facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-06-03
 

BOLCZÓW - Buldering w Rudawach Janowickich cz.II

Ze względu na rozmiar tego materiału postanowiłem skoncentrować się tylko na bulderach i to tych leżących pod zamkiem.


Patryk Biskup katuje KAT-aW dzikich ostępach rudawskich lasów czyhała śmierć. Srebrne strzały, posyłane przez widmowego łucznika, dosięgały niemieckich osadników. Strzelec nigdy nie został schwytany, lecz pewnego dnia zwycięzca turnieju łuczniczego ogłosił wszem i wobec, iż to właśnie on jest tajemniczym zabójcą. Piastowski władca okolicznych ziem zamiast wtrącić łucznika Jano, bo tak się ów jegomość zwał, do lochu, nadał mu ziemię i obsypał złotem. Jano wybudował sobie gustowny zameczek wśród skalnych turni, od swojego herbu nazwał go Bolczów, a pobliska wieś zyskała miano Janowic, z czasem uznanych za Wielkie.
Tak się przedstawia w skrócie historia tego jakże urokliwego zakątka Rudaw Janowickich. Zamczysko dawno już popadło w ruinę, a duch Jana błąka się czasem po zamku i raczej nie ma co liczyć na uznanie go za patrona zbliżenia polsko-niemieckiego i symbol integracji europejskiej.
Zostawmy jednak na boku złowrogiego Jana, jego zamek i lokalne legendy. Skoncentrujmy się na czymś znacznie bardziej namacalnym i przyziemnym – bulderingu.
Na wstępie zaznaczę, że „nie samym bulderingiem Bolczów stoi”. Znaleźć tu można kilkanaście obitych dróg i naprawdę sporo przepięknych dróg „na własnej”, czyli jak to się ostatnio mówi – DDS-ów. Ze względu na rozmiar tego materiału postanowiłem skoncentrować się tylko na bulderach i to tych leżących pod zamkiem. Skały nad zamkiem oraz rejon Głazisk i Skalnych Bram opiszę osobno. Również oddzielnego opracowania, mam nadzieje, doczekają się kiedyś Rudawskie DDS-y.
O ile można czegoś dowiedzieć się o historii bolczowskiego zamku, to z historią wspinania w tym rejonie już nie jest tak łatwo. Pierwsze haki w okoliczne skały wbili pewnie jeszcze niemieccy wspinacze w okresie międzywojennym. Trudno natomiast powiedzieć, kto pierwszy pojawił się tu z crash padem i szczoteczką zatkniętą na kijku. Myślę jednak, iż bez zbędnego ryzyka pomyłki autorstwo większości przystawek można przypisać koledze „Budyniowi” z Jawora oraz Wałbrzyskiemu Kombinatowi Wspinaczkowemu w składzie Mikos, Pershing i ekipa. Swoje (istotne) trzy grosze dorzuciła również ekipa poznańska i reszta dolnośląskiej społeczności wspinaczkowej (wszystkich nie wymienionych i pominiętych proszę o nieprzysyłanie pod adres redakcji listów z pogróżkami i pretensjami).
Podstawowym problemem, na jaki natknie się wspinacz usiłujący odnaleźć buldery w tym rejonie, jest... odnalezienie bulderów. Kamienie są rozrzucone na dość znacznym obszarze i poukrywane między innymi skałami oraz wśród lasu. Mam nadzieję, iż dołączone tu schematy pozwolą Wam zorientować się w terenie, choć zdaję sobie sprawę, że na pewno nie obejdzie się bez poszukiwań. Mimo wszystko zachęcam do wytrwałości, bo przystaweczki takie jak Gerrapa Adorers czy Do The Reage, mimo iż trudne do znalezienia, wynagrodzą swoją urodą trudy błądzenia po rudawskich lasach. Posługując się schematami, pamiętajcie, iż są one jedynie orientacyjną mapą rejonu, a odwzorowanie na nich rzeczywistych odległości, pozostawia wiele do życzenia.
Sprawą wartą omówienia jest kwestia wycen. Napalony na „cyferki” bulderowiec może stwierdzić z rozczarowaniem, iż wśród widocznych na schematach strzałek dominuje kolor biały, a trudnych bulderów jest tutaj jak na lekarstwo. Otóż, moi mili, nic bardziej błędnego. Bulderów trudnych i bardzo trudnych, jest na Bolczowie całkiem sporo. Problem tylko w tym, że autorzy postanowili, dla niepoznaki, wycenić je na białe lub żółte, twierdząc, iż są po prostu, patenciarskie. Coś w tym jest, rzeczywiście niektóre na pozór absolutnie niemożliwe do zrobienia przystawki w granicie, pewnego dnia, po znalezieniu odpowiedniego wstawienia, okazują się banalne w wykonaniu. Z drugiej jednak strony, skromność niektórych wycen jest, lekko mówiąc, porażająca. Dość powiedzieć, iż bawiąc gościnnie w innym granitowym rejonie bulderowym, podmadryckim El Escorial, przystawiałem się do bulderów wycenianych na 7cFb. Bardzo podobne buldery na Bolczowie mają wycenę...  6c/7a. Co z tego wynika? Ano niewiele. Entuzjaści poszukujący pięknych bulderów nie dbają zbytnio o numerki, a wszyscy ci, którym zależy na rzetelnej wycenie, będą mogli wyrobić sobie zdanie „w ogniu walki”.
W kwestii wycen warto poruszyć ściśle techniczną sprawę koloru niektórych strzałek. Otóż, niektórzy autorzy posiadali na stanie tylko korektor koloru białego i kolorowe flamastry. Na białą strzałkę namalowaną bardzo trwałym korektorem nanoszono nietrwały flamastrowy kolorek. Wystarczyło kilka zim i po kolorze pozostały wspomnienia i biała strzałka podpuszczająca nieświadomych trudności wspinaczy. Warto więc porównać kolor strzałki z publikowanymi tu schematami.
Bolczów to rejon zdecydowanie wiosenno-jesienny. Latem mimo cienia, rzucanego przez drzewa, panuje tu spora duchota, odbierająca wszelką ochotę do walki. Trafienie na zamek nie powinno przedstawiać żadnego problemu: z Janowic Wielkich wiedzie nań zielony szlak, który po minięciu ruin prowadzi do większości interesujących nas skałek. Planując wizytę w dolnej części Grobu Kapelana, łatwiej jest udać się drogą na Krowiarki (w razie wątpliwości spytajcie się turystów lub miejscowych), kilkadziesiąt metrów za szlabanem po lewej natkniemy się na stelaż pod tablice (lub może już tablice, w zależności od tego jak sprawnie lokalnym władzom pójdzie ich rozmieszczanie), skręcając obok tablicy w las powinniśmy już widzieć buldery.
Zmotoryzowanym polecam pozostawienie samochodów pod sklepem w Janowicach lub w szkole 9up w Trzcińsku. Odradzam pozostawianie pojazdów na dzikich leśnych parkingach. Mieszkańcy gminy Janowice znani są ze swojego entuzjazmu do czterech kółek – niestety cudzych.
Nocleg dla tych, którzy pragną pozostać na dłużej niż jeden dzień, znajdzie się u Jacka Kudłatego w szkole 9up lub na kwaterach w Janowicach.
Do zobaczenia w skałach.

