facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2006-01-24
 

Początek sezonu w Tatrach

Ubiegłoroczna późna jesień nie była najlepsza dla chcących „odkurzyć” dziabki i raki.


Moko

W zeszłym sezonie najlepsze warunki wspinaczkowe panowały w pierwszych tygodniach grudnia, czyli jeszcze przed rozpoczęciem kalendarzowej zimy. Tymczasem ubiegłoroczna późna jesień nie była najlepsza dla chcących „odkurzyć” dziabki i raki. Jedynym ciekawszym przejściem z tego okresu, jest wspinaczka zespołu Prezelj – Radziejowski – Ciesielski na Wielkiej Mnichowej Babie.
W okresie międzyświątecznym miały miejsce duże opady śniegu. W tym czasie działalność skupiła się głównie na krótkich lodowych drogach w Dolinie Białej Wody (ta forma zimowej wspinaczki ma coraz więcej zwolenników) i na hucznym przywitaniu nowego roku podczas schroniskowej zabawy (podobno było „szeroko”). Tuż przed sylwestrem zespół Adam Pierzycki, Robert Rokowski i Marcin Szczotka pokonał w bardzo złych warunkach drogę Szare Zacięcie na Czołówce MSW. Zdaniem Marcina przy bardziej sprzyjającej aurze droga może paść zimą klasycznie.
 
Na zachodzie bez zmian

Na Śpiącym Rycerzu frekwencja jest dość duża, na pewno w tym sezonie były już trzy przejścia Direttissimy M6+. Wszystkich dokonano przed 15 grudnia. Wspinano się też na Zacięciu Kozy V+.
W pierwszych dniach lepszej pogody, choć przy ciągle złych warunkach w ścianie (dużo śniegu) na Ważnej Turni działał zespół Artur P. i Maciek C. Pokonali oni Lewego Mroza (z własnym wariantem, omijającym wahadło, około M7– W/R). W górnej części ściany wspinali się wariantem prostującym (Skierski/Bender). Było to drugie przejście tego wariantu, pierwsze klasyczne – około M7 W. Całość pokonano w stylu OS, a wspinaczka trwała około 7 godz. 30 min.

Podobnie jak coraz modniejsza staje się wspinaczka lodowa, tak też coraz więcej wspinaczy zaczyna próbować swych sił w drytoolingu. Niestety, coraz częściej zdarza się, iż ludzie wspinają z „przyrządami” na letnich drogach w rejonach, gdzie taka działalność została przez większość naszego środowiska potępiona. Apelujemy więc o opamiętanie się i nie niszczenie naszych skał, których i tak nie mamy za wiele!

Maciek Ciesielski
www.hannah.pl
www. montano.pl  
www.roberts.pl

Sprawozdania z zimowej działalności powstają przy pomocy firm Vasque i Polarsport.

12-01 (139-140) 2005/2006

(kg)

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-07-12
GÓRY
 

Sukces azjatyckiego zespołu na Nandze Parbat!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com