facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2003-05-31
 

GÓRY FOGARSKIE (Rumunia)

Góry Fogarskie stanowią najwyższe pasmo górskie odgraniczające Transylwanię od południa Karpat Południowych.


Struga Ciobanului, widok ogólnyGóry Fogarskie (występujące pod nazwami rumuńskimi: Munţii Făgăraş, Munţii Făgăraşului, polskimi: Fagarasz, Fogarasze) stanowią najwyższe pasmo górskie odgraniczające Transylwanię od południa Karpat Południowych, a zarazem są najwyższymi górami Rumunii.

Długa, ciągnąca się z równoleżnikowo z zachodu na wschód grań przede wszystkim od strony urwistych ścian północnych ma typowy, skalisty charakter wysokogórski. Ku północy także odbiegają liczne ostre granie boczne. Południowe stoki Fagaraszu są z reguły bardziej łagodne i trawiaste, panuje tu też cieplejszy klimat. Na południe, a więc poza obszar opisywany w niniejszym przewodniku, wybiega także kilka długich grzbietów bocznych, łączących Fagarasz z innymi gniazdami górskimi. Najwyższa i najbardziej skalista jest główna część pasma ciągnąca się od rejonu Negoiu i Şerboty po rejon Moldoveanu. Kilka szczytów przekracza wysokość 2500 m, większość pozostałych 2400-2450 m. Odcinki grani nieco bardziej oddalone na wschód i zachód przeważnie mają charakter masywnych, wysokich połonin.

Przy wchodzeniu Diabelskim Żlebem przydają się łańcuchyW fagaraskich dolinach zachowało się sporo naturalnych lasów dolnoreglowych, powyżej których rosną piękne, górnoreglowe świerczyny. Znacznie przetrzebione przez wypas zostało natomiast piętro kosodrzewiny, choć jej większe zwarte płaty utrzymały się jeszcze w różnych miejscach. W krajobrazie piętra alpejskiego cieszy oko wiele barwnych roślin kwiatowych. Wśród górskiej fauny na uwagę zasługują kozice, których spotyka się tu nieraz całe stada (widok w naszych Tatrach bardzo rzadki). Poza typową fauną górską należy także wymienić tutejszą osobliwość: karpackiego skorpiona, żyjącego na niższych i ciepłych południowych stokach oraz w przełomie Aluty.
Powszechne jest tu pasterstwo. W górnych częściach fagaraskich dolin stoi wiele bacówek, a pasterzy z owcami możemy spotkać nawet w najwyższych rejonach gór. Często nocą od szałasu rozlega się alarm, gdy do stada zbliża się niedźwiedź. Pasterze odstraszają drapieżnika, hałasując, krzycząc oraz tłukąc w wielkie garnki i wszystko, co im wpadnie pod rękę, a nieraz i strzelając z samopałów.

Dojazd

W Góry Fogaraskie dojechać można pociągami kursującymi na trasie Sybin (Sibiu) - Făgăraş-Braszów (Braşov) oraz Sybin-Rămnicu Vălcea. Druga z wymienionych linii biegnie przełomowym odcinkiem doliny Aluty pod samymi zboczami Fagaraszu. W miarę dobrą komunikację kolejową uzupełnia kiepska sieć rzadkich połączeń autobusowych. Dogodna linia autobusowa łączy stację Ucea (linia Sybin-Braszów) z przemysłowym miasteczkiem Victoria, skąd niedaleko w rejony Podragu i Moldoveanu. Bez większych problemów dostaniemy się też autobusem z Braszowa do Zarneşti. Nieco gorzej przedstawia się dotarcie w góry od południa. Przez centralną część pasma wielkim nakładem środków, w dużym stopniu za pomocą materiałów wybuchowych, zbudowano za czasów Ceauşescu na przełomie lat 60. i 70. Szosę Transfogaraską, przecinającą góry z południa na północ. Droga ta, przebiegająca ostrymi serpentynami wśród skalnych urwisk i przechodząca w rejonie jeziora Bâlea Lac (gdzie miał swą posiadłość sam dyktator) kilometrowym tunelem pod główną granią, znacznie zeszpeciła krajobraz, przyczyniając się także do przyciągania w głąb gór turystyki masowej. Szosa, kiepsko konserwowana i nie odśnieżana w zimie, jest zazwyczaj nieprzejezdna do późnej wiosny.

Schroniska i miejsca biwakowe

Pasterz rumuńskiWiększość obiektów noclegowych znajduje się po północnej stronie grzbietu głównego, w różnej odległości od jego linii - najwyżej położone jest schronisko Podragu (2136 m), inne postawiono dość nisko. Zazwyczaj w tutejszych schroniskach (tych położonych wyżej) panuje prawdziwie górska atmosfera, którą jednak najmocniej możemy poczuć poza sezonem. Należy pamiętać, że w zimie czy późną jesienią wiele obiektów stoi zamkniętych. Przez cały rok możemy natomiast liczyć na nocleg w schroniskach: Negoiu, Bâlea Cascadă oraz Turnuri.
W ostatnich latach spłonęło schronisko Suru. Podobne wypadki miały również miejsce w schroniskach nad Bâlea Lac (ostatni pożar wybuchł pod koniec 2000 r.). Obecnie obiekty znowu funkcjonują. Sytuacja schronisk zmienia się zresztą w ostatnich latach bardzo szybko, co sprawia, że przed wędrówką powinniśmy zasięgać aktualnych informacji. Schroniska w tych górach są nieocenionym oparciem, szczególnie poza sezonem, gdy nie mamy zamiaru ani marznąć w namiocie, ani też urządzać większych wypraw. Można się wówczas zatrzymać w schronisku na parę dni i pozostawiając zbędny balast, upajać się krajobrazami, penetrując okolicę w czasie krótszych lub dłuższych wypadów.

