facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-05-27
 

CZARTÓWKA - Buldering w Rudawach Janowickich cz. I

Pisanie o historii eksploracji rejonów wspinaczkowych jest sprawą bardziej śliską niż piątki plus w Podlesicach...


Andrzej Beno na bulderku MostekPisanie o historii eksploracji rejonów wspinaczkowych jest sprawą bardziej śliską niż piątki plus w Podlesicach. Nieważne, ile czasu poświęcę na poszukiwania wiadomości o autorach przejść, zawsze już po publikacji znajdzie się ktoś twierdzący, że „przecież my ze szwagrem to już przed wojną...” Odpuszczę sobie więc może rozstrzyganie, kto był pierwszy, a kto najpierwszy w odkrywaniu tego urokliwego zakątka Rudaw Janowickich. Znacznie łatwiej, przynajmniej w przypadku Czartówki, jest opowiedzieć coś o historii publikacji na jej temat.
Jeśli ktoś starał się pozyskać informacje o wspinaniu w Rudawach Janowickich, może potwierdzić moją opinię – o rejonie tym trudno jest się dowiedzieć czegokolwiek. Liczba publikacji na ten temat jest mniej niż znikoma. Czartówka stanowi tu chlubny wyjątek. Pierwszy opis ukazał się już około sześć lat temu na łamach wrocławskiego zinu wspinaczkowego „Rock&bullshit” i krążył po środowisku w postaci oryginalnych egzemplarzy pisma oraz jego kserokopii. Autorem topo i krótkiego artykułu był Andrzej Beno. Po jakimś czasie skróconą wersję artykułu wraz z skałoplanem można było znaleźć na stronie Piotrka Golańskiego Redpoint.pl.
Czy od czasu tamtych publikacji zaszły jakieś zmiany? Na to pytanie można udzielić iście salomonowej odpowiedzi – i tak, i nie. Oczywiście powstały nowe bulderki, wyceny zdążyły się troszkę ugruntować lub odpowiednio zmienić, jednak Czartówka pozostała jednym z najspokojniejszych i najcichszych rejonów bulderowych, jakie znam. Byłem tam wielokrotnie i praktycznie nigdy nie spotkałem żywego ducha. Nawet w pogodny weekend można tu delektować się ciszą i spokojem, tak potrzebnymi dla zszarpanych nerwów mieszczucha.
Co oferuje nam ten mikrorejon bulderowy? Po pierwsze świetnej jakości skałę! Zauważmy, iż zaledwie kilkaset metrów od Czartówki można znaleźć sporo skały o nieprzyjemnej wielkokrystalicznej fakturze. Granit w samej Czartówce przypomina ten spotykany w Sokolikach, to znaczy tarciowy, lecz nie powodujący ran ciętych, kłutych i szarpanych na opuszkach naszych palców. Po drugie znajdziemy tu piękne i unikatowe formacje skalne. Sztandarowym przykładem może być bulder Ryba, kamień wyglądający rzeczywiście jak pysk ogromnej ryby. Wiele bulderów oferuje nie mniejsze wrażenia estetyczne. Jeśli zaś nie jesteście estetami, lecz interesują was mocne ruchy i wymagające problemy, to Czartówka ma do zaoferowania kilka trudniejszych bulderów. Najładniejszy z nich to w mojej opinii Miś Murka autorstwa Marka Pobrana – desperackie ruchy po obłych odciągach. Nie mniejszą urodą ruchów może poszczycić się bulder Ulotne Chwile.
Otwarta pozostaje sprawa eksploracji. O ile na samej Czartówce trudno już by było wystrugać coś nowego (choć nigdy nie mów nigdy), to okoliczne skałki, a jest ich naprawdę duuuużo, oferują cały czas nowe wyzwania i możliwości. Polecam szanownej uwadze Drogich Czytelników zwłaszcza grupę Pieklisko.
Sprawą, którą warto poruszyć, jest sprawa wycen. W naszym pięknym kraju mamy prawdopodobnie najwięcej na świecie systemów wycen w stosunku do posiadanej skały. System kolorowy stosowany w Rudawach i Sokolikach jest nie tylko ściśle endemiczny, ale i mocno ezoteryczny. Nikt tak naprawdę nie potrafi podać prawdziwego przelicznika na inne skale, a określenie „ten bulderek to gdzieś żółty może być” oznaczać może przystawkę od V+ do 7b, w zależności od wyceniającego. Legendarne są niektóre „białe z plusem” czy „żółte z minusikiem”, zwłaszcza te, których autorami jest wałbrzyski team bulderowy, czyli Mikos i Pershing. Najlepszą i sprawdzoną metodą na przekonanie się, o co w sumie tu chodzi, jest osobista wizyta w skałach i zmierzenie się z przystawkami. Może to wprawdzie spowodować chwilowy spadek samooceny i lekkie stany depresyjne, lecz poszerzy naszą wiedzę wspinaczkową.
Dla tych, którzy nie dają się zbyć ogólnikami, załączam tabelkę z porównaniem wycen. Zaznaczyć pragnę tylko, iż jest ono bardzo umowne i orientacyjne.

