facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2012-08-07
 

Kazalnica. Drogi zebrane - recenzja

Bywalcy taboru na Szałasiskach oraz starego schroniska w Moku czekali na tę pozycję od lat. Od czasu do czasu w prasie górskiej czy internecie ukazywały się materiały mające wejść w skład powstającego przewodnika, a od kilku lat w środowisku mówiło się, że już jest prawie gotowy, że wkrótce ukaże się drukiem. Tylko nieliczni szczęśliwcy mieli okazję oglądać pierwsze wersje przewodnika. Śmiało mogę powiedzieć, że warto było czekać – opracowanie Jana Zurawskiego na polskim rynku przewodnikowym jest pod wieloma względami wyjątkowe.
To monograficzne dzieło autor nader skromnie opisuje jako trzecie wydanie, zmienione i uzupełnione. Jednak w stosunku do poprzednich wydań (obecnie białych kruków – lata wydania 1988 i 1991) jest to właściwie całkiem nowa pozycja – 192 strony, 68 dróg (niemal dla każdej z nich osobny schemat) oraz liczne zdjęcia i fototopo poszczególnych fragmentów ściany.
 

 
Wyraźny jest podział przewodnika na dwie części – tekstową oraz „graficzną”. W pierwszej znajdziemy trochę informacji wstępnych – w tym szczegółowy opis topograficzny progu Wyżniego Czarnostawiańskiego Kotła i czołówki grzędy Mieguszowieckiego Szczytu Czarnego, Kotła Kazalnicy oraz właściwej ściany Kazalnicy; pełne zestawienie nazw formacji skalnych, krótki rys historyczny oraz dwa krótkie, choć ważne teksty – dotyczące trudności dróg oraz ich końcówek. Przybliżają one poglądy autora na kwestie etyki i stylu przejść, są tez istotnymi wskazówkami dla wszystkich, którzy zamierzają walczyć na Zerwie o wynik sportowy. Wspomnieć jeszcze należy o wyjątkowej rzetelności autora przewodnika w odniesieniu do materiałów źródłowych i praw autorskich. Czytelnik nie ma wątpliwości, kto jest autorem lub współautorem poszczególnych tekstów i zdjęć – w wielu ostatnio wydanych przewodnikach nie jest to takie oczywiste.
 
Zdecydowanie największe wrażenie robi zestawienie wszystkich dróg i wariantów na ścianie (s.23-51). Poza typowymi informacjami o trudnościach drogi, znajdziemy tu bardzo rozbudowane informacje historyczne – o stylu pierwszych przejść, pierwszych przejściach zimowych, odhaczeniach, przejściach rekordowo szybkich, „uklasycznieniach zimowych” itd. Dodatkowo, przy większości dróg autor zamieścił krótki tekst informujący o klasie drogi oraz ikonki dt. charakteru wspinania (polecane drogi letnie, zimowe, hakówki). Przy każdej drodze jest odsyłacz do strony ze schematem lub fototopo. Wydaje mi się, że można było jeszcze dodać spis stron ze zdjęciami większych fragmentów ściany, na których wrysowana jest droga. Łatwiej byłoby wtedy analizować przebieg naszej drogi w stosunku do dróg sąsiednich.
 
Dla wspinaczy, którzy nie chcą poprzestać jedynie na lekturze przewodnika najistotniejsza jest jednak część graficzna. Schematy zostały wykonane przez autorów pierwszych przejść lub przez wspinaczy, których można nazwać stałymi bywalcami Zerwy i Kotła (m.in. Andrzej Marcisz, Janusz Gołąb, Artur Paszczak, w konsultacjach uczestniczyło w sumie ok. 40 wspinaczy). Pozwoliło to na korektę błędów powtarzanych w różnych opracowaniach (zarówno co do wycen, jak i przebiegu dróg). Dodatkowo, dla większej przejrzystości zostały też ujednolicone symbole graficzne – schematy są naprawdę czytelne i estetycznie wykonane.

Wiele dróg wrysowano też na zdjęcia o wysokiej rozdzielczości. Zdecydowanie ułatwia to odczytanie gęstej siatki dróg w rejonie Wielkiego Okapu czy na Kotle Kazalnicy. Jednak niestety niektóre zdjęcia nie wyszły dobrze w druku (m.in. na s. 65, 68 i 116), można było zrezygnować z ich publikacji w formacie całostronicowym. Za nienajszczęśliwszy pomysł uważam też podzielenie wielkoformatowego zdjęcia Kotła Kazalnicy (6 fragmentów, s. 76-81) oraz zimowego zdjęcia dolnej części ściany (fragment publikowanego wcześniej zimowego fototopo Zerwy, s. 175-177). Dużo lepiej byłoby dołączyć te zdjęcia w formie kolorowej wkładki.

Dalszą część recenzji znajdziecie na drytooling.com.pl

Autor: Miłosz Jodłowski
Goryonline
 
2018-11-07
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”. Góry, wolność i niepodległość

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-19
HYDEPARK
 

Film „No Trace Tatra” na jesiennych festiwalach

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-16
HYDEPARK
 

Wanda Rutkiewicz. Jeszcze tylko jeden szczyt

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com