Jeśli chcemy natomiast wybrać się na dłuższą wycieczkę główną granią Gór Fogarskich i nocować przy tym w schroniskach, jest to wprawdzie teoretycznie możliwe, ale z uwagi na niskie położenie obiektów wymaga mozolnych, niekiedy długich podejść. Dlatego też najlepszą formą zwiedzania Gór Fogaraskich wydaje się wędrowanie z namiotem. Nie ma tu większych ograniczeń w biwakowaniu, a dogodne miejsca pod namiot można znaleźć nawet blisko grani. Należy oczywiście mieć na uwadze zmienność warunków pogodowych. W górach tych znajduje się ponadto kilka niezagospodarowanych schronów, które jednak latem mają czasem więcej amatorów, niż są w stanie pomieścić. Nieco dokładniejsze informacje o schroniskach i innych możliwościach noclegów podano przy opisie poszczególnych rejonów Gór Fogaraskich.

Salvamont
Sybin (Sibiu) - (0-269) 216 477, 0745 307 743, 0745 411 207, 0744 290 272,0744 699 222, 0745 310 040
Victoria - (0-268) 241 940, 0722 737 912
Zărneşti - 0722 737 911
Po południowej stronie gór:
Argeş - 0745 047 096
Rămnicu Vălcea - (0-250) 732 901

Wędrówki w Górach Fogaraskich

Pokonując grań Custura SaratiiNajważniejszą osią turystyczną jest czerwony szlak, biegnący wzdłuż głównej grani. Uzupełniają go szlaki zmierzające bocznymi graniami i dolinami. Jest ich więcej od strony północnej, transylwańskiej, tam też znajduje się większość obiektów noclegowych. Trasy od południa są długie. Najczęściej przyjeżdża się tu na wędrówkę kilkudniową z biwakami w rejonie głównej grani, przechodząc całe pasmo lub jego główną część, od rejonu Negoiu do rejonu doliny Sâmbăty. Można też skoncentrować się na jakimś rejonie czy dolinie i dokonywać krótszych wypadów na szczyty. Przy wycieczkach dłuższych łączy się nieraz przejście Fagaraszu z innymi pasmami górskimi, jak Piatra Craiului czy Iezer. Wyprawę w Góry Fogaraskie można też połączyć ze zwiedzaniem zabytków w okolicy (np. twierdza w miasteczku Făgăraş, klasztor Sâmbăta). Eksponowane odcinki szlaków znajdują się w rejonie skalistego masywu Negoiu (opisanego poniżej).

Zimą większość szlaków znakowanych w wyższych partiach gór staje się trasami trudnymi, wymagającymi doświadczenia i sprzętu alpinistycznego. Turyści zmotoryzowani chętnie wybierają przejazd widokową Trasą Transfogaraską przecinającą masyw z północy na południe. Z trasy tej, a dokładniej z okolic jeziora Bâlea Lac, można zorganizować choćby dwu-trzydniową wycieczkę na jeden z wyższych szczytów masywu. Szczególnie ciekawy jest szlak wiodący na Negoiu i sprowadzający do schroniska o tej samej nazwie. Opis tej trasy zamieszczono poniżej.

Trasa: Bâlea Lac - jeziorko Călţun - Negoiu - Şerbota. Czas przejścia: jeziorko Călţun 3.30 - 3.45 h - Negoiu: 1.30 - 1.45 h - Şerbota: 4.30 h - Cabana Negoiu 1.45-2 h
Z powrotem: Cabana Negoiu 2-2.30 h - Şerbota-Negoiu: 2.30 h - jeziorko Călţun: 4 h - Bâlea Lac: 3 - 3.30 h.