 

Co powie ryba...Andrzej podczas zmagań z potworem

Jeśli już napaliliście się na wyjazd, pozostaje wam tylko jedna przeszkoda do pokonania – znalezienia rejonu. Wbrew pozorom nie jest to sprawa błaha i łatwa. Sam spędziłem kiedyś trzy kolejne wyjazdy na poszukiwaniu bulderów. W teorii wszystko wygląda prosto i przyjemnie. Po zaparkowaniu bryki w Janowicach Wielkich (dojazdu do Janowic nie opisuję – wystarczy zajrzeć do atlasu samochodowego lub rozkładu jazdy pociągów) udajemy się drogą pod Skalny Most, a następnie kontynuujemy marszrutę niebieskim szlakiem (ok. kilometra) do Czartówki. W rzeczywistości jednak mnogość leśnych szlaków i ścieżek łatwo może wyprowadzić nas w przysłowiowe maliny. O pomyłkę łatwo tym bardziej , iż wszystkie okoliczne wzgórza dosłownie usiane są skałami. Ja poradziłem sobie, kupując mapę Rudaw Janowickich w skali 1:25.000. Zaznaczona jest na niej nie tylko Czartówka, ale i wszystkie formacje skalne w promieniu kilkunastu kilometrów. Gorąco polecam ten zakup – do nabycia w kiosku w Janowicach oraz pewnie w większych księgarniach w każdym mieście.
Jako miejsce noclegowe polecam Szkołę Wspinania 9up Jacka Kudłatego w Trzcińsku lub agroturystykę w Janowicach (u Kudłacza – od 10 zł za noc, w Janowicach –  ok. 20 za noc).

Okapy i BumZo

1. Mocny SD żółty z kropką
2. Ulotne Chwile SD czerwony z kropką (start ręce w rysie, potem lewa do obłej płetwy)
3. czerwony -  (ograniczony stopień na prawo)
4. Baku SD żółty z kropką
5. biały + (ogr. Strzały po wybranych klamkach) 
6. biały
7. Mustag czerwony (środkiem okapu)
8. Prawy Kancik żółty + (krawędzią okapu)
9. trawers okapów ok. VI+/VI.1
10. Środek na Robale biały
11. Bum żółty –
12. Zo żółty –
13. Mediocritas żółty
14. Mu żółty z kropką
15. Hip biały
16. Bęc biały

Okapy i BumZo

Ogry i MOAI

1. Miś Murka czerwony
2. Projekt
3. żółty ( z SD żółty z kropką)
4. Ryś SD żółty +
5. SD biały+
6. biały
7. Mostek biały
8. Gniewomir biały z kropką
9. biały
10. Ogry żółty
11. żółty
12. Projekt
13. Ahu SD biały z kropką
14. MOAI biały
15. Pukao żółty (highball)
16. biały –
17. biały + (z SD biały z kropką)

Ogry i MOAI

Ścianki

1. Dziób żółty z kropką
2. Sęp SD żółty
3. biały +
4. biały (wariant na samych rękach ~żółty)
5. biały
6. Skrzela biały
7. Ryba żółty z kropką
8. Obła Ścianka żółty+
9. biały
10. Lewa Ścianka żółty
11. Szczał do Butelki żółty z kropką
12. projekt
13. Środek Muru żółty (wariant SD Mikołaj czerwony)
14. Prawa Ryska żółty
15. 16.35 żółty
16. Prawa Ścianka biały
17. Skrajnie Prawa Ścianka biały z kropką
 

Scianki



Tekst i zdjęcia: Michał Wiśniewski

"Góry", nr 5 (132), maj 2005

(dg) 


 

Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-10
HYDEPARK
 

Burka w Nepalu nazywa się sari

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-31
HYDEPARK
 

Revelations

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-30
HYDEPARK
 

Magazyn TATRY (nr 65)

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-24
HYDEPARK
 

Elizabeth Hawley. Strażniczka gór

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com