facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
 
 
2012-06-14
 

Swanetia – to trzeba zobaczyć!

W górnej części doliny Inguri, w cieniu najwyższych gór Kaukazu leży Swanetia – jeden z najbardziej niedostępnych regionów Gruzji. Zamieszkują ją Swanowie – grupa etnograficzna od wieków rozwijająca się w pewnej izolacji od innych ludów Zakaukazia.
Swanowie żyli dawniej w grupach plemiennych, opartych na rodzinnych klanach. Do dziś społeczność ta zachowuje odrębność, której przejawem jest m.in. nasycony archaizmami dialekt. Region, chociaż formalnie pozostaje pod kontrolą rządu w Tbilisi, rządzi się do pewnego stopnia własnymi prawami – krainę najlepiej zwiedzać pod opieką przewodnika Swana (np. wynajętego kierowcy), który zna miejscowe realia. Dzięki takiemu przewodnikowi podróż będzie bezpieczniejsza (wciąż istnieje tu zagrożenie napadami rabunkowymi), ponadto łatwiej będzie dotrzeć do mniej znanych lub niedostępnych miejsc – odnaleźć zagubiony w górach kościółek lub zwiedzić przydomową wieżę w Uszguli. A co w Swanetii trzeba zobaczyć?

Lentechi


Niewielkie miasteczko na wschodzie regionu, w którym nie znajdziemy wielu atrakcji. Wiedzie tędy jedna z alternatywnych tras dotarcia do Uszguli, ale o wiele bardziej kosztowna (w miasteczku nie znajdziemy taksówki, a miejscowi gospodarze liczą za podróż kilkadziesiąt dolarów).v Lentechi spodoba się amatorom przyrody oraz spokoju. W mieście nie dzieje się wiele, ale istnieje możliwość uprawiania na pobliskiej rzece raftingu (można wypożyczyć kajaki). Nieopodal Lentechi znajduje się wioska Leksuri, w której można zobaczyć słynne swanetyjskie wieże obronne z okolic IX w.

Mestia

W stolicy Swanetii znajduje się kilka kamiennych cerkwi o charakterystycznej przysadzistej bryle (najstarsze z X–XI w.). W każdej z nich (jeśli tylko otrzymamy zgodę na wejście) można obejrzeć piękne, choć często bardzo zniszczone malowidła ścienne. Do Mestii dojechać można marszrutkami z Zugdidi. Do Mestii można także dolecieć samolotem czarterowym z Tbilisi. Baza noclegowa w Mestii jest świetnie rozwinięta. Do wyboru mamy zarówno luksusowe hotele, jak i kwatery prywatne. Po drodze z Mestii do Uszguli, we wsi Kala, po prawej stronie drogi, na wysokiej górze znajduje się jeden z najważniejszych kościółków Swanetii – cerkiew św. Kwiryka (dojście ścieżką przez las, ok. 20 min). Świątynia pochodzi z XI–XII w. Na przestrzeni wieków przynoszono tu przedmioty do poświęcenia, nie można ich jednak było wynieść – wszystkie zostawały w środku. Cerkiew otwiera się tylko raz w roku – na święto św. Kwiryka (Kwirikobe, 28 lipca) – zabija się wówczas byki i krowy i przygotowuje wielką ucztę. Podczas święta rozgrywane są różne zawody, np. kto najwięcej razy podniesie dzwon i nim zabije.

Nieopodal Mestii znajduje się też góra Hacwali (ok. 3,4 km wędrówki, ewentualnie ok. 15 km za drogą). Z wioski Eli, nieopodal której podąża szlak, rozciągają się piękne widoki na swanetyjskie szczyty, można tam także wypożyczyć konie. Z kolei zimą Hacwali przyciąga amatorów białego szaleństwa. Na zboczu wybudowano wyciąg oraz kilka tras ­narciarskich o różnym stopniu trudności. Tuż pod wyciągiem, obok hotelu Hatsvali można wypożyczyć narty.

fot. http://www.svanetitrekking.ge
Trasy trekkingowe w okolicach Mestii


Okolice Mestii są stworzone do górskich wędrówek. Z miasta wiedzie wiele tras, przed rozpoczęciem zdobywania szczytów należy jednak zaopatrzyć się w ciepłe ubrania, zapasy żywności oraz dokładne mapy.

