facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2012-06-14
 

TRANSJURA 2012

DRUGA EDYCJA IMPREZY ODBĘDZIE SIĘ W DNIACH 6-8 LIPCA 2012! WKRÓTCE ZAPROSIMY PAŃSTWA PO WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW! TYM RAZEM POBIEGNIEMY Z KRAKOWA DO CZĘSTOCHOWY. PARAMETRY POZOSTAJĄ PODOBNE: 163 KM / 2,3 KM PRZEWYŻSZENIA / 48 H / 3 PUNKTY DO UMTB W 2013 ROKU! ZAPRASZAMY DO UDZIAŁU!
Opis przebiegu trasy supermaratonu biegowego TRANSJURA’2012.

97 % trasy maratonu prowadzi czerwonym pieszym szlakiem turystycznym „Szlakiem Orlich Gniazd”. Trzy odcinki nie korzystające z tego szlaku – wokół Góry Zborów oraz odcinki od startu i do mety, będą dokładnie opisane. Końcówka przebiegu z pewnością ulegnie jeszcze zmianie.

JEST TO PIERWSZA WERSJA OPISU TRASY, BĘDZIE PODLEGAŁA WERYFIKACJI W TERENIE I POPRAWIE KILOMETRAŻU!!!

Ze szkoły podstawowej – biuro imprezy [0,0 km] START HONOROWY wychodzimy na ul. Pigonia, przechodzimy między trzema blokami i za sklepem Biedronka, przechodzimy na lewą stronę ulicy. Chwilę idziemy na wprost ul. Zielińską, do skrzyżowania z ulicą Piaszczystą i dalej skręcamy w nią, kontynuując trasę przez wiadukt nad torami kolejowymi START OSTRY.
Niedługo skręcamy w lewo na skrzyżowaniu z ulicą Rybałtowską. Po kilkuset metrach ulica skręca w lewo i z osiedlowej zmienia się na polną, poruszamy się wzdłuż torów i po kilkuset metrach, przy pierwszych domach skręcamy w prawo [2,0 km]. Dalej idziemy prosto ulicą Pękowicką.
Idziemy przez Pękowice, mijamy Czerwony Most [3,5 km], następnie przez Zielonki, mijamy Fort Pękowice. Mijamy cmentarz. Okrążamy dawny dwór wizytek, dochodzi do nas czarny rowerowy. Przechodzimy przez Giebułtów, idziemy cały czas z czarnym rowerowym [7,5 km], dochodzimy do wyremontowanej ścieżki w Kwietniowych Dołach [10,5 km]którą schodzimy. Dochodzimy do skrzyżowania które przechodzimy na wprost i kierujemy się droga asfaltową, obok rezerwatu brzozy ojcowskiej w Hamerni i dalej dnem doliny.
Dochodzimy do Ojcowa [18,0 km]i poprzez zabytkową zabudowę kierujemy się dnem doliny na N, wreszcie przez park skręcamy na W i wchodzimy po schodkach na zbocze nad centrum Ojcowa [18,5 km]. Przekraczamy drogę asfaltową i w jej sąsiedztwie ścieżką przez duże pokrzywy, przekraczamy kilka wąwozów, kolejno wchodzimy na kilka grzbietów. Wreszcie schodzimy w kierunku dna doliny, widzimy młyn Mosura [20,0 km], skręcamy w prawo, za mostkiem schodzimy w lewo na asfalt.
Mijamy skręt w prawo w kierunku na Skałę. Po kilkuset metrach wspinamy się wąską ścieżką zboczem doliny. Na wschodnim zboczu doliny osiągamy wkrótce Grodzisko – pustelnię Salomei [21,0 km]. Po kilkuset metrach ponownie schodzimy do źródła Radości, na asfalt. Za moment wchodzimy na grań, droga prowadzi wzdłuż grzbietu Słonecznej Góry. W pewnym momencie schodzimy z asfaltu w lewo, następnie drogami leśnymi, aż do dochodzącego szlaku czarnego i wchodzimy na parking na Podzamczu. Wkrótce osiągamy bramę Zamku Pieskowa Skała [26 km.]. Schodzimy po schodkach na dno doliny. Przez parking i dalej asfaltem na NW, dochodzimy do granic Ojcowskiego Parku Narodowego, w Sułoszowej. Obok kościoła skrzyżowanie z niebieskim szlakiem rowerowym. Zaraz kierujemy się w lewo na pola, początkowo nieużytkami a wkrótce drogą w małym wąwozie.
