facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Zegama is Zegama.

Maraton Zegama Aizkorri to jedna z najbardziej prestiżowych imprez w biegach górskich w Europie. W niedzielę, legendarny baskijski maraton zapoczątkuje tegoroczną edycją Golden Trail World Series, swoistą biegową Ligę Mistrzów biegów górskich, której finał odbędzie się jesienią w Himalajach. Na trasę Zegamy po dwóch latach przerwy wraca Kilian Jornet, ośmiokrotny triumfator biegu. Na starcie zobaczymy tylko dwoje Polaków: Bartłomieja Przedwojewskiego, który będzie bronił pudła z przed roku oraz Natalię Tomasiak, debiutującą na trasie Zegamy.

Na starcie ubiegłorocznej Zegamy. Fot. materiały organizatora

 

Zegama is Zegama. To proste w swojej budowie i treści hasło nabiera zupełnie innego brzmienia, kiedy człowiek ma szanse stać się częścią tego niezwykłego wydarzenia. Tak się składa, że wielokrotnie miałem okazję uczestniczyć w największych czy najważniejszych imprezach w biegach górskich w Europie, często mających rangę Pucharów Świata, Mistrzostw Europy czy też Świata. Rok temu, po raz pierwszy byłem częścią Zegamy. Powiedzieć, że od tamtej pory na inne biegi wyjeżdżam niechętnie, byłoby grubą przesadą, ale Zegama is Zegama.

 

Na czym polega niezwykłość tego biegu? Maraton Zegama Aizkorri jest rozgrywany w Kraju Basków leżącym na terenie Hiszpanii. Z niewielkiego miasteczka Zegama (296m npm), gdzie znajduje się start i meta, zawodnicy wbiegają na cztery najwyższe szczyty Kraju Basków. Najwyższy punktem znajdującym się na trasie jest szczyt Aketegi o wysokości 1551 metrów n.p.m. Teoretycznie nie robi to na nas żadnego wrażenia, niemniej jednak większość część trasy przebiega po bardzo trudnym technicznie terenie. Na trasie liczącej idealne 42 km 195 metrów zawodnicy mają do pokonania 2736 metrów w górę. Całkowita suma przewyższeń wynosi 5 472m.  Królem Zegamy jest na pewno najsłynniejszy obecnie biegacz górski na świecie Kilian Jornet, który te zawody wygrywał aż 8 razy bijąc przy okazji kolejne rekordy trasy. Jego panowanie w 2017 roku zakwestionował jednak inny zawodnik Salomona Stian Angermund-Vik, który pod nieobecność Kiliana (Kilian przebywał wtedy na Evereście), odebrał mu rekord trasy. Rekord od 2017 roku wynosi więc 3:45:08 co daje średnią prędkość 5:20 min/km! Wśród Pań rekord trasy należy do najlepszej skyrunnerki 2017 Hiszpanki Maite Maiory, która uzyskała czas 4:34:27. Zarówno Stian jak i Maite pojawią się na trasie w tym roku.

 

Stian Angermund-Vik - aktualny rekordzista trasy. Fot. materiały organizatora

 

Przed rokiem po raz pierwszy polską historię w Zegamie napisał Bartłomiej Przedwojewski za sprawą swojego kapitalnego biegu i w efekcie zajęcia trzeciego miejsca. Wcześnie w historii biegu Polacy nigdy nie odegrali znaczącej roli, co więcej bardzo rzadko pojawiali się na starcie. Na pewno jednym z powodów jest bardzo mocna lista startowa. Zegama gościła i ciągle gości największe sławy biegów górskich na świecie. Przyjeżdżali tam zawsze najwięksi jak: Luis Alberto, Kilian, Emelie Frosberg, De Gasperi. W niedzielę bieg obędzie się po raz 18, a na liście startowej jest tylko 500 biegaczy. Poza zaproszoną elitą, jedyną możliwą formą uczestnictwa w biegu jest losowanie. Oczywiście nie trzeba dodawać, że liczba chętnych wielokrotnie przewyższa możliwą liczbę uczestników.  Na ukończenie biegu zawodnicy mają 8 godzin.

 

Zegama ma niesłychaną moc marketingową. Dobrym miejscem w tym biegu zawodnik zwraca na siebie międzynarodową uwagę. Dlatego właśnie na zawodach pojawiają się nie tylko „starzy” wielcy mistrzowie, ale swojego szczęścia szukają też młodzi, zdolni, którzy dopiero pracują na swoje nazwisko.