Plan ogólny

Buldery na planie ogólnym – ok. 200m od skrzyżowania dość trudny do znalezienia z powodu możliwości pomylenia z innymi skałami w okolicy.
1. Do the Reage czerwony- SD trawers od maksymalnie prawej strony w lewo
2. Easy Jerry żółty SD
3. biały+ SD
4. biały

Romby

1. biały+ SD, wariant z ograniczeniem lewego kantu: Litlle Deadpoint czerwony-
2. biały+ SD
3. Droga Garściochy V+ (3R+Z)
4. Droga Moc Dotyku VI.1 (3R+Z)
5. Kuna żółty- SD, wariant z poziomej ryski bezpośrednio do klamy, bez używania rysy na lewo to „Krwiodawca” czerwony- SD
6. projekt
7. biały z kropką, trawers po kancie
8. Rzezimieszek biały
9. biały
10. Magic czerwony SD
11. Wysoki biały
12. Nos biały+
13. Crash ! żółty-, start z klameczki na lewą i listewki na prawą rękę. Wymagany spoter i crash pady.
14. projekt
15. biały+
16. VBW clima czerwony- SD
17. biały, trawers w lewo po kancie
18. Salamandra biały+
19. biały, trawers z prawej do lewej
20. biały, trawers z lewej do prawej
21. biały- SD
22. Rysa w Bryle żółty+ SD
23. biały-
24. biały+ SD

Podzamcze

Przy ścianie zamku
1. biały+, przez połogą płytę
2. Piękny Dzień żółty-
3. Żaba żółty SD ograniczone stopnie z lewej strony (bez ogr. Biały+)
4. QQryQ żółty SD
5. biały z kropką SD
6. Cierpliwy Kamień żółty, wyjście na kamola wprost
7. biały+
8.  biały, trawers do okoła kamienia (tam, gdzie jest nisko, idziemy wypierając się na prostych rękach)
9. żółty SD (ograniczony kancik)
10. Kat żółty SD
11. projekt startu z SD, z pozycji stojącej możliwy trawers w lewo po grzbiecie „Ja Brzoza” biały
12. biały+ SD, można kontynuować trawersem w lewo po grzbiecie: biały+
13. biały+ SD
14. biały
15. Kolczyk biały