Mijamy po prawej Górę Kamieniec, szlak skręca w prawo obok polnego krzyża. Po ponad kilometrze idąc na NW osiągamy punkt widokowy [34,0 km], znów po ponad kilometrze dochodzimy do zabudowań – Zadole Kosmolowskie. Tuż przed nimi skręcamy przy ogrodzeniu w prawo na N. Schodzimy do dna doliny i skręcamy w lewo na NW. Nasza dolina, zagłębienie coraz bardziej się powiększa. W pewnym momencie droga skręca na N i dochodzimy do asfaltu i go przekraczamy. Dalej drogą na N, potem na W, długo lasem, idziemy aż do leśniczówki w Olewinie [44,0 km]. Przy leśniczówce w prawo na asfalt i po kilkuset metrach w lewo w kierunku torów . UWAGA ! Przechodzimy przez tory kolejowe, po kilkuset metrach w prawo na N. Wreszcie dochodzimy do asfaltu w Rabsztynie. Skręcamy w prawo, po lewej ruiny zamku.
Z parkingu w Rabsztynie [48 km] skręcamy w prawo w las, po około 400m w kierunku na NE, dalej lasem. Po dojściu do torów kolejowych skręcamy w lewo, do przejazdu, skręcamy w prawo, idziemy do skrzyżowania, skręcamy na ukos generalnie w prawo. Szlak skręca na E, po ponad 1 km kierujemy się na N przez Januszkową Górę [51,0 km]. Po zejściu - UWAGA ! musimy przejść przez spory niezalesiony obszar – należy kierować się generalnie na NW. Przechodzimy przez skrzyżowanie z asfaltem. Po kilkuset metrach skręcamy na N.
Przechodzimy przez rezerwat Pazurek i przez Grzędę Olkuską, następnie na W, aż dochodzimy do linii kolejowej i tu skręcamy w prawo, do przejścia podziemnego i nim na drugą stronę torów. Obchodzimy dworzec kolejowy Jaroszowiec Olkuski [55,7 km], dalej w lewo chodnikiem i skręcamy w prawo za ogrodzeniem szpitala, potem mijamy skrzyżowanie z czerwonym rowerowym. Początkowo idziemy na NW, potem na N, UWAGA !, przecinając tory kolejowe, dalej prosto. Za torami dochodzi do nas niebieski rowerowy i przed Golczowicami żółty i czerwony rowerowy. W Golczowicach skręcamy na NE, po dojściu do asfaltu w Cieślinie, idziemy w prawo, za cmentarzem skręcamy w lewo, idziemy na początku na N a potem na E, aż dojdziemy do ośrodka szkolnego.
Jesteśmy w Bydlinie [67,0 km], spotykamy również niebieski rowerowy, idziemy w lewo główną drogą. Mijamy ruiny zamku, po czym na skrzyżowaniu skręcamy w lewo, wkrótce w prawo i po ponad 1 km na NE. Idziemy kilkaset metrów i znowu kierujemy się na NW, za zabudowaniami skręcamy w prawo i dalej lasem.
Dojdzie do nas czerwony rowerowy i czarny .Po 1 km czarny skręca w prawo. Za około 1 km dochodzi do nas szlak niebieski oraz zielony. Po pewnym czasie opuszczamy te szlaki i schodzimy na dno doliny, idziemy na NW aż do głównej drogi nr.794. Omijamy zamek Smoleń [75,8 km] od N.
Potem kierujemy się NW, dalej na N przez las, schodzimy potem na drogę asfaltową i po km dochodzimy do cmentarza ewangelickiego. W lewo wzdłuż zbiornika wodnego, a następnie w prawo aż do poczty w Pilicy. Następnie przez Rynek [80,0 km], dalej koło kościoła parafialnego, przez dawną bramą pałacową. Idąc dalej zabytkową aleją dojdziemy do miejscowości Kocikowa [84,0 km]. Następnie drogą wprost do Czarnego Lasu, potem na SW, następnie na W. Mijamy skrzyżowanie ze szlakiem niebieskim. Idąc na W wchodzimy w wyraźny wiatrołom [86,3 km] – musimy czujnie poruszać się i wyszukiwać znaki.
