facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2012-06-23
 

Machov

Jak wieść gminna niesie, najlepszym rodzajem skały do uprawiania bulderingu jest piaskowiec. Oczywiście z opinią tą można się nie zgadzać, faktem jest jednak, iż piaskowcowe rejony bulderowe zawsze cieszą się większą popularnością niż, na przykład, granitowe.
Dobrej jakości piaskowiec zapewnia porządne tarcie (w przeciwieństwie do wapienia), nie niszcząc jednocześnie naszej skóry ostrymi kryształkami (jak to często ma miejsce w granicie). Wspinaczka w piaskowcu ma też renomę bardzo technicznej, dlatego promuje wspinaczy potrafiących myśleć, a nie tylko przykładać niutona.
 
Dobry i duży rejon piaskowcowy to rzadkość w naszym kraju. Doprecyzowując znaczenie słowa „dobry”, wymieniłbym takie przymioty, jak: jakość skały, estetyka zarówno miejsca, jak i samych przystawek, duża rozpiętość trudności i oczywiście brak prawnych problemów z dostępem do skał.
 


Andrzej Beno zaciera na oblaczkach Podpraporcika 6B+, Rotmistrz (na mapce sektor nr 2). Fot. Michał Wiśniewski
 
Takich wartościowych rejonów mamy w kraju zaledwie kilka. Do niedawna w piaskowcu mogliśmy pobulderować jedynie w Ciężkowicach i ich szeroko rozumianych okolicach, w kilku niewielkich rejonikach rozsianych po Małopolsce oraz, z dużymi ograniczeniami lub z duszą na ramieniu, na Hejszowinie, czyli w piaskowcach Kotliny Kłodzkiej. Do tej skromnej kolekcji kilka lat temu dołączył Ostaš, a ostatnio gwiazda wśród „naszych” rejonów – Machov.
 
Nazwanie Machova „naszym” rejonem potraktujcie z przymrużeniem oka. Po pierwsze, leży on w całości na terytorium czeskim, po drugie większość wytyczonych tam przystawek jest autorstwa naszych braci zza południowej granicy, a zwłaszcza jednego z nich – niezwykle aktywnego Martina Stránika. Jednak położenie rejonu dokładnie na granicy państwowej oraz rosnąca popularność Machova wśród naszych bulderowców powoduje, iż często łatwiej usłyszeć tam język potomków Lecha niż Czecha. Dodatkowo, część kamieni łatwiej dostępna jest od parkingu położonego po polskiej stronie, co sprawia, że można zapomnieć, iż de facto jesteśmy w zagranicznym rejonie bulderowym.
 


Pepe na Brat Pyta 6C, Muchołapka. Bulderek ten znajdziecie pomiędzy rejonem 5 i 6. Fot. Michał Wiśniewski
 
Machov czy też Bor, jak go nazywają Czesi, to bardzo duży rejon bulderowy. Ostrożnie licząc, wytyczono tu już około 800 przystawek. Cały czas czyszczone z mchu są nowe kamyki i wytyczane nowe buldery. Oczywiście, w  tym mini przewodniku nie jestem w stanie opisać całego rejonu, proponuję więc wam małą wycieczkę na wybrane kamienie Machovskiego lasu. Wybór jest zupełnie subiektywny i nie twierdzę, iż prezentowane tu głazy są najlepszymi w okolicy (no może poza Monstrumem – to zdecydowana gwiazda wśród kamieni i to nie tylko według Machovskich standardów). Wybrałem sześć różnych głazów, które są dobrymi punktami orientacyjnymi i pozwolą wam dość dobrze poznać rejon. 
 
Spójrzmy więc na mapkę okolicy. Numerek 1 to kamień zwany Titanic. Napotkamy go, podchodząc z Machova niebieskim szlakiem. Leży on dokładnie przed rozwidleniem szlaków i prawdopodobnie będzie pierwszym kamieniem, na którym zechcecie się zatrzymać, przyjeżdżając do Machova. Pod koniec artykułu znajdziecie schemat tego urokliwego, lecz w całości opanowanego przez mrówki kamyka.
 
Numer 2 to Kapitan wraz z liczną grupą otaczających go kamyczków. Przeważają tu przystawki o niskich i średnich wycenach, generalnie raj dla szóstkowiczów.
 
Pod numerkiem 3 kryje się Poemex. To charakterystyczny kamień o wysokiej, lekko soczewkowatej ścianie czołowej i  niskim, długim boku. Tak jak wszystkie przystawki na frontowej części kamyka są czujne, techniczne i często mocno frustrujące, tak boczna ścianka oferuje nam eksplozywne jedno i dwuruchowe koszmarki. Oczywiście gorąco polecam!

Całość artykułu znajdziecie w GÓR-ach nr 9 (196), Wrzesień 2010.

Tekst i zdjęcia: Michał Wiśniewski
 
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-10
HYDEPARK
 

Górskie wyprawy fotograficzne

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-03
HYDEPARK
 

Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-03-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Skazany na góry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2017-12-18
HYDEPARK
 

Kurtyka. Sztuka wolności

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com