facebook
 
baner
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2007-11-26
 

Weekend w górach (1-2 grudnia, Beskid Wyspowy)

Zapraszamy na weekend w Beskidzie Wyspowym. Na wyjeździe zapoznamy Was z topografią, przyrodą, etnografią i historią terenów, po których będziemy wędrować.


Zapraszamy na weekend w Beskidzie Wyspowym. Na wyjeździe zapoznamy Was z topografią, przyrodą, etnografią i historią terenów, po których będziemy wędrować. Zwiedzimy zabytkowy kościół drewnianego oraz cmentarz z I wojny światowej w Kasinie Wielkiej, zdobędziemy dwa tysięczniki w Beskidzie Wyspowym – Śnieżnicę i Ćwilin, jeśli pogoda dopisze: zobaczymy piękne panoramy na Tatry i Beskidy...

1-2 grudnia 2007 r.
Pierwszy śnieg w Beskidzie Wyspowym

Nasza inicjatywa skierowana jest do każdego kto chce:

aktywnie spędzić weekend poza miastem;
dowiedzieć się o czegoś więcej o górach i tym, co się w nich znajduje;
sprawdzić, czy góry w grudniu są przepełnione smutkiem czy wprost przeciwnie;
poznać ludzi, którzy powitają Cię uśmiechem;
... i w związku z tym wszystkim dobrze się bawić

Plan ramowy:

I dzień: Kasina Wielka – Śnieżnica – przełęcz Gruszowiec – Schronisko PTSM w Gruszowcu (nocleg). Czas przejścia: ok. 5 h.
II dzień: Przełęcz Gruszowiec – Ćwilin – Czarny Dział – Mszana Dolna. Czas przejścia: ok. 6 h.

Wycieczka odbędzie się bez względu na pogodę, jeżeli znajdzie się choćby jeden chętny uczestnik!

Uwagi organizacyjne:

Wyjazd: autobusem PKS relacji Kraków – Limanowa, z dworca autobusowego, w sobotę 1 grudnia o godz. 10.00. Jedziemy do Kasiny Wielkiej. Bilet dobrze jest kupić najlepiej kilka dni wcześniej w kasie. Przyjdźcie przynajmniej na 10 minut przed odjazdem. Planowany powrót – w niedzielę w godzinach wieczornych.
Jak nas rozpoznać: pojawimy się na stanowisku odjazdu autobusu o godz. 9:45. Znakiem rozpoznawczym będą czerwone polary i/lub bordowe swetry.
Koszty: przejazdy PKS ok. 20 zł w obie strony, nocleg w schronisku PTSM w Gruszowcu – 10 zł.

Porady dodatkowe:

Ubiór: pogoda w górach bywa zmienna. Należy więc zaopatrzyć się w ciepłe rzeczy (sweter, polar) oraz coś od deszczu i śniegu. Na nogi wkładamy turystyczne buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane. Koniecznie czapka i rękawiczki. Polecamy ubrać się "na cebulę", czyli tak, aby mieć na sobie kilka warstw odzieży – zawsze wtedy można coś ściągnąć, gdy zrobi się cieplej, a potem ubrać z powrotem, gdy się ochłodzi. Jeżeli macie ochraniacze na spodnie to je weźcie - mogą być użyteczne, zwłaszcza przy błocie i śniegu. Mogą przydać się kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. Należy wziąć ze sobą zmienne obuwie na miejsce noclegu. Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po całym dniu wędrówki. Zapasowe, suche skarpetki są przyjemną odmianą po ich całodziennych, nieraz już przemoczonych poprzedniczkach.
Jedzenie. Na pierwszy dzień przygotujcie sobie kanapki na cały dzień - każdy według potrzeb (w górach chce się jeść!). Pamiętajcie o czymś do picia (bezalkoholowym) – najlepiej wziąć gorącą herbatę w termosie i półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę. Kolację i śniadanie w schronisku zjemy razem, weźcie półprodukty – czyli chleb i coś do chleba (ale nie pasztet, prosimy!) w ilościach wystarczających na te dwa posiłki oraz na kanapki na drugi dzień. O tej porze roku dobrze sprawdza się wędlina (zamiast konserw). Na drogę nieodzowne są słodycze – dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i kawy. Dobrze mieć swój kubek. Zupki chińskie dla amatorów dań w proszku jak najbardziej wskazane.
Do spania mamy do dyspozycji przytulną podłogę, dlatego zabierzcie karimaty i śpiwory! Na pewno przyda się scyzoryk lub inny nóż, łyżka i latarka. Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in. środki od bólu głowy, środki opatrunkowe na wypadek obdzierających butów itd.)
Gitara bądź inne instrumenty grające (no, może z wyjątkiem pianina) są zdecydowanie pożądane na wieczór – jeśli tylko możecie – bierzcie!
Jeżeli nie jesteście ubezpieczeni - należy wykupić co najmniej 2-dniowe ubezpieczenie (w każdym biurze podróży).
No i na koniec uwaga czysto techniczna: choć często pakujemy się w ostatniej chwili i w pośpiechu dobrze jest zapakować sobie wszystko do reklamówek. Nie ma gorszej rzeczy niż przemoczone wszystkie rzeczy w plecaku!

Kontakt:

Jakub Delekta, tel. 696-028-862, jdelekta@wp.pl  .
Michał Szymański, tel. 504-741-145, m_szymanski@vp.pl  .

Formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie: http://www.e-gory.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1217&Itemid=38 

Źródło: 

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2017-12-18
HYDEPARK
 

Kurtyka. Sztuka wolności

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2017-11-09
HYDEPARK
 

Ostatnia w koronie. Z archiwum Jerzego Kukuczki

Komentarze
0
 
 
Łukasz Kocewiak
 
2017-09-28
HYDEPARK
 

Aconcagua. W cieniu Śnieżnego Strażnika

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com