facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Kolejna nowość braci Pou w Picos de Europa - "Vibora" (8a, 180 m)

Newsy o nowych drogach i pierwszych przejściach lubimy pisać najbardziej. Na szczęście dzięki baskijskiemu duetowi braci Pou dość często mamy ku temu sposobność. Nie zaskakuje nas więc ich ostatni sukces, czyli nowa linia Vibora (8a, 180 m), wytyczona na ścianie Urdón w hiszpańskim paśmie Picos de Europa. Do Hermanos dołączył Argentyńczyk Kico Cerdà, z którym we wrześniu poprowadzili Rayu (8c, 600m).

Fot. arch. Hermanos Pou

 

,,Niewiele jest rzeczy, które wytwarzają taką dawkę adrenaliny jak otwieranie drogi bez "oszukiwania". Normalnie, gdy wspinamy się po drodze  już wcześniej przez kogoś obitej, z trudem docieramy do kolejnych stanowisk, ale wiemy, że je tam znajdziemy i będzie można się bezpiecznie wpiąć. W przypadku otwierania wlasnej drogi jest zupełnie inaczej. Wspinamy się po dziewiczym terenie, ze sporym ciężarem (zwykle mamy ze sobą wiertarkę), nie świadomi co może nas spotkać i gdzie najlepiej osadzić asekurację. Loty i duży stres są wtedy nieuniknione.” 

- czytamy na facebookowym profilu Hermanos.


180-cio metrowa Vibora oferuje pięć wyciągów o zróżnicowanej trudności (najtrudniejszy liczy sobie 8a) po dobrej jakości wapiennej ścianie. Linia ma swój początek u podstawy ściany i otwarta została w nienagannym stylu z elementami auto-asekuracji. Przejściu, chociaż sportowemu, nie zabrakło elementu ryzyka w postaci potencjalnie niebezpiecznych lotów. Praca nad linią zajęła zespołowi zaledwie trzy popołudnia, a czwarte poświęcili już na klasyczne przejście.

 

Fot. arch. Heramnos Pou

 

,,To jest sportowa droga "z charakterem". Jeżeli więc ktoś oczekuje wspinaczki typowo sportowej, niech od razu zrezygnuje, bo ta zdecydowanie do typowych nie należy. Zachęcamy do wstawiania się tych, którzy lubią się trochę pomęczyć w pięknej ścianie.” - mówią Bracia.

,,Dodatkowo, podejście nie jest szczególnie długie (godzina lub półtorej). Trasa jest dosyć stroma co pozwala na ocenę warunków, gdy jest prawdopodobieństwo wilgoci. W tamtej okolicy pogoda jest raczej niestabilna.”
- dodają.

 


Fot. arch. Hermanos Pou

 

Podsumowując, nowo otwarta Vibora to droga dla nieustraszonych i żądnych przygód wspinaczy. ;-) Kto się skusi na jej powtórzenie? Jeżeli jesteście ciekawi jak wyglądają przechwyty, to tradycyjnie zachęcamy do obejrzenia krótkiego materiału filmowego z przejścia.

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
 
Piotr Michalski
 
2020-11-27
GÓRY
 

Tatry - jesienna nowa droga na Osterwie

Komentarze
0
 
Weronika Biernacka
 
Goryonline
 
2020-11-02
GÓRY
 

Zmarł Sławomir Olejniczak (1973-2020)

Komentarze
0
 
Weronika Biernacka
 
2020-10-24
GÓRY
 

Lhotse - ostatnia wyprawa Jerzego Kukuczki

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2020 Goryonline.com