facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
 
 
2011-05-12
 

Andrzej "Skwir" Skwirczyński

Andrzej Skwirczyński (ur. 13.10.1943 – zm. 05.05.2009) przez przyjaciół zwany „Skwirem” był alpinistą, grotołazem, instruktorem taternictwa KW Kraków, eksploratorem, narciarzem, nauczycielem, wspaniałym kolegą od liny, przyjacielem.
Z wykształcenia geolog (mgr inż.). Pracował w Katedrze Ceramiki Specjalnej, Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Należał do Klubu Wysokogórskiego Kraków oraz do Oddziału Krakowskiego Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk o Ziemi. Z Krakowskim Oddziałem PTPNoZ związany był od początku jego istnienia (1974 r.). Jako współzałożyciel tego oddziału brał czynny udział w różnych inicjatywach. Udzielał się społecznie, towarzysko, niejednokrotnie, poświęcał swój czas innym, niczego w zamian nie żądając.

Zarząd PTPNoZ wspomina go jako człowieka duszę, który dla wielu ludzi był wzorem do naśladowania: „Andrzej wielokrotnie uczestniczył w różnych spotkaniach towarzyskich i imprezach organizowanych przez naszą Sekcję Taternicką. Niejednokrotnie brał udział w doraźnych akcjach takich jak: doroczne inwentaryzacje, przeprowadzki naszych zbiorów bibliotecznych. Wszyscy, którzy mieli okazję zetknąć się z Nim lub pracować, najczęściej utrwalali sobie o Nim taką opinię: spokojny, rzeczowy, konkretny, otwarty na ludzi i ich problemy, niezawodny partner, życzliwy i serdeczny, Kolega i Przyjaciel.”

Andrzej swoją przygodę ze wspinaniem rozpoczął w latach 60. XX wieku. Luźno związany z grupą Kaskaderów (wspinaczy, których celem było m.in. uklasycznienie ówczesnych dróg hakowych  pokolenia Pokutników), eksplorował podkrakowskie skałki. W okresie tym poprowadził wiele nowych dróg, część klasycznie, a część techniką hakową. W latach późniejszych te trudne drogi hakowe Skwira pokonywane były klasycznie przez młodsze pokolenia. Dzisiaj, po tylu latach, nadal stanowią one wyzwanie dla  niejednego mocnego wspinacza. Bez wątpienia, należą one do sportowych wizytówek, i stanowią prawdziwy rarytas podkrakowskich skał.

5 maja 2009 roku, po ciężkiej chorobie Andrzej Skwirczyński wyruszył w najdalszą drogę. W naszej pamięci pozostanie jako człowiek wiecznie uśmiechnięty, ze specyficznym poczuciem homoru, i charyzmą, która przyciągała do niego wielu ludzi. Autor największej liczby dróg o wycenie V+, bez wątpienia, pozostanie zawsze w naszej pamięci.

Oprócz klasycznego i hakowego wspinania Andrzej zajmował się również eksploracją jaskiń.  Zafascynowany taternictwem jaskiniowym brał czynny udział w wielu sportowych i eksploracyjnych akcjach, w licznych jaskiniach tatrzańskich i na całym świecie. Eksplorował...

Jaskinie tatrzańskie:


    * Wielka Śnieżna, która jest najgłębszą i najdłuższą jaskinią Polski i zarazem najgłębszą w Tatrach (23 619 m długości i 824 m deniwelacji), której otwory wejściowe znajdują się w dwóch rożnych walnych dolinach, w Tatrach Zachodnich.

    * Bandzioch Kominiarski, który znajduje się po zachodniej stronie Doliny Kościeliskiej. Trzecia pod względem głębokości jaskinia Polski odkryta przez grotołazów z Poznania, a później licznie eksplorowana przez grotołazów z Krakowa, w tym przez Andrzeja i kolegów z Odziału Krakowskiego PTPNoZ,

    * Miętusia Wyżnia,

    * Koprowa Studnia,

    * Jaskinia Czarna, i wiele innych.

Jaskinie świata:

    * Gouffre Pierre St. Martin (PSM) w Pirenejach (1380 m głębokości), najgłębsza wówczas jaskinia świata, która znajduje się w północno-zachodniej części Pirenejów Atlantyckich, na pograniczu francusko-hiszpańskim.

    * Gruberhornhöhle (1970) w Austrii w masywie Hoher Göll. Była to wyprawa eksploracyjna do drugiej co do głębokości jaskini w Europie Środkowej, podczas której członkowie STJ KW Kraków, współdziałając z grotołazami z Salzburga, prowadzili eksploracje w jej najniższych partiach. Rezultatem tych odkryć było zwiększenie deniwelacji jaskini z 710 m na 854 m. Rezultat ten stawiał wówczas Gruberhornhöhle na szóstym miejscu wśród najgłębszych jaskiń świata.

