facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
 
 
2011-06-28
 

Bieg Rzeźnika 2011 przeszedł do historii

Uznawany za najtrudniejszy w kraju Bieg Rzeźnika, rozgrywany od ośmiu lat w Bieszczadach, przeszedł do historii. To impreza już kultowa, której trasa prowadzi z Komańczy czerwonym szlakiem do Ustrzyk Górnych i wynosi prawie 80 km z sumą podejść ponad 3200 m.
Start o 3.00 nad ranem zgromadził tłum kibiców i zawodników, a rywalizacja ze względów bezpieczeństwa przebiegała w zespołach dwuosobowych, co w zawodach biegowych częste nie jest.

Zawody w tym roku po raz pierwszy weszły do cyklu Salomon Trail Running, ale nie miało to żadnego wpływu na warunki na trasie. Tradycyjnie nad ranem lunął deszcz, a gdy świtało, nad lasami unosiły się bieszczadzkie mgły. Dopiero gdy pierwsi zawodnicy kończyli rywalizację, a środek stawki przechodził Połoninę Wetlińską, wyszło słońce i zrobiło się ciepło.


Z ponad 200 zespołów zawody ukończyło zaledwie 144, pozostali wycofali się z powodu wycieńczenia, kontuzji i limitu czasowego (na całą trasę wynosił on 16 godzin). Ale sześciu osobom i tak było mało, i na mecie w Ustrzykach postanowiły zaliczyć także tzw. trasę hardcore, która wydłużała zabawę o prawie 20 km i prowadziła śmiałków przez szczyt Tarnicy aż do Wołosatego.


Rywalizację właściwie od początku zdominowali Piotr Hercog i Marcin Świerc z zespołu Salomon Suunto, którzy sukcesywnie oddalali się od rywali i pojawiali się na punktach odżywczych jeszcze przed ich oficjalnym otwarciem. Tempo jakie narzucili miało jeden cel, pobić poprzedni rekord trasy, który wynosił 9 h 14 minut. Ten pośpiech sprawił, że przed Smerekiem organizator omyłkowo skierował ich na inny, kilka minut krótszy, fragment drogi. Na mecie, na której pojawili się po 8 h 12 minutach (!!!), ustalono kompromis i doliczono zwycięzcom 20 minut.

Rywalizację w kategorii mieszanej bezsprzecznie wygrali Alicja Sać i Piotr Abrahamczyk (Running Psycho), którzy w kategorii open zajęli bardzo wysokie, czwarte miejsce, a wśród zespołów damskich najszybsze okazały się Joanna Garlewicz i Barbara Muzyka (75A-80B).

Zdjęcia z trasy (start, okolice Cisnej i Połonina Wetlińska) już na www.trailrunning.pl/zdjecia

fot. M. Strojny
 
Najlepsi w kategorii męskiej

   1. Piotr Hercog, Marcin Świerc (Salomon Suunto) 8 h 32 min
   2. Michał Jędroszkowiak, Maciej Więcek (Inov-8) 9 h 12 min
   3. Bartłomiej Golec, Marcin Piętka (Persching Beskidy) 9 h 33 min

Kategoria mieszana


   1. Alicja Sać, Piotr Abrahamczyk (Running Psycho) 10 h 11 min
   2. Magda Bartoszewicz, Piotr Dymus (Salomon Suunto) 10 h 25 min
   3. Sabina Giełzak, Rafał Niedźwiedziński ((inov-8) 10 h 28 min

Kategoria kobiet


   1. Joanna Garlewicz, Barbara Muzyka (75A-80B) 12 h 50 min


Więcej o cyklu na
www.salomonrunning.com/pl


 fot. M. Strojny
 fot. M. Strojny
 fot. M. Strojny
 fot. M. Strojny
 fot. M. Strojny
 
 fot. M. Strojny
 fot. M. Strojny
 
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-10
HYDEPARK
 

Górskie wyprawy fotograficzne

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-04-03
HYDEPARK
 

Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-03-14
HYDEPARK
 

Denis Urubko – „Skazany na góry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2017-12-18
HYDEPARK
 

Kurtyka. Sztuka wolności

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com