facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2006-06-09
 

Sezon na Alasce

Tegoroczną najciekawszą wspinaczką w kategorii powtórzenia jest niewątpliwie 36-godzinne przejście drogi Deprivation.

W kwietniu na Alasce panują najlepsze warunki do wspinania mikstowego, nic więc dziwnego, że zaczynają do nas docierać pierwsze informacje o interesujących przejściach z tego rejonu.

Tegoroczną najciekawszą wspinaczką w kategorii powtórzenia jest niewątpliwie 36-godzinne  przejście drogi Deprivation VI, 5.8, A2, M5, AI 6 na północnym filarze Mount Hunter. Wyczynu tego dokonał japoński zespół w składzie Fumitaka Ichimura i Katsutaka Yokoyama. Warunki, jakie wspinacze zastali w ścianie, były dalekie od ideału, zwłaszcza w dolnej części drogi zaskoczyła ich mała ilość lodu. Jak donoszą miejscowi znawcy tematu, Ichimura i Yokoyama są prawdopodobnie pierwszym zespołem, który od 2002 roku osiągnął szczyt Mt. Huntera jego północnym filarem. Jak się okazało, ta wspinaczka miała być tylko rozgrzewką dla japońskiego teamu przed realizacją ich głównego celu – otworzenia nowej drogi na północnej ścianie Broken Tooth. Cel ten także udało się zrealizować w 100%. Podczas trwającej dwa dni wspinaczki wytyczyli oni  23-wyciągową, mikstową drogę, którą nazwali Before the Dawn (V 5.9 M6 AI4+).

Dwa tygodnie później po Japończykach na Broken Tooth działał amerykański zespół Eamonn Walsh i Mark Westman. Za swój cel obrali oni przecinający wschodnią ścianę lodowo śnieżny kuluar. 10 maja rozpoczęli wspinaczkę, która – jak donoszą – biegła przez przepiękne lodowe partie zakończone trudnym i dość skomplikowanym wyjściem na grań. Niestety, dalszą drogę na szczyt blokował ogromny skalny „żandarm” i zespół postanowił zjechać linią swojej drogi bez wchodzenia na wierzchołek. Nowość ta nie została przez nich nazwana, wiemy tylko, że jej trudności sięgają stopnia V AI5+, M6, A0 i zdaniem Marka to „wysokiej klasy, godna polecenia wspinaczka”.

Amerykanie działali też w rejonie lodowca Ruth Gorge. Tam, na wschodniej ścianę Mount Grosvenor, 14 kwietnia, w czasie 15-to godzinnej wspinaczki, otworzyli nową drogę The Warrior’s Way (21 wyciągów, V, M5,A0,R). Kluczowym  fragmentem drogi okazała się 30-metrowa płyta, przykryta centymetrową warstwą kiepskiej jakości śniegu. Prowadzący ten wyciąg Walsh nie był w stanie założyć sobie dosłownie żadnej asekuracji... Jest to trzecia nowa droga powstała na Mount Grosvenor w ciągu ostatnich dwóch lat. Co ciekawe, wspinacze ci byli dopiero czwartym (!) zespołem, który osiągnął ten szczyt.
Po krótkim odpoczynku, 16 kwietnia, Walsh z Westmanem wbili się we wschodnią ścianę sąsiedniego Mount Johnson, gdzie podczas kilkunastogodzinnej akcji udało im się dokonać trzeciego powtórzenia drogi The Escalator (III, 60°). Dzięki tej wspinaczce, zakończonej wejściem na szczyt, Walsh i Westman są piątym (!), zespołem który osiągnął najwyższy punkt tej góry.

5 (144) 2006

(kg)
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-10-30
GÓRY
 

David Lama zdobywa samotnie Luang Ri w Himalajach!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com