facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-06-04
 

MŁYNARZ (Mlynár) 2168 m

Piękny i oryginalny szczyt w Tatrach Wysokich (Słowacja). Leży w bocznej grani, odchodzącej z Rysów...


Piękny i oryginalny szczyt w Tatrach Wysokich (Słowacja). Leży w bocznej grani, odchodzącej z Rysów na północ od grani głównej Tatr. Grań ta dochodzi poprzez Niżnie Rysy do Żabiego Szczytu Wyżniego, gdzie rozdziela się na dwa ramiona otaczające Dolinę Żabią Białczańską. W zachodnim ramieniu leżą Żabi Mnich, Żabi Szczyt Niżni oraz Żabia Czuba, natomiast we wschodnim Młynarz, Mały Młynarz i grań Skoruśniaka. Młynarza oddzielają od Żabiego Szczytu Wyżniego Młynarzowa Przełęcz, a od Pośredniego Młynarza – Niżnia Młynarzowa Przełęcz. Z wierzchołka odchodzą w stronę wsch. i pd.-wsch. krótkie boczne grańki, w których znajduje się kilka ciekawych turni. Najważniejsze z nich to: Młynarka, Przeziorowa Turnia i Młynarczyk.
Młynarz wznosi się nad Doliną Białej Wody (jej główną gałęzią od wsch.) oraz Żabią Doliną Białczańską (od zach.) i Doliną Ciężką (od płd.).
Pod względem przyrodniczym rejon Młynarza jest jednym z najdzikszych i najbardziej osobliwych zakątków Tatr, gdyż skalne ściany są porośnięte bujną roślinnością (urwiskowe lasy limbowe, połacie wiszących kosodrzewin, „pionowe trawniki”). Są także ostoją niedźwiedzi i kozic, co sprawiło, że od dawna były ulubionym terenem kłusowników z obydwu stron Tatr.
Z dołu Młynarz najładniej przedstawia się od strony Doliny Białej Wody, ku której opada wspaniałymi skalno-trawiastymi urwiskami. Dobrze widać go z gościńca do Morskiego Oka w okolicach Wanty. Z góry wspaniale prezentuje się z Ganku, Wysokiej oraz Żabiej Grani. Widok ze szczytu, dzięki oddaleniu od grani głównej, należy do najwspanialszych w całych Tatrach. Rewelacyjnie wygląda skalne otoczenie szczytów z leżącymi w dole stawami najpiękniejszej doliny Tatr Wysokich – Doliny Białej Wody.
Nazwa Młynarza pochodzi od leżącej w jego wsch. grani, Przeziorowej Turni, skały z otworem, mającej przypominać kształtem młynarza dźwigającego młyński kamień.

Widok z Ciężkiego Szczytu na Młynarza i Ciężką Turnie ( po lewej)

Pierwsze znane wejście: Ludwik Chałubiński oraz przewodnicy Wojciech Bukowski i Jan Gronikowski, między 1881 a 1885 r.
Zimą: Józef Lesiecki i Józef Oppenheim, 4.02.1914 r.

Na wierzchołek Młynarza nie prowadzą żadne szlaki turystyczne, toteż – wedle obowiązującego prawa – można nań wejść tylko w towarzystwie uprawnionego przewodnika tatrzańskiego. Na szczyt prowadzi kilka tras dostępnych dla wprawnych turystów. Oto dwie najciekawsze drogi prowadzące na szczyt z leżących u jego stóp dolin.

Wariant A  

To droga wiodąca na szczyt przez Żabią Dolinę Białczańską oraz wierzchołki Małego i Pośredniego Młynarza. Skala trudności jedynie w partiach szczytowych „0+”, czyli łatwo, poza tym bez trudności. Czas przejścia od znakowanego szlaku ok. 3 godz. 30 min.

