facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2015-10-12
 

Nowa via ferrata upamiętniająca największą w historii katastrofę zapory wodnej

2 września otwarto w Longarone (Włochy) Via ferratę della Memoria (inna nazwa to: Via ferrata del Vajont). 

fot. Guide Alpine Cortina, źródło: planetmountain.com



Nowa via ferrata biegnie prawym zboczem wąwozu Vajont. Jej początek można z łatwością osiągnąć poruszając się drogą nr 251 z Longarone do Erto. Od Codissago należy jechać w górę serpentynami, na zakręcie szóstej stoi znak z tabliczką informującą o ferracie. Trzeba wówczas zjechać z głównej drogi i podążać za wąską drogą. Po stu metrach dotrzemy na parking, na którym można zostawić samochód. Ferrata startuje nieopodal, po prawej stronie, zaraz przy wejściu do tunelu. 



fot. Guide Alpine Cortina, źródło: planetmountain.com



Po kilkumetrowym zejściu pokonujemy dwa tunele (jeden z nich ma około 150 metrów) oddzielone półkami skalnymi – przyda się czołówka. Po wyjściu z drugiego docieramy do dziesięciometrowej drabiny – tu zaczynają się trudności techniczne, eksponowane i wymagające jest zwłaszcza pierwsze sto metrów. Po pokonaniu trudności systemem półek docieramy do kolejnej spionowanej sekcji – trudnej, ale mniej wymagającej od poprzedniej. Powrót odbywa się ścieżką #380, która prowadzi do tamy Vajont. 

Cała ferrata to 600 metrów łatwej części pierwszej i 600 metrów trudnego, spionowanego terenu. Czas potrzebny na jej przejście do 2 – 2,5 godziny.



fot. Guide Alpine Cortina, źródło: planetmountain.com



Z via ferraty widać doskonale zaporę Vajont. W 1963 roku doszło tu do największej w historii katastrofy zapory wodnej. Po obfitych opadach deszczu, w nocy 9 października, ze zbocza Monte Toc zjechało około 250 milionów metrów sześciennych ziemi, skał i drzew, wzbudzając dwie fale powodziowe. Jedna z nich dosięgnęła zabudowań po przeciwnej stronie zbiornika. Druga przelała się przez tamę niszcząc doszczętnie miejscowości Pirago, Rivalta, Villanova, Faè i Longarone. W katastrofie zginęło prawie 2000 osób. 



fot. Guide Alpine Cortina, źródło: planetmountain.com



źródło: planetmountain.com

Łukasz Ziółkowski
 
2016-05-12
GÓRY
 

Tragedia na Makalu - nie żyje dwóch Szerpów

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
2016-03-16
FOTO-VIDEO
 

Sasha DiGiulian na Sardynii i w Szwajcarii FILM

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
2016-01-11
GÓRY
 

Nowy sektor drytoolowy

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com