Być może trzeba będzie okrążyć skały aby wejść znowu na szlak. Ze względu na budowę hotelu może być problem z poruszaniem się i trafieniem w skalny przesmyk. Stąd kierujemy obok Góry Janowskiego [87,5 km]. Schodzimy na NW. Obok Zamku Ogrodzieniec skręcamy w lewo. Dochodzimy do rynku w Podzamczu [89,0 km], przechodzimy przez drogę, mijamy parking. Przez las kilka kilometrów generalnie na N, lekko klucząc. W Karlinie [93,0 km]spotykamy się z rozpoczęciem zielonego szlaku. Z Karlina przez Dworski Las, idąc razem ze szlakiem konnym, idziemy na N. Dochodzimy do Żerkowic, idziemy ze szlakiem czerwonym rowerowym, przekraczamy główną drogę nr 78 [96,0 km].
Kiedy dochodzimy do szlaku zielonego, skręcamy w prawo w kierunku Okiennika Wielkiego. Wkrótce napotykamy mur, który szlak omija od E, wreszcie przechodzimy przez drogę ze Skarżyc do Lgoty [99,5 km]. Idziemy na N (około 2 km), skręcamy w lewo do drogi i spotykamy tam niebieski szlak. Dochodzimy do rozejścia szlaków tuż kolo ośrodka – przechodzimy przez niego, a gdy czasem brama jest zamknięta to … Wtedy - domofon, lub obejście ośrodka ale tylko od strony E. Zaraz też dochodzimy do Zamku Morsko [104,0 km]. Dalej idziemy na N. Schodzimy w okolice parkingu i czarnego szlaku, dalej na N, idziemy przez Skały Podlesickie (góra Apteka, góra Sowia).
Na przełączce na drodze krajowej 792 opuszczamy czerwony pieszy szlak. Skręcamy ostro w prawo, bez znaków drogą krajową ( uwaga bardzo duży ruch drogowy! ) aż po niecałym kilometrze osiągamy Hotel Ostaniec i Gościniec Jurajski [106,8 km]. Skręcamy w lewo, udajemy się w kierunku N, aż osiągniemy zbieg szlaków - granica rezerwatu Góra Zborów ( słup informacyjny) [108,2 km]. W TYM MIEJSCU PONOWNIE WCHODZIMY NA CZERWONY SZLAK PIESZY! Po pewnym czasie osiągamy asfalt i kierujemy się w prawo, i zaraz w lewo pod wiadukt [110,8 km]. Po przejściu przez tory kolejowe, droga skręca w prawo i kieruje się na NE.
Po drodze mijamy Fatę Sokoła i źródełko – można pić! Dochodzimy do miejscowości Zdów, my idziemy na NW wraz z czerwonym szlakiem rowerowym, osiągamy w końcu drogę asfaltową i nią na W. Dochodzimy do podnóża zamku Bobolice [115,9 km], uwaga na prace budowlane. Generalnie kierujemy się w okolicy parkingu na N od asfaltu. Przebieg szlaku nieczytelny. Mało znaków. Uwaga – bardzo trudny i niebezpieczny teren do biegania. Wkrótce kierujemy się na W, granią Mirowskich Skał, na wysokości zamku Mirów, skręcamy w lewo, na dół. Kiedy szlak wyjdzie na asfalt kierujemy się do centrum Mirowa, skręcamy w prawo na Niegową.
Po kilkuset metrów skręcamy w prawo w las. Nasza droga krzyżuje się koło Wielkiej Góry [119,2 km]ze szlakiem niebieskim, my idziemy dalej na N. Dalej na nieużytkach długi odcinek bez znaków. Na wysokości ogrodzonej nieruchomości, skręcamy na w lewo, wkrótce dochodzimy do asfaltu. Skręcamy w prawo i w dół do Niegowej, skręcamy w centrum ostro na W [121,3 km]i w górę w kierunku cmentarza. Asfaltem do miejscowości Moczydło [122,8 km] wraz ze szlakiem żółtym. Idziemy na NW, po przejściu Freciej Góry schodzimy ukośnie do asfaltu i nim na N poprzez Trzebniów [125,0 km].