Struga CiobanuluiTrasa ta może być propozycją na dwu-lub trzydniową wycieczkę z Bâlea Lac lub stanowić etap przejścia wzdłuż głównej grani Fagaraszu. Odcinek od Jeziorka Calţun to fragment szlaku należący do najbardziej eksponowanych w górach Rumunii. Trasa prowadzi poprzez sławetny Diabelski Żleb na drugi co do wysokości szczyt masywu, Negoiu. Przepaścisty jest odcinek grani o nazwie Custura Sărăţii pomiędzy Negoiu a Şerbotą. Na trudniejszych odcinkach zamontowano łańcuchy. Trasa obfituje we wspaniałe widoki. Oznakowanie: do grani głównej (Şaua Paltinului) - niebieskie paski, dalej czerwone paski szlaku głównego.
Okrążywszy jezioro Bâlea Lac od wschodu, szlak zaczyna wznosić się podchodzącym trawersem na piarżyste zbocza. Zmierzamy cały czas stopniowo w górę, pozostawiając w dole jezioro i perspektywę doliny Bâlea. Bâlea Lac pozostaje niebawem za naszymi plecami, a my, przekroczywszy boczną grań, opadającą na północ od Vf. Paltinu, stromym trawiastym zboczem wspinamy się w jego kierunku. Nie doprowadziwszy jednak do szczytu, szlak nasz przewija się na jego południowe zbocze, gdzie - już na grzbiecie głównym - dochodzi do graniowego szlaku czerwonego. Od naszego wyjścia minęło 45 min-1 h. Skręcając teraz w prawo za głównym szlakiem, wędrujemy granią, obniżając się zakosami po trawiastym zboczu. Szlak, przewijając się najpierw lewą (kotlinka ze źródłami), potem prawą stroną grani, wśród skalnych ścian (charakterystyczna Turnu Paltiniului) i ponad piarżystym kotłem od strony północnej, dąży na przełęcz Şaua Doamnei. Po trawiastym trawersie południowych stoków Vf. Lăiţa (2397 m) następuje dłuższy odcinek grzbietowy z widokiem na piętrzący się Lăiţel (2390 m) na pierwszym planie. Po stromym podejściu na jego szczyt czeka nas równie strome zejście. Przed nami Creasta Crenelată - nieco urwisty (łańcuchy) odcinek grani głównej. Przeszedłszy go, schodzimy krótko nad jezioro Călţun, otoczone wspaniałą scenerią skalną u podnóża szczytu Lespezi-Călţun (2522 m). Nad południowo-wschodnim brzegiem napotykamy schron.
Znad jeziorka Călţun podchodzimy krótko wśród rumowiska głazów na przełęcz Portiţa Negoiului (Călţunului). Za przełęczą, mając ponad głowami groźne skalne ściany masywu Negoiu, trawersem i w górę dochodzimy do rozwidlenia ścieżek. Odbiegają tu trasy: jedna wiodąca poprzez Strunga Ciobanului w stronę schroniska Negoiu oraz krótki szlak poprzez Strunga Doamnei, będący wariantem naszej trasy. Ścieżka oznaczona czerwonymi znakami pnie się zakosami stromym, kamienistym zboczem do podnóży skalnych ścian, układających się w amfiteatr. Po stromym odcinku, który pokonujemy zakosami, wchodzimy w zabezpieczony łańcuchami skalisty żleb Strunga Dracului (Diabelski Żleb). Pewne trudności tego przejścia wzrastają proporcjonalnie do kilogramów, które mamy na plecach. Należy uważać, by nie strącać kamieni. Mozolnie pnąc się w górę, osiągamy główną grań, na której znajduje się końcowy znak szlaku wiodącego przez Strunga Doamnei.
Stąd kierując się wzdłuż grani w prawo, pod koniec stromo podchodzimy na szczyt Negoiu (2535 m). Obniżywszy się wzdłuż grzbietu i pokonawszy kulminację Negoiu Mic wspólnie ze znakami wiodącymi do schroniska Negoiu, po chwili dochodzimy do rozwidlenia. Znaki schodzące do schroniska skręcają tu w prawo w dół, my natomiast kierujemy się dalej wzdłuż grani. O trudnościach naszej drogi informuje umieszczony przy trasie drogowskaz. Po pewnym czasie osiągamy rejon grani zwany Custura Sărăţii. Kilkusetmetrowy odcinek grani uznać trzeba za trudny, zważywszy, że jest ona wąska, a z obu stron zieje przepaść przy jednoczesnym podejściu. Wymagana jest więc tutaj pewność ruchów, niepożądany zaś - lęk wysokości. Zarazem jest to odcinek niezwykle piękny i widokowy. Szlak, przewijając się wzdłuż postrzępionej skalistej grani, wyprowadza nas w końcu na wierzchołek skalistej Şerboty (2331 m), skąd przed naszymi oczyma rozpościera się wspaniały pejzaż.
Ze szczytu Şerbota do schroniska Negoiu czeka nas 1.5-2 h marszu. Trasa wiedzie grzbietem Piscul Şerbotei, który odbijając od grani głównej Gór Fogaraskich przy szczycie Şerboty, oddziela doliny Şerbota i Sărăta. W niższej, lesistej części tego grzbietu leży Cabana Negoiu - cel naszej wędrówki.

Powyższy tekst stanowi wycinek z przewodnika "Transylwania. Twierdza rumuńskich Karpat", Wydawnictwo Bezdroża, Kraków; autorem opisu jest Tomasz Poller i Alexandru Dumitru; opracował: Tomasz Ostrowski; zdjęcia: Tomasz  Ostrowski.

"Góry", nr 5 (108), maj 2003

(kb)


 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-05-22
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-10
HYDEPARK
 

Górskie wyprawy fotograficzne

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-03
HYDEPARK
 

Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-03-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Skazany na góry”

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com