    * Triglavska Brezna w Alpach Julijskich w masywie Triglavu (1971 r.). Wyprawa eksploracyjna zorganizowana przez STJ KW Kraków i STJ KW Katowice (STJ – Sekcja Taternictwa Jaskiniowego), przy wsparciu Akademickiego Klubu Grotołazów w Radzie Okręgowej. Celem wyprawy było znalezienie przejścia do dalszych nieznanych partii jaskinii. W efekcie, członkowie STJ dokonali penetracji trzech studni, do których wcześniej nie dotarły żadne inne ekspedycje. Artykuł z tej wyprawy znajduje się w Taterniku 3/1972.


Jaskinia Triglavska Brezna 1971 rok. Fot. arch. Andrzej Skwirczyński 

    * Lamprechtsofen, jaskinia krasowa w Austrii, w Alpach Salzburskich. Wyprawa eksploracyjna do drugiej co do głębokości jaskini na świecie. 

    *  jaskinie Iranu i Libanu, w 1974 roku (kierownik Janusz Baryła). Wyprawa zorganizowana została przerz STJ KW Kraków i AKG w Krakowie. Działalność jaskiniowa prowadzona była w górach Zagros, w masywie Kuh-i-Parau. W trakcie eksploracji trwającej około 3 tygodnie uczestnicy nie pozostawili w rejonie żadnych otwartych problemów jaskiniowych. W trakcie eksploracji tych jaskiń uczestnicy wyprawy (7 osób) weszli na drugi szczyt Turcji Suphan Daghy (4434 m, drugie wejście polskie) oraz na szczyt Demawend (5610 m, wygasły wulkan, najwyższy szczyt Iranu).

    * W latach 1985, 1987 i 1988 Andrzej uczestniczył w wyprawach mających na celu dokładne poznanie jaskiń alpejskich masywów Steinernes Meer i Hagengebirge (Alpy Salzburskie).

    * Andrzej odwiedzał też jaskinie na Węgrzech.

Jura Krakowsko - Częstochowska


Jaskinie Jury bardzo często były celem licznych wycieczek członków Klubu Wysokogórskiego Kraków (np. J. Studnisko, J. Wszystkich Świętych, Olsztyńska i in.). Andrzej wychodził z założenia, że najlepiej opowiada się o jaskiniach... w samych jaskiniach, toteż  bardzo często zabierał ze sobą wielu nowicjuszy, którzy zafascynowani eksploracją i opowieściami Andrzeja, stawali się później doświadczonymi grotołazami. Potrafił zarażać miłością do gór, jaskiń, wspinaczki.

Wspinaczka. Wyprawy wysokogórskie.


Oprócz jaskiń Andrzeja równie mocno fascynowała wspinaczka górska. W trakcie wielu eksploracyjnych wypraw jaskinowych szukał w ścianach problemów wspinaczkowych, które następnie rozwiązywał. Tak było, między innymi, w masywach Triglavu i Hoher Göll.

W 1974 roku wraz z grupą pracowników Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie powołali do życia Oddział Krakowski Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk o Ziemi, w ramach którego zorganizowana została przez nich pierwsza poważna wyprawa naukowo-alpinistyczna w Andy, w Cordillera Blanca, na terytorium Peru i Boliwii. Celem wyprawy Andy 1975 było uzyskanie liczących się wyników naukowych, które zaowocowałyby publikacjami w czasopismach naukowych. I tak też się stało. Trzynastu uczestników wyprawy przywiozło do kraju liczne próbki wód, próby geologiczne i botaniczne, które przyniosły 10 publikacji naukowych w ważnych periodykach. W trakcie całej wyprawy Andrzej wraz z kolegami zdobyli łącznie 6 sześciotysięczników i ponad 10 pięciotysięczników o wysokościach niewiele ustępujących 6000 m. W większości przypadków były to pierwsze polskie wejścia. Wierzchołki, na szczycie których stanął Andrzej, to: Yanapaccha 5395 m, Nevado Vicos 5315 m, Huascaran Norte 6655 m. Szczegóły o wyprawie w Taterniku 4/1976.

Andrzej wskazuje potencjalną drogę wspinaczki - Andy 1975 rok. Fot. Jurek Dobrzyński



W trakcie zejścia ze szczytu Huascaran Norte Andrzej Skwirczyński wraz z kolegą Władkiem Borowcem i Ryszardem Koziołem wzięli udział w w akcji ratunkowej alpinstek z Japonii, które w trakcie wspinaczki wpadły do szczeliny lodowcowej. Z ciężkimi obrażeniami (jedna z nich miała połamane ręce i nogi) Japonki zostały sprowadzone w dół przez barierę seraków na lodowiec i przekazane miejscowym ratownikom i kolegom z japońskiej wyprawy. Akcja ratunkowa, w końcowej fazie, filmowana była przez japońskie media obecne na lodowcu. Kadry z tej akcji wykorzystane zostały później w filmie, który wyświetlany był w wielu krajach.

W 1977 roku Andrzej wraz z kilkoma członkami Krakowskiego Oddziału PTPNoZ zorganizowali wyjazd naukowo-alpinistyczny do Turcji i Syrii, który m.in. zaowocował pierwszym polskim wejściem na wulkan Erciyes Dagi (3916