Znakowanym na niebiesko szlakiem, wiodącym z Łysej Polany na Rohatkę dochodzimy do ławeczek z daszkiem usytuowanych ok. 200 m za Polaną pod Żabiem. Tu podchodzimy w prawo stromym zboczem lasu i zaraz natrafiamy na początek ścieżki wiodącej najpierw skośnie w prawo w górę (na pn.-zach.) w stronę Żabiego Potoku, a potem zakosami cały czas w lesie po zboczu Skoruśniaka, aż do kładki na wspomnianym potoku. Przechodzimy potok i wznosimy się długimi zakosami dość stromo w kierunku progu Żabiej Doliny Białczańskiej. Na koniec przechodzimy na drugą stronę potoku i osiągamy pn.-wsch. brzeg Niżniego Żabiego Stawu Białczańskiego. Warto w tym miejscu przyjrzeć się dolinie oraz otaczającym ją szczytom. Żabia Dolina Białczańska jest jedną z najdzikszych i najpiękniejszych dolin tatrzańskich. Ma ok. 3 km długości, a jej górne piętro zajmują prawie całkowicie dwa dość duże stawy: Niżni Żabi Staw Białczański o powierzchni 3 975 ha, leżący na wysokości 1676 m oraz Wyżni Żabi Staw Białczański o powierzchni 8 075 ha, leżący na wysokości 1702 m. Zbocza  szczytów wznoszących się nad lustrami stawów są dość łagodne i w znacznej części trawiaste. Groźnie wyglądają jedynie płytowe piramidy Żabiego Szczytu Wyżniego i Żabiego Mnicha. Niestety, ze względu na ciasne otoczenie wysokimi graniami dolina ta jest przez większą część dnia zacieniona.
Niżni Żabi Staw obchodzimy lewą stroną i w połowie jego długości skręcamy w lewo na stromy, trawiasty, przetykany głazami i miejscami pokryty kosówką stok, zbiegający z Wyżniej Skoruszowej Przełęczy, która oddziela grań Skoruśniaka od Małego Młynarza. Przez ów stok wprost w górę na szerokie trawiaste siodło przełęczy. Z przełęczy w prawo, obchodzimy skałki i granią wznosimy się na mało wybitny wierzchołek Małego Młynarza. Następnie wąską granią wspinamy się na samodzielną, wysoką turnię zwaną Pośrednim Młynarzem. Teraz schodkowanymi półkami w dół na Niżnią Młynarzową Przełęcz. Dalej granią poprzez maczugowatą turnię i stromym grzbietem przez kilka garbów na wierzchołek Młynarza.

Wariant B
 
To droga prowadząca na szczyt z Polany pod Wysoką przez środkową część Doliny Ciężkiej. Skala trudności tylko w partiach szczytowych „0+”, czyli łatwo, poza tym bez trudności. Czas przejścia ok. 3 godz.

Idąc niebieskim szlakiem, wiodącym z Łysej Polany na Rohatkę, dochodzimy aż do Polany pod Wysoką. Teraz już bez znaków skręcamy w prawo wyraźną ścieżką i po przejściu obozowiska taternickiego przechodzimy po kładce na drugą stronę Ciężkiego Potoku. Ścieżka odchyla się teraz w prawo, a potem w lewo i zakosami w pewnej odległości od szumiącej Ciężkiej Siklawy wznosimy się aż nad pd.-wsch. brzeg pięknego Ciężkiego Stawu. Staw obchodzimy lewą stroną  i po minięciu go skręcamy w prawo przez upłazki i rumowiska do żlebu wrzynającego się w turnie na prawo od progu Dolinki Spadowej. Żlebem po skałkach i trawkach, a pod koniec po trawie wprost w górę na Młynarzową Przełęcz. Warto w tym miejscu przyjrzeć się pięknym stawom leżącym na dnie Żabiej Doliny Białczańskiej. Z przełęczy w prawo przez kilka kruchych, eksponowanych turniczek z ciekawym oknem skalnym (można je obejść po lewej stronie), a potem już łatwiej łagodnym trawiasto-skalistym grzbietem grani na wierzchołek Młynarza.

Tekst i zdjęcia: Leszek Jaćkiewicz

"Góry", nr 6 (133), czerwiec 2005

(kg)

 

 


 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-05-22
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-10
HYDEPARK
 

Górskie wyprawy fotograficzne

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-03
HYDEPARK
 

Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-03-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Skazany na góry”

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com