Szczegóły tras (opisy dróg, charakterystycznych punktów oraz mapy) dostępne są na stronie http://www.svaneti­trekking.ge oraz w punkcie informacji turystycznej w Mestii. Warunki pogodowe w górach są bardzo zmienne, jeśli nie mamy doświadczenia w górskich wspinaczkach, warto wynająć przewodnika lub wybrać krótsze i wymagające mniejszego wysiłku trasy!

Propozycje tras:

Z Mestii pod lodowiec Chalaadi – Trasa rozpoczyna się przy skalnej górze na północ od Mestii, wiedzie m.in. wzdłuż kanionu rzeki Mestiachala i przez drewniany most na wysokości 1680 m n.p.m. Ze stoku Qvaghorgiani rozciąga się piękny widok na górę Chatini.

Z Mestii do jezior Koruldi – Trasa rozpoczyna się w centrum Mestii. Należy iść ulicą Lechtagi, w pewnym miejscu szlak skręca w prawo i wiedzie przez las na górę Czchakezagari. Potem poprowadzą nas drewniane drogowskazy: kierując się w stronę jezior Koruldi, będziemy mieli piękny widok na szczyt Uszby.

Z Mestii do Mazeri – Rozpoczynamy trasę podobnie jak w kierunku jezior Koruldi, ale przy pierwszym drogowskazie kierujemy się w stronę przełęczy Guli. Czeka nas wspinaczka, będziemy musieli przekroczyć dwa strumienie. Miniemy m.in. wioskę Beczo, oddaloną kilkanaście kilometrów do Mestii.

Z Mazeri do Eceri – Szlak oznaczony czerwono-białymi znakami na kamieniach i drzewach rozpoczyna się w centrum wioski Mazeri, następie musimy dotrzeć do kościoła Archanioła w Mizuri. Potem wzrasta stopień trudności, męczące może okazać się wejście na Baki (ok. 2400 m n.p.m.).

Z Uszguli do Mami – Szlak wiedzie wzdłuż rzeki Inguri do wioski Murkmeli. Docelowo udajemy się do wioski Mami, miniemy po drodze m.in. dwa jeziora i zobaczymy piękną panoramę okolicznych szczytów. Trasa kończy się przy drodze do Lentechi, co skraca drogę do Tbilisi – wedle informacji turystycznej – o 120 km. Z Lentechi kursują autobusy do Kutaisi.
 
fot. http://www.svanetitrekking.ge
Uszguli

Najwyżej położona wieś Swanetii, w której mieszka kilkaset osób (kilkadziesiąt rodzin). Miejscowość słynie z ponad 30 smukłych wież obronnych, wznoszących się nad domami. Wszystkie mają średniowieczny rodowód – dawniej wykorzystywane były do obserwacji okolicy i – przede wszystkim – jako schronienie dla domowników podczas zatargów i walk między rodami.

We wsi stoi kilka starych świątyń, jedną z nich jest cerkiew Lamaria (św. Marii), położona na skraju wioski, pochodząca z XI–XII w., z pięknymi freskami z XII w. Według tradycji przychodzą tu ludzie, którzy nie mogą mieć dzieci, by pomodlić się w intencji powiększenia rodziny.


Więcej informacji znajdziecie w przewodniku wyd. Bezdroża Gruzja. Armenia oraz Azerbejdżan. Magiczne Zakaukazie.
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-05-22
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-10
HYDEPARK
 

Górskie wyprawy fotograficzne

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-03
HYDEPARK
 

Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-03-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Skazany na góry”

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com