facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2011-05-09
 

Śpiwór puchowy GT II 900 YETI

Śpiwór został wyprodukowany przez polską firmę YETI, której hasłem jest: „Zapewnić maksymalną ochronę przed zimnem dzięki połączeniu światowej klasy polskiego puchu, tkanin najwyższej jakości oraz wiedzy wybitnych himalaistów”.
Wyróżnik 900 wskazuje na wagę puchu o parametrach 90/10, 700 cui stanowiącego wypełnienie, co określa minimalną temperaturę wyznaczoną przez producenta jako komfort: -16ºC (ekstremum: -24ºC). O tym, co oznaczają poszczególne parametry puchu, pisałem już wcześniej.
Śpiwór produkowany jest w dwóch wielkościach, w zależności od wzrostu – mój mierzy 195 cm i ma lewy zamek. Ale całkowita jego długość to 225 cm, szerokość w ramionach – 86 cm i szerokość w stopach – 60 cm. Przy moim mało imponującym wzroście (175 cm) w środku spokojnie mieszczą się buty zimowe i aparat lustrzanka, jak również zapas baterii, akumulatorów i zapasowa latarka. Podręczną czołówkę chowałem w kieszeni wewnętrznej, która znajduje się w górnej części, w pobliżu zamka. Jest sporych rozmiarów (20 × 20 cm) z listwą i rzepem Velcro. Zamek firmy YKK chroniony jest grubą puchową listwą, a dodatkowo jeszcze sztywniejszą taśmą, która zabezpiecza go przed zacinaniem się. Tkanina zewnętrzna Q15 wewnętrzna, to również Toray ze srebrną nitką. Puch został rozmieszczony w 21 komorach, których taśmy dystansowe są szerokości 7 cm. Śpiwór posiada wewnętrzny kołnierz o regulowanej długości, z możliwością spięcia obwodu rzepem. Szeroki i głęboki kaptur jest regulowany w obwodzie sznuro-gumką. Na całej długości i w rejonie nóg wszyto zewnętrzne uszka z taśmy umożliwiające zawieszenie go w czasie suszenia po biwaku. Aplikacja z logo firmy znajduje się na kapturze i na dnie stóp, jednak seryjne modele posiadają z reguły jedno logo na piersi. Do śpiwora dołączony jest worek kompresyjny do noszenia w plecaku oraz obszerny bawełniany pokrowiec zapewniający oddychanie puchu, idealny do przechowywania w domu.


OCENA

Po pierwsze zwróciłem uwagę na grubość i „mięsistość” śpiwora. Wydawało mi się, że tak dużego nie sposób spakować do cylindrycznego kompresyjnego worka o wymiarach 20 × 30 cm. Pokrowiec ten posiada wygodną taśmę, mocno wszytą w dno, ułatwiającą wyciąganie. To chyba pierwszy śpiwór określany mianem mumii, w którym spałem i który okazał się wygodny! Mogłem mieć wyprostowaną jedną nogę i jednocześnie drugą zgiętą w kolanie.
Producent określa temperaturę komfortową dla tego modelu jako -16ºC . Właśnie w takich warunkach  użytkowałem go przez parę nocy. Jeśli ktoś zapyta, jak się spało, to nie odpowiem – tak dokładnie sam nie wiem, gdyż rano budzik wyrywał mnie z głębokiego snu. Musiało być ciepło, skoro nie budziłem się. Najgorsze było rozpięcie zamka, po którym następował „atak” zimnego powietrza. Spałem bez wełnianej bielizny, której używam zimą. Kołnierz znajdujący się wewnątrz nad ramionami i zabezpieczający przed utratą powietrza jest dobrym rozwiązaniem. Wygodny i obszerny kaptur mumii z możliwością pełnego zaciągnięcia pozwala na dodatkowe ograniczenie dostępu zimnego powietrza – wystarczy, że zrobimy sobie mały otwór nad twarzą. Listwa usztywniająca wzdłuż zamka głównego sprawia, że suwak nie wcina się w tę z wypełnieniem puchowym. Długi zamek umożliwia użycie śpiwora jako kołdry zwężającej się u dołu. Warto zwrócić uwagę na wewnętrzny materiał Toray, który posiada tak zwaną srebrną nitkę: jony srebra hamują rozwój bakterii i wykazują właściwości bakteriostatyczne, co ma szczególne znaczenie w czasie długotrwałego użytkowania. Nie sposób przeoczyć jakości wykonania – nie zauważyłem żadnej zbędnej nitki, wszystkie szwy są idealnie proste. Śpiwór GT II 900 jest godny polecenia na zimowe eskapady, zapewniając ciepło przy swojej niewielkiej wadze. Waga całkowita śpiwora to 1330 g.

Producent: www.yeti.com.pl.

Piotr Jasieński, rat. TOPR

GÓRY, nr 3 (202) marzec 2011


KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Monika Młodecka
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2018-06-20
BIZNES
 

Salewa zdobywa dwie nagrody Gold Award 2018

Komentarze
0
 
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com