Za miejscowością skręcamy w lewo, idziemy na NW, w miejscowości Ostrężnik, przed asfaltem skręcamy w prawo, idzie tam czerwony szlak rowerowy. Kierujemy się generalnie na N nowo wybudowanymi ścieżkami. Dochodzimy do drogi 793 – gdzie po drugiej stronie widzimy parking przy źródle Zygmunta [128,5 km]. Nie przekraczamy tej drogi i wraz z zielonym szlakiem idziemy nieco w prawo na NE, potem na N ze szlakiem żółtym. Przechodzimy obok zbiornika wodnego, przekraczamy strumyk i idziemy obok campingu, dochodzimy do asfaltu i nim dalej aż do stacji benzynowej i parkingu w Złotym Potoku [132,7 km].
Skręcamy w lewo w Aleje Klonów, w lesie droga skręca bardziej na SW. Po blisko 2 km skręcamy na NW , dochodzimy do miejscowości Pabianice i przechodzimy przez skrzyżowanie [137,5 km]. Idziemy dalej, skręcamy w prawo z asfaltu na krańcu miejscowości Brus. Po dojściu do krzyżówki skręcamy w lewo. W tych okolicach przez około 300 metrów brak znaków szlaku [139 km). Wraz z niebieskim szlakiem idziemy na W, dochodzimy do kościoła modrzewiowego [141, 0 km], skręcamy na N. Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo, na końcu Zrębic schodzimy z asfaltu. Mijamy skrzyżowanie z czarnym szlakiem i dalej na wprost do rezerwatu Góry Sokole [143,7 km]. Początkowo na W, potem na N, aż do skrzyżowania szlaków. Dalej kierujemy się przez nieużytki w kierunku NW do Rynku w Olsztynie [147,7 km].
Dalej w kierunku cmentarza główną drogą nr. 46 na NE, za cmentarzem w lewo, okrążamy go i dalej w prawo na asfalt. Po prawej cmentarz ofiar wojny, chwile potem po lewej Góry Towarne. Skręcamy w lewo i idziemy generalnie na NW, po kilometrze mijamy Sowią Górę, tam bardziej na N i schodzimy do asfaltu gdzie skręcamy w lewo, widzimy stację kolejową Kusięta Nowe [151,9 km]. Pod koniec Kusiąt skręcamy prawo wraz z szlakiem konnym i czerwonym rowerowym, przekraczamy wiadukt.
Na skraju lasu, kierujemy się w lewo na skos, na Zieloną Górę [154,4 km]. Po zejściu z niej, na wyraźniej drodze skręcamy w prawo, chwile potem w lewo i przekraczamy spory rów. Osiągamy drogę Częstochowa – Brzyszów. Dalej na NW, poprzez zarośnięte nieużytki i lasy kierujemy, a potem na W, wkrótce osiągamy asfalt [156,4 km] i dalej wzdłuż zakładów przemysłowych do ul. Legionów [159,4 km], dalej drogami polnymi i dochodzimy do skrzyżowania z ul. Mirowskiej [160,9 km]. Dalej w lewo w kierunku Częstochowy, ul. Mirowska, rzeka Kucelinka, wiadukt nad drogą nr. 1, Rzeka Warta, Częstochowa - Stary Rynek (163,9 km).

Wszystkie dokładne informacje pod adresem : http://www.transjura.pl/


Goryonline
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-10
HYDEPARK
 

Burka w Nepalu nazywa się sari

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-31
HYDEPARK
 

Revelations

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-07-30
HYDEPARK
 

Magazyn TATRY (nr 65)

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com