facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS

Relacja z Boulder Wars III

Entuzjaści niestandardowych poczynań z grawitacją po raz kolejny mogli obudzić w sobie moc, uczestnicząc w zawodach Boulder Wars, które odbyły się 28 lutego na ścianie CW Top w Nowym Targu.

 


W eliminacjach wzięło udział 92 mężczyzn i 26 kobiet. Uczestnicy mieli do pokonania 21 wysmakowanych problemów, będących efektem umiejętności routsetterskich, którymi w tym roku wykazali się:  Jakub Dyrcz, Jacek Ciaś, Maciek Słowiński i Hubert Bożek. Routsetterzy do konstrukcji swoich baldów mieli do dyspozycji chwyty  ArtLine, eXpression oraz Gato i trzeba przyznać, że efektownie to wykorzystali.


CW Top zaskoczyło uczestników rozbudowaną boulderownią , a przystawki cieszyły oko nie tylko formą, ale także soczystą barwą chwytów, umieszczonych na odświeżonych intensywnymi kolorami ścianach.

Zawodnicy, podzieleni na cztery grupy, mieli dwie godziny na pokonanie wszystkich przystawek. Z kompletem punktów, jako jedyny,  eliminacje zakończył Krzysiek Szalacha, co zagwarantowało mu pewne miejsce w finale. W końcowym etapie zawodów Krzyśkowi  towarzyszyli także Igor Fojcik, Paweł Grochowalski, Bartek Opiela, Roman Batsenko oraz Grzesiek Rawinis. Wśród kobiet najlepsze po eliminacjach były: Daria Brylova, Ania Drozdowska, Paula Wiciak, Kasia Berbeka, Katarzyna Zaczek oraz Gabriela Kałuża i Magda Terlecka. Niestety, dwie ostatnie panie, z powodu nieobecności podczas trwania finału, nie wzięły w nim udziału.

 

 


Finałowe zmagania dostarczyły wielu emocji zarówno uczestnikom jak i obserwatorom zawodów. Pokonywanie finezyjnych routseterskich konstrukcji wymagało od zawodników wiele determinacji, ale równocześnie wzbudzało zachwyt licznie zgromadzonej publiczności, a każde sięgnięcie do topu budziło uznanie i aplauz. Do dopingowania zawodników skutecznie zagrzewał, znany już z poprzednich edycji Boulder Wars, komentator Hubert Bożek.

Po końcowej rywalizacji wyłoniono najlepsze zawodniczki i zawodników. Zwycięzcami  III edycji Boulder Wars zostali Daria Brylova i Igor Fojcik. Daria zachwyciła wszystkich wytrwałością w pokonywaniu sprawiającej największą trudność trzeciej przystawki. Igor natomiast dynamiką ruchów i przebojowością w zmaganiach z kolejnymi baldami.  Na podium stanęły również Kasia Berbeka i Katarzyna Zaczek, jedyna z pań, której udało się osiągnąć top na pierwszym problemie oraz Krzysiek Szalacha, zwycięzca z poprzedniego roku i Bartek Opiela.



Bez wątpienia Boulder Wars, mimo krótkiej, bo tylko trzyletniej obecności, zdążyło już wpisać się w kalendarz najciekawszych boulderowych imprez w Polsce. Na tych zawodach po prostu warto być. Atmosfera i całość organizacyjna jest godna komplementowania, z powodzeniem mogąc służyć za wzór umiejętnie przygotowanych towarzyskich  zawodów wspinaczkowych. Energetyczna muzyka, zagwarantowana przez dj’a Gumixa (Szymona Gabrysia), solidna praca routsetterska, nieustanny komentarz konferansjera to cenne, choć nie jedyne elementy składające się na sukces tych zawodów. Dzięki uprzejmości firmy Piwniczanka żadnemu z zawodników nie zabrakło też wody, której jakość i smak były kolejnym miłym akcentem całości.

Oczywiście, nie obyło się bez drobnych niepowodzeń, takich jak nagła awaria komputera, skutkująca wyłączeniem cyfrowego zegara, ale nawet to nie przeszkodziło w kontynuacji boulderowych zmagań, a drobna usterka szybko została usunięta.



Rzecz jasna, zawody wiele zawdzięczają wsparciu sponsorów, warto więc zaznaczyć, że głównymi fundatorami nagród podczas III edycji Boulder Wars były firmy Mammut i Yeti, a do grona sponsorów należały również takie marki jak: e-climbing shop, gadd.pl, alpinsport, heartbeat, lhotse, climbrock.




Nowotarska ekipa, na czele z głównym organizatorem tej imprezy, Jakubem Dyrczem, po raz kolejny udowodniła, że nie potrzeba dużego obiektu w wielkim mieście, aby wyzwolić olbrzymi potencjał i zorganizować rewelacyjne zawody. Co więcej, można było odnieść wrażenie, że na niewielkiej przestrzeni pasję i zaangażowanie widać i czuć znacznie intensywniej, a korelacja uczestników i kreatorów całego przedsięwzięcia potrafi stworzyć  unikalny klimat.

 

 

 

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Łukasz Ziółkowski
 
2016-05-10
WSPINACZKA SPORTOWA
 

VII MAS 15 maja – informacje praktyczne

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
Łukasz Ziółkowski
 
2016-04-05
WSPINACZKA SPORTOWA
 

VII Memoriał Andrzeja Skwirczyńskiego 14 maja

Komentuj 0
Goryonline
 
2016-04-01
GÓRY
 

Memoriał Józefa Oppenheima już jutro!

Komentuj 0
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com