facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

40. rocznica zimowego Everestu

17 lutego 1980 roku z najwyższego szczytu świata padły historyczne słowa Leszka Cichego: „Gdyby to nie był Everest, to byśmy nie weszli”. Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy otworzyli nowy rozdział w historii himalaizmu i szeroko pojętej eksploracji, jako pierwsi zdobywając ośmiotysięcznik zimą. 

 

 Fot. arch. Krzystof Wielicki

 

Jesteśmy właśnie świadkami kilku wypraw zimowych w Himalajach w sezonie 2019/2020. Póki co wszystkie ekipy walczą z pogodą, lawinami, warunkami zastanymi na szczytach. Poza Denisem Urubko, który właśnie zszedł do bazy po tym, jak spadł z lawiną, nikt nie podjął realnego ataku szczytowego. Tym bardziej wielki i niezwykły jest wyczyn Polaków sprzed dokładnie 40 lat.

 

W momencie, kiedy w Polsce brakowało dosłownie wszystkiego, a o sprzęcie wspinaczkowym jaki dziś wielu amatorów górskich ma w swoich szafach ówcześni himalaiści nawet nie marzyli, zespół pod kierownictwem Andrzeja Zawady pokazał całemu światu, że na ośmiotysięczniki zimą da się wejść.

 

Sukces wyprawy, która zapoczątkowała złotą erę w dziejach polskiego himalaizmu, nie był wynikiem doskonałego sprzętu, dokładnych prognoz pogody i kalkulacji, ale ciężkiej zespołowej pracy, wiary w cel i świadomości historycznej wagi tego wydarzenia.

 

  Fot. arch. Krzystof Wielicki

 

„Zimowy Everest był tak daleki od szansy realizacji, że wręcz nie do wyobrażenia. Wszyscy przecież wtedy mieli w pamięci to, co napisał pierwszy zdobywca szczytu, Hillary – że zimą w Himalajach nie ma życia powyżej ośmiu tysięcy metrów. I mieliśmy poczucie, że jeśli coś jest tak bardzo niemożliwe, musimy się naprawdę skupić i połączyć siły, by się udało” – powiedział po 40 latach, jeden ze zdobywców szczytu, Leszek Cichy.

 

W chwili, kiedy Everest kojarzy się z komercjalizacją wypraw, warto przypomnieć sobie raz jeszcze, jak wyglądała droga do zdobywania ośmiotysięczników zimą, himalaizm 40 lat temu i czego tak naprawdę dokonali wówczas Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy. Mamy nadzieję, że pomocny w tym okaże się obszerny artykuł, z którego pochodzi powyższy cytat, a który znajdziecie w najbliższym numerze GÓR (272).

 

 

 

 

Uczestnicy zimowej wyprawy Mount Everest ‘80

Andrzej Zawada – kierownik

Ryszard Dmoch – zastępca kierownika

Andrzej Zygmunt Heinrich – zastępca kierownika ds. sportowych

Leszek Cichy – zdobywca szczytu

Krzysztof Cielecki

Walenty Fiut

Ryszard Gajewski

Jan Holnicki-Szulc

Aleksander Lwow

Janusz Mączka

Kazimierz Olech

Maciej Pawlikowski

Marian Piekutowski

Ryszard Szafirski

Krzysztof Wielicki – zdobywca szczytu

Krzysztof Żurek

Józef Bakalarski – filmowiec

Bogdan Jankowski – radiooperator

Robert Janik – lekarz

Stanisław Jaworski – filmowiec

Stanisław Kardasz – ksiądz

Krzysztof i Mirek Wiśniewscy – kierowcy

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2020-10-15
Tylko w GÓRACH
 

W najnowszych GÓRACH (275): „Adamello w trzech aktach”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2020-10-07
Tylko w GÓRACH
 

W najnowszych GÓRACH (275): „Ararat – vademecum zdobywcy”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2020-09-28
Tylko w GÓRACH
 

W najnowszych GÓRACH (275): „Baru – czworonożna himalaistka”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2020-09-25
Tylko w GÓRACH
 

Zapraszamy na film „Zakopiańczycy”!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2020 Goryonline.com