniku drogę Podstawowy Kurs Języka VI.6 (4R+RZ). Finalne przejście udało mi się 10 maja – Łukaszowi oczywiście sporo wcześniej. Jest to dla mnie wyrównanie topowych autorskich trudności z Czarnorzek: PZL PXIc VI.6 z 2008 roku, przy czym Kurs Języka stawia wg mnie wyższe wymagania. Wbrew długości – około 10 metrów – droga jest całkiem ciągowa i trzeba wytrzymać trudne buldery do samego końca.



Das Boot VI.5+, Czarnorzeki; fot. Witold Mikulski

 

 

W tych samych Czarnorzekach z różnymi współautorami wytyczyłem jeszcze kilka innych nowości:

Leśna Wycieczka VI (4R+RZ);

Rower Wodny VI.1/1+ (4R+RZ);

Nieograniczona Wojna Podwodna VI.2 (4R+RZ), współautor Tomasz Juszczyk;

Itaka VI.2+ (4R+ST), współautor Witold Mikulski;

Odyseja 2001 VI.1+ (4R+RZ), współautor Witold Mikulski;

Nautilus VI.4 (5R+RZ), współautor Łukasz Dudek;

Das Boot VI.5+ (5R+ST), współautor Łukasz Dudek.


Jako ilustrację możecie obejrzeć premierę filmu z Bohemian Rhapsody, zrealizowany przez Maksa Ziębę (wielkie dzięki!) i pokazywaną już produkcję z Kursu Języka, którą przypominam, bo mnie osobiście bardzo się podoba: pokazuje autentyczną radość z pierwszego przejścia... a "lampion" dlatego, że w tym dniu odbywał się w okolicy bieg na orientację i co kilka minut przybiegali zawodnicy z pytaniem, "czy jest tu jakiś lampion" :-)





 

Eksplorację wspierają:

 

 

 

 

 

 

 

  

 

   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 Sprzęt udostępniony w ramach projektu Komisji Wspinaczki Skalnej PZA.



c.d.n.

Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com