facebook
 
baner
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2007-07-12
 

Bike Challenge (23-28 lipca, Duszniki Zdrój-Kudowa Zdrój)

Impreza organizowana po raz trzeci na polsko-czeskim pograniczu zostanie rozegrana na trasie liczącej 400 km i podzielonej na sześć etapów.


Bike Challenge na polsko-czeskim pograniczu.

Etapowy wyścig na rowerach górskich odbędzie się już niedługo - 23-28 lipca.

Impreza organizowana po raz trzeci na polsko-czeskim pograniczu zostanie rozegrana na trasie liczącej 400 km i podzielonej na sześć etapów (z Dusznik Zdrój do Kudowy Zdrój). Będzie wiodła przez jedne z najpiękniejszych rejonów Polski i Czech - przez 10 pasm górskich, siedmiokrotnie powyżej granicy 1000 m. Kolarze pokonają m.in. Góry Bystrzyckie, Góry Złote, Broumovskie Steny, Góry Kamienne czy Masyw Śnieżnika. Trasa poprowadzi ich również przez dwa parki narodowe: Gór Stołowych oraz Borumovskie Steny. Każdy z sześciu etapów będzie miał nieco inną charakterystykę: od szybkich szutrowych dróg w rejonie Stronia Śląskiego, po wymagające większych umiejętności technicznych ścieżki na terenie Gór Sowich, czy w okolicy czeskich Teplic nad Matuji.

Bike Challenge 2007 został przygotowany tak, by oprócz walorów typowo sportowych był również atrakcyjny krajoznawczo. Startujący w zawodach maratończycy przejadą m.in. sztolniami Podziemnego Miasta "Osówka" w Głuszycy, będą mogli z bliska podziwiać Szczeliniec Wielki oraz Teplickie Skaly, przejadą drogą prowadzącą wokół twierdzy "Srebrna Góra" - unikatowy, największy w Europie system pruskich umocnień, będą się wspinać na górę obok najwyżej położonego zamku w Polsce (Rogowiec, 852m), wreszcie zdobędą Wielką Sowę.

W sumie do pokonania będzie około 400 km i 12 000 m przewyższenia, co gwarantuje spore emocje. Tereny, na których będą rywalizowali maratończycy są idealnym miejscem do jazdy rowerem górskim: oferują wszystko to, co niezbędne, by w pełni wykorzystać możliwości zarówno sprzętu jak i swoje własne.

Dodatkowym argumentem powinien być fakt, że szlaki, którymi poprowadzono trasę, tak po polskiej, jak i czeskiej stronie granicy są stosunkowo mało znane i nieuczęszczane nawet przez wytrawnych rowerzystów.

2007-07-12

(kg)

 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2017-11-09
HYDEPARK
 

Ostatnia w koronie. Z archiwum Jerzego Kukuczki

Komentarze
0
 
 
Łukasz Kocewiak
 
2017-09-28
HYDEPARK
 

Aconcagua. W cieniu Śnieżnego Strażnika

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2017 Goryonline.com