facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2006-01-25
 

Lama w Hiszpanii

W okresie świateczno-noworocznym na dłuższą wspinaczkową podróż do Hiszpanii udał się David Lama.


W okresie świateczno-noworocznym na dłuższą wspinaczkową podróż do Hiszpanii udał się dobrze znany naszym Czytelnikom „cudowny nastolatek” David Lama. Po wylądowaniu w Barcelonie David pojechał prosto do Siurany. Już w pierwszym dniu wspinania Austriak przeszedł onsajtem m. in. Kalea Barroka 8b+. W ciągu następnych dni nastolatek planował zrobić coś trudnego w stylu RP, ale szybko doszedł do wniosku, że pokonanie ekstremy w tym rejonie wymaga więcej czasu ze względu na konieczność opanowania różnych „trików” technicznych. Dlatego ostatecznie skoncentrował się na wspinaniu bez znajomości.

David Lama na La Nowena Puerta 8c+, Santa Linya


 
Kolejnym punktem podróży był Montsant. W związku z tym, że – jak nam doniósł bohater newsa – „nie ma tam zbyt wielu trudnych dróg, za to większość jest ładna”, w ciągu dwóch dni rozprawił się on praktycznie ze wszystkimi bardziej wymagającymi pasażami rejonu. I tak pierwszego dnia padły Barbaria 8a, Canaleta 8a+ i L-Mens 8b+ (oczywiście wszystkie OS!), a drugiego: Extensio 8b+ OS i 8a+ flash. Po zaliczeniu czego trzeba w Montsant przyszedł czas na popularny Terradets.
Niestety, po przybyciu w nowe miejsce pogorszyła się pogoda. Szczególnie niesprzyjająca była temperatura, która spadła poniżej zera. David był jednak tak bardzo zmotywowany, że nie zważał na takie „drobnostki” i przy ujemnej temperaturze już pierwszego dnia zrobił flashem 8a+ i 8b. Następny dzień nie przyniósł poprawy pogody, co nie przeszkodziło nastolatkowi w przejściu Golpe de Gas 8b OS, Millenium 8a+ OS, kolejnego 8a+ OS i Flix Flax 8a+ flash.

Jeśli ktoś myśli, że na tym zakończył się trip Lamy, jest w błędzie. Austriak, zachęcony przez Daniego Andradę, udał się do małej miejscowości Santa Linya. Poszukiwanie ukrytych skał z topo Daniego w ręce trwało... cały dzień. Jak się jednak okazało, było warto. Już pierwszy dzień wspinania w ogromnej jaskini przyniósł niesamowite przejścia. Na rozgrzewkę David zrobił Air Line, piękne 8a+ flashem, potem asekurował kolegę na 40-metrowej El Koala 8c, po czym... przeszedł ją w pierwszej próbie (czyli flashem). W tym samym dniu zrobił jeszcze 8a+ OS. Dwa dni później padła La Novena Puerta 8c+ w drugiej próbie.

Kolejne trzy dni spędzone w rejonie, upłynęły już pod znakiem spadku formy i motywacji. Kiedy David zaczął latać na 7b+ i miał problemy z ruchami na 8a+, decyzja mogła być tylko jedna – powrót do domu. Oczywiście powrót z tarczą...

12-01 (139-140) 2005/2006

(kg)
 

 
Bartek Pasiowiec
 
2018-09-24
GÓRY
 

Złote Czekany 2018 przyznane w Lądku-Zdroju!

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-09-20
GÓRY
 

TPN walczy ze śmieciami na górskich szlakach

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2018-09-20
GÓRY
 

Słowacy pod Mont Blanc - powstały dwie nowe drogi!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com