Okręcik - wybitny dziób skalny przy szlaku
16. Cyc biały
17. ? Kantem po prawej stronie prawdopodobnie zrobione ostatnio z SD wycena ok. niebieskiego
18. projekt

Skały za ścieżką
19. żółty+ SD, trawers całego kamienia i wyjście nr22
20. biały+
21. Blankowy biały
22. Skosik Budynia biały z kropką, można przedłużyć o trawers i wyjść 20 lub 21 Trawers taki nosi miano „Podzamek” żółty+
23. Deus żółty SD
24. Hetmański biały SD
25. Entomolog żółty- SD
26. Dogwalk żółty- SD
27. Catwalk żółty SD
28. Za Drzewkiem żółty SD

Skałki za ogrodzeniem, przejście na wysokości bulderu pod siatką.
29. Zespół Downa biały+ SD
30. Neurosis żółty- SD
31. Obły kancik - najprawdopodobniej zrobione lecz brak dokładnych informacji o wycenie

Dolny Grób Kapelana

1. Po Obłym Grzbiecie żółty-  SD, trawers, można robić w obie strony.
2. Fucking Kapsel żółty z kropką SD
3. biały+ SD
4. biały-  SD
5. Gerappa Adorers żółty-  SD, na misia.
6. biały-
7. biały-
8. projekt
9. projekt, przez okap
10. projekt
11. Easy Jerry biały z kropką

Grób Kapelana

Skałka Parowóz.
Prócz wymienionych poniżej bulderów istnieje na niej sporo kombinacji i wariantów

1. biały+, wyjście po grzbiecie
2. Parowóz czerwony+ SD, wersja ze stania – czerwony
3. Vinda żółty-, kantem
4. Hapy Harry czerwony- SD, płytą, możliwe odejście w prawo do odciągowej ryski, wariant taki nazywa się „Harry Harry” i wyceniany jest na żółty-. 

Skała Grób Kapelana
5. Ściski niebieski SD, Start w podchwycie po prawej.
6. Mechaniczna Pchła niebieski- SD
7. biały z kropką
8. biały+ SD, start z dużej klamy nad rysą i przez podchwyty wejście na wiszący kamień. Istnieje wariant idący po podchwytach z głębi nyży wtedy jest to żółty

Skała Hunter.
Dojście do tej skały jest znacznie trudniejsze, niż to wynika z planu. Najłatwiej zlokalizować skałkę cofając się od grobu kapelana po zielonym szlaku ok. 50m w kierunku na zamek i skręcić w prawo w miejscu, w którym las jest mniej gęsty. Po około 50 m (~70 kroków) powinniście dotrzeć do skały)

9. biały-
10.  Unravel biały SD
11. "Ravel” żółty-, bez stawania na omszałym „cokole” skały, z poziomej ryski sięgnięcie na prawo do kantu od Unravela. Wymagany spoter i co najmniej 2 crash pady
12. Hunter żółty, bez stawania na omszałym „cokole” skały, z poziomej ryski w lewo i do góry
13. Right Enjoy żółty z kropką SD
14. Enjoy czerwony SD
15. Left Enjoy żółty z kropką SD
16. Possibly Mayby czerwony SD kancikiem

Skała Talerze
17. „Talerze” żółty- SD
18. „Miśki” biały+

Skała Pluto
19. „Pluto” biały+ SD
20. „Tłuczek” biały SD

Skały Trickproof, Rajska i Parking
21. „Trickproof” biały+ SD
22. "No trick” żółty SD
23. “Zajazd” biały z kropką
24. biały SD
25. „Niebiańska rysa” żółty-
26. „Rajska” czerwony+ SD istnieje wariant polegający na wytrawersowaniu od listew w połowie „Rajskiej” do „Niebiańskiej rysy”: „Anioł” czerwony- SD
27. „Parking” biały-

Skały Jacky Brown
28. „Tajemnice Gritlandii” żółty-
29. projekt
30. „Brownie” biały+ SD wariant bez użycia kamienia na prawo to „Final flower” żółty+
31. żółty-
32. projekt
33. „Czujna chujnia” biały, ściśle ścianką
34. „Jackie Brown” biały SD
35. „Lewa Jackie” biały-
 

Tekst i zdjęcia: Michał Wiśniewski

"Góry", nr 6 (133), czerwiec 2005

(kg)

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2017-12-18
HYDEPARK
 

Kurtyka. Sztuka wolności

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2017-11-09
HYDEPARK
 

Ostatnia w koronie. Z archiwum Jerzego Kukuczki

Komentarze
0
 
 
Łukasz Kocewiak
 
2017-09-28
HYDEPARK
 

Aconcagua. W cieniu Śnieżnego Strażnika

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com