 

To właśnie przed rokiem Bartek Przedwojewski, nikomu szerzej nieznany, skazany na pożarcie, biegacz Salomon Suunto Team Polska po kapitalnym, pełnym emocji biegu, wdarł się na pudło, co jak się okazało było początkiem jego międzynarodowej kariery.

 

Bartłomiej Przedwojewski - czy powtórzy sukces z ubiegłego roku? A może tym razem Bartek pokusi się o zwycięstwo? Fot. materiały organizatora

 

Zegama słynie z niesamowitej ilości kibiców na trasie. Oglądając obrazki z trasy zupełnie naturalnie przychodzą nam porównania z obrazkami z kolarskich, górskich odcinków trasy Tour de France, kiedy to najlepsi kolarze pokonują podjazdy w szpalerze kibiców. Podobnie jest na Zegamie, kibice potrafią pojawić się w ogromnej ilości w najbardziej nieoczekiwanych miejscach wyzwalając u zawodników dodatkowe emocje i siły. Stosunek mieszkańców Zegamy do biegaczy górskich jest wyjątkowy, a samo miasteczko stało się przez to wielką atrakcją turystyczną. Dzięki temu Maraton Zegama Aizkorri stał się jednym z najsłynniejszych maratonów na świecie.

 

Jak będzie w tym roku i czy Polacy mogą odegrać w biegu jakąś rolę? Na pewno zapowiada się szybkie ściganie. Prognozy pogody są dobre. Trasa powinna być w tym roku sucha, chociaż zapowiadana jest bardzo wysoka temperatura. Wiadomo, że na trasę po dwuletniej przerwie wraca Kilian Jornet, który z pewnością będzie chciał zwyciężyć po raz 9. i odzyskać rekord trasy. Warto dodać, że dla Kiliana będzie to jeden z nielicznych startów w tym roku. Start Katalończyka to paradoksalnie bardzo dobra wiadomość dla Bartka Przedwojewskiego, dla którego Kilian jest nie tylko legendą, ale przede wszystkim idolem. Rywalizacja z legendą biegów górskich to dla Bartka z pewnością ogromna dawka dodatkowej motywacji.

 

Na listach startowych jest co najmniej 30 zawodników, których stać na to, żeby w niedzielę włączyć się w walkę o podium. W zeszłym roku, zwyciężczyni Zegamy – Ida Nilsson, jedna z najlepszych biegaczek górskich świata, było dopiero na 51 pozycji w klasyfikacji Open. W innych zawodach rangi Pucharu Świata, Ida z reguły zawsze mieści się w pierwszej dwudziestce klasyfikacji ogólnej.

 

W tym roku na starcie zobaczymy między innymi: rekordzistę trasy oraz drugiego przed rokiem Stiana Angermunda-Vika, ubiegłorocznego zwycięzce Remiego Bonneta. Niezwykle mocny w tym roku jest Hiszpan Oriol Cardon, Francuz Alexi Sevennec, czy ulubieniec gospodarzy, miejscowy baskijski biegacz Aritz Egea (Team Salomon), który zawsze jest przymierzany do podium, niezależnie od tego, gdzie startuje.

 

Wśród Pań sytuacja wygląda podobnie. Poza bardzo utytułowanymi biegaczkami pokroju: Megan Kimmel, Maite Maiory, Eli Gordon czy Oihany Azkorbebeity, pojawi się wiele utalentowanych biegaczek, które będą chciały dodać triumf w Zegamie do swojego CV. Będzie sensacyjna zwyciężczyni z 2016. Norweżka Yngvild Kaspersen powracająca po rocznej przerwie, Francuzka Amandine Ferrato, Włoszka Elisa Desco czy wreszcie Meg Mackenzie z RPA. Na trasie Zegamy zadebiutuje jedyna Polka w stawce - Natalia Tomasiak, która na technicznej trasie chciałaby pokazać się z jak najlepszej strony.

 

Dla Natalii Tomasiak będzie to debiut w Zegamie. Trzymamy mocno kciuki za jedyną Polkę w stawce! Fot. arch. Natalia Tomasiak 

 

Zawodnicy Salomon Suunto Team Poland startowali już w tym roku kilkukrotnie. Natalia rywalizowała między innymi na trasach GTS National CZ-S, gdzie jest obecnie wiceliderką cyklu oraz na Transylwanii, gdzie zajęła 2 miejsce. Bartek w tym sezonie pokazał już kapitalną dyspozycję w Szczawnicy i przede wszystkim na ostatnim Pucharze Świata Skyrunnig we Francji, gdzie wygrał w trudnym terenie bijąc rekord trasy.

 

Z pewnością faworyci niedzielnego biegu będą od początku uważnie obserwowali Polaka i odpowiadali na każde zmiany jego tempa biegu. Bartek, w ciągu ostatniego roku na tyle podniósł swój poziom sportowy, zebrał międzynarodowe doświadczenia, że jest wymieniany w gronie faworytów niedzielnego maratonu.

 

Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać mocno kciuki za naszych rodaków. Niech Hiszpanie łamią sobie języki na ich nazwiskach, tak jak było to przed rokiem, kiedy to po nieudanych próbach wymawiania nazwiska Przedwojewski, komentatorzy transmisji zaczęli posługiwać się zgrabniejszym i łatwiejszym dla nich Bartolomeo. :-)

 

Bartek i Natalia w drodze na tegoroczną Zegamę. Humory dopisują - oby tak było i po starcie. :-) Fot. arch. Salomon

Start w niedzielę 2 czerwca o godzinie 9:00

W związku ze startem zawodników Salomon Suunto Team Polska, zapraszamy Was do wzięcia udziału w zabawie, w której próbujemy wytypować ich wspólny czasowy rezultat:

Więcej informacji na:

 

https://salomon.win-in-sports.com/zegamakonkurs/?fbclid=IwAR2ZYiQv1BLNpyPLpipL11kow-Bvf-xhj_epoyG6FwJC45AWxHkKQPRQ2dE

 

Zapraszam do śledzenia fanpage'a salomonrunning.pl gdzie postaramy się wrzucać coś na bieżąco.

 

 

Poniżej najważniejsze informację o zawodach:


Data: 02 czerwa 2019

Początek i koniec: Zegama (Guipúzcoa) - 09:00 start

Całkowita długość: 42,195 km

Punkty kontrolne: 14

Punkty odświeżania: 13

Skumulowane przewyższenia: 5,472 metrów

Maksymalna wysokość: 1,551 m Aketegi

Minimalna wysokość: 296 m Zegama

Limit: 8 godzin

 

Rekordy trasy:


3 godziny, 45 minut, 08 sekund (Stian Angermund - 2017, męski)

4 godziny, 34 minuty, 27 sekund (Maite Maiora Elizondo - 2017, żeński)

 

Trudność: Bardzo wysoka

Maksymalna liczba uczestników: 500

 

Dla porządku przypominam, że Zegama jest pierwszą odsłoną cyklu Golden Trail World Series. Cykl GTWS to swoista Liga Mistrzów biegaczy górskich. Cykl powstał w 2018 roku i mimo, że  odbywał się w  po raz pierwszy w historii, okazał się strzałem w dziesiątkę. Na trasach cyklu pojawiły się takie gwiazdy biegów górskich jak: Kilian Jornet, Norweg Stian Angermund, Włoch Francesco Puppi, Marc Launstein, Hiszpanka Laura Orgue, Włoszka Silvia Rampazzo, Hiszpanka Sheila Aviles, Emelie Forsberg, Ruth Croft oraz wielu innych świetnych zawodników. Zawodnicy rywalizują nie tylko o prestiż i międzynarodowe kariery, ale również niemałe pieniądze.

 

 

W skład Golden Trail Word Series 2019 wchodzą:

 

Zegama - Aizkorri (Hiszpania) - 42,195m/+2736.

Mont Blanc Marathon (Francja) - 42km/+2780.

Dolomyths Run Skyrace (Włochy) – 22km/+1700.

Sierre-Zinal (Szwajcaria) - 31 km/+2200.

Pikes Peak Marathon (USA) - 42 km/+2382.

Ring of Steall Skyrace (Szkocja) - 29 km/+2382

 

Wielki finał Golden Trail Series odbędzie się 26 października w ramach Annapurna Trail Marathon w Himalajach na dystansie 42 km/+3560. Do biegu zostanie zakwalifikowanych 10 najlepszych kobiet i mężczyzn.

 

Tak prezentuje się kalendarz tegorocznego Golden Trail Series. Fot. materiały organizatora

 

Tekst: Przemek Ząbecki

Foto: materiały organizatora, archiwa własne zawodników

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
Goryonline
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2019-08-12
BIEGI GÓRSKIE
 

V Festiwal Biegów Alpejskich - relacja

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2019 Goryonline.com