facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-10-15
 

Polacy w Ameryce

Mekkę amerykańskiego wspinania, Dolinę Yosemite, odwiedzili bracia Adam i Paweł Pustelnikowie...


Mekkę amerykańskiego wspinania, Dolinę Yosemite, odwiedzili bracia Adam i Paweł Pustelnikowie. Do tej wyprawy przygotowywali się starannie, przykładnie ćwicząc techniki klinowania na najtrudniejszych rysach naszej Jury. Po zapoznaniu się w ciągu trzech tygodni z tamtejszym charakterem wspinania (w rejonie Toulumne Meadows), rozstawili namiot na legendarnym Camp 4. Plon wspinaczkowy wyjazdu przedstawia się następująco:
· Sentinel Rock, Steck - Salathé 5.10b (ok. VI.1) OS. Komentarz: „słynne kominy, zła sława trochę przesadzona, naprawdę warto!”.
· The Rostrum, The Regular North Face Route 5.11c (8 wyciągów) OS/flash, odpadnięcie/zmiana prowadzenia. „Droga piękna!”
· Half Dome, Regular Northwest Face 5.12b, 24 wyciągi, 1 wyciąg A0, reszta RP, 2 dni – pierwsza poważna droga na słynnej, dużej ścianie.
· El Capitan: West Face 5.11c (19 wyciagów), OS.
· El Capitan: FreeRider 5.12d, 2 wyciągi A0 (36 wyciągów), reszta RP, 4 dni.
· Washington Column: Astroman 5.11c (12 wyciągów) RP,

Na długich wojażach po rejonach górskich Ameryki Północnej przebywał również zespół Maciej Ciesielski (UKA W-wa, Montano, Hannah, Roberts), Tadeusz Grzegorzewski (Montano, KW W-wa), Filip „Trol” Zagórski (UKA W-wa) i Wawrzyniec „Wawa” Zakrzewski (UKA W-wa). Wyprawa pod szyldem PZA rozpoczęła działalność od kanadyjskiego Bugaboos, rejonu określanego mianem „Patagonii dla ubogich”. Mimo złej pogody udało się zgromadzić ciekawą listę przejść:
· Snowpatch, Sunshine crack 5.11a, OS Wawa i Maciek (w 4,5h); „offwidth-y takie, że Camaloty #4 nie starczały”;
· South Howser, Beckey – Chouinard 5.10a, 900 m, OS, cała czwórka w 2 zespołach (Wawa i Trol oraz Maciek z Tadkiem), 8,5 godz. wspinania, 18 godzin „tent to tent”, mega-klasyk rejonu;
· Cresent Spire, McTech 5.10a, OS oba zespoły;
· Pigeon Feathers, Fingerberry jam 5.12a, OS, ok. 250m; Wawa, Maciek i Trol. Asekuracja bardzo wymagająca, więc styl tym bardziej godny uwagi.

Następnie ekipa przeniosła się do Squamish, gdzie została oszołomiona ilością i jakością wspinania. Udało się przejść bardzo wiele różnorodnych dróg. Oto lista najciekawszych:
· Grand Wall, The Stawamus Chief, 5.11a, 9 wyciągów.
· The Stawamus Chief, Milenium Falcon, 5.11a, 13 wyciągów, „obowiązkowy skok "na szympansa" do drzewa na 8. wyciągu, skakał Filip”.
· The Stawamus Chief, Freeway 5.11d, 11 wyciągów, „piękny trawers po stromym wyciągu w dachu, wywiesza się prawie nad ocean”.
· North Wall of the Chief, Southern Lights 5.12a, 8 wyciągów.

Na koniec wyprawy wszyscy zjechali do „starego dobrego” Yosemite. Tu wykaz przejść jest bardzo zbliżony do tego, który zgromadzili bracia Pustelnikowie (wszystkie przejścia autorstwa M. Ciesielskiego i W. Zakrzewskiego):
· The Rostrum, The Regular North Face Route 5.11c, OS/flash;
· Leaning Tower zach. ścianą, (VI, C2F, 5.7) 5 godz. 10 min;
· Sentinel Rock, Steck - Salathé 5.10b, OS, 7 godz. 40 min, ten sam zespół;
· El Capitan, West Face 5.11c, 19 wyciągów, 9godz., RP;
· Polski rekord prędkości na klasyku klasyków, The Nose – 10 godzin 19 minut.

Z uwagi na to, że materiał jest niezwykle świeży, zmuszeni byliśmy przedstawić zaledwie skrót w formie „raportu”.

9 (136) 2005

(dg)

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com