facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2010-08-04
 

Ciało i pamięć - Michał Jagiełło

O wsi i górach, czasie i śmierci pisze w swoim najnowszym tomiku wierszy Michał Jagiełło.

Michał Jagiełło - taternik związany z ratownictwem górskim od 1961 roku, naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w latach 1972–1974. Tematem jego twórczości są góry. Autor tomów: Obsesja oraz Obsesja i inne góry, tryptyku: Trójkątna turnia, Za granią grań, Jawnie i skrycie, a także Wołania w górach. Mówi o sobie: „Jestem obecny w górach i góry są zadomowione we mnie”.W swoim najnowszym tomiku wierszy pt. "Ciało i pamięć" porusza egzystencjalne tematy: góry, śmierć, czas ale także, jak zauważa na łamach "Tatr" (nr 3/2010), Marek Grocholski: "Są konkrety: jabłonie, śliwy, studnia, wieprze, konie, kury, koguty. Są też liny, czekany, płachty namiotu, paski raków, haki. Konkrety należą do dwóch różnych światów. Pierwszy to rodzinna zagroda, wieś, którą autor opuścił. Drugi - to góry. Oba nijak do siebie przystają".
Poetycki język Michała Jagiełły jest oszczędny, ale precyzyjny. Dzięki temu lektura jego wierszy układa się w czytelną fabułę: przejmująco szczere, czasem bolesne, często pełne ciepła wspomnienia o ludziach i miejscach. I dokonywanych wyborach - tych najtrudniejszych.

Na krawędzi

Dziczeje, a tu śnieg, słońce, granie dymiące

poświatą wiatru, damskie kolano i męskie

podudzie – do zwiezienia, co przecież zawsze

dobrze robi na ratowanie ego. Dziczeje

z uczucia, które ponoć nie przystoi siwemu.

Liturgia wieczoru, komunia dawania i brania –

wzajemność. Krzew gorejący, krzak marniejący.

Tak niewiele przed tobą. Byle tylko nie skowyczeć

z żalu.

Ruszyć na narty z kłębkiem rozpaczy pospolitej

może uda się zaplątać ją w stromiznę

nie myśleć skurczowo stwarzać świat

w mroźnym słońcu właśnie podchodzisz

rodzinnym polem grającym zmrożoną grudą

w świętość zwyczajnego uspokoić ręce

przecież pamiętają dotyk zapach westchnienie

okrzyk szept i łzę.

Przekazać Zakwitłej Goryczą, że – mimo wszystko –

obdarowanie.

Zapnij klamry butów, oczyść podeszwy,

ułóż się w skos stoku.

Chleb masło wino oliwa ser ryba.

Przemywanie twarzy nagość.
 

Narty domagają się skrętu –

na krawędziach.



Fragment: M. Jagiełło, "Ciało i pamięć", Wyd. ISKRY, 2010.

Więcej na: www.iskry.com.pl

 

Goryonline
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-10
HYDEPARK
 

Burka w Nepalu nazywa się sari

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-31
HYDEPARK
 

Revelations

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-30
HYDEPARK
 

Magazyn TATRY (nr 65)

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com