Proszę czekać...
facebook
 
baner
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2007-06-22
 

TRZASK I BÓL, CZYLI ZMORA PAKERA CZ. 1

Jedna niezawodna metoda, dzięki której można uchronić się od urazów rąk podczas wspinania.

Istnieje jedna niezawodna metoda, dzięki której można uchronić się od urazów rąk podczas wspinania. Jest nią niewspinanie się. Statystyki w tym względzie są mało optymistyczne. Liczba urazów wzrasta wraz ze wzrostem poziomu trudności, jakie pokonuje wspinacz. Brytyjskie badania wykazały ogromne różnice w liczbie urazów wspinaczy początkujących (20%), w stosunku do najbardziej zaawansowanych (88%).


Wyniki te są bliskie moim własnym badaniom, przeprowadzonym podczas przygotowywania pracy magisterskiej. W trzydziestoosobowej grupie wybitnych wspinaczy sportowych (doświadczonych zawodników oraz wspinaczy skałkowych pokonujących drogi powyżej VI.6), tylko trzy osoby wskazywały na brak urazów rąk podczas swojego dotychczasowego stażu wspinaczkowego. Wszyscy chcielibyśmy, aby statystyki kontuzjowanych nas nie dotyczyły. Co jednak zrobić, gdy już się stanie? Gdy doświadczymy tytułowego trzasku i następującego po nim bólu z pewnością postawimy sobie pytania: czy dla mnie jest to koniec sezonu? Co z moim cyklem treningowym? Kiedy mogę wrócić do wspinania? Nie ma na nie prostych odpowiedzi. Wiele zależy bowiem od nas samych i naszego dalszego postępowania. W poniższym artykule postaram się podać kilka praktycznych porad, które mogą nam pomóc, gdy „nieszczęście” już się wydarzy. Chcąc zrozumieć istotę urazów rąk u wspinaczy, musimy przejść króciutki kurs anatomii. Główne struktury odpowiadające za możliwość ruchu ręki przedstawione zostały na poniższym rysunku.



Szkielet palca tworzą połączone ze sobą stawowo trzy kostki zwane paliczkami. Paliczki łączą się ze sobą poprzez więzadła poboczne. W obrębie palców nie ma mięśni, a ich ruch odbywa się z udziałem dużych mięśni przedramienia i mniejszych mięśni dłoni. Po stronie dłoniowej palców biegną dwa ścięgna (mięśnia zginacza powierzchownego oraz głębokiego). Funkcjonalność tych ścięgien zależy głównie od sprawnego systemu troczków. Pozwalają one na gładki przesuw ścięgien podczas przenoszenia siły mięśni z przedramienia na kość. Układ troczków składa się z pięciu pasm okrężnych (A1-A5) i trzech skrzyżowanych.

JAK DOCHODZI DO URAZU?

Przetrenowanie

W sporcie wyczynowym obserwuje się ciągłe zwiększanie intensywności i objętości treningowej. Dąży się do intensyfikacji treningu, bez której postęp, a zarazem uzyskiwanie lepszych wyników, nie jest możliwe. Właśnie we wspomnianej intensyfikacji treningu tkwi pewna pułapka. Po prostu podnoszenie intensywności ćwiczeń ma swoje granice – jeśli się je przekroczy, kończy się to w przetrenowaniem, które z kolei często jest przyczyną urazów.
Przetrenowanie definiujemy jako stan przewlekłego zmęczenia o ostrym przebiegu. Powstaje wskutek intensywnego treningu oraz stosowania niewłaściwych przerw wypoczynkowych.. W literaturze z zakresu teorii treningu znajdziemy kilka czynników, które sprzyjają wystąpieniu przetrenowania. Należą do nich przede wszystkim: nieodpowiednie odżywianie, brak białek i witamin, niewłaściwy program treningowy oraz intensywny trening bezpośrednio po przebytej chorobie. Jak poznać, że jesteśmy przetrenowani? Nasze objawy subiektywne to: niechęć do treningu, apatia, pogorszenie samopoczucia, rozdrażnienie, senność w ciągu dnia i bezsenność w nocy oraz występowanie zmęczenia po niedużym wysiłku. Objawem obiektywnym jest zaś po prostu pogorszenie wydolności i wyników sportowych itp.
Podstawą w zapobieganiu przetrenowaniu jest oczywiście rozplanowanie cyklu treningowego z optymalnym dostosowaniem przerw wypoczynkowych. Właśnie w czasie wypoczynku organizm regeneruje się, a odpowiednio wypoczęty – odbudowuje się do poziomu wyższego niż przed zmęczeniem.
 
Szkodliwy łuczek
Inną prawdą wykazaną badaniami naukowymi jest szczególna urazogenność chwytu zwanego „łuczkiem”. Istnieją trzy rodzaje ułożenia palców dłoni na chwycie: chwyt zamknięty (łuczek), chwyt otwarty i chwyt wyciągnięty. Specyfika wspinania w polskich skałach przyczynia się do najczęstszego wybierania właśnie chwytu zamkniętego, który jest najbardziej kontuzjogenny. 
 
Inne
Na urazy ścięgien palców narażone są również bardziej osoby obdarzone długimi i szczupłymi palcami. Są też urazy, którym trudno zapobiec. Przykładami mogą być nagłe wyjechanie ze stopni czy wyślizgnięcie się z chwytu


Dalszy ciąg artykułu w lutowym numerze GÓR 2 (153) 2007

KUP TERAZ!

(kg)

 



KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
GÓRfan
Napisz do redakcji, powinni pomóc.
REM
jak dostać kolejną część tego artykułu??

Goryonline
 
Goryonline
 
2017-09-28
BIZNES
 

BUFF® Team Polska

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2017-09-18
BIZNES
 

Kolekcja butów Columbia z podeszwami Michelin

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2017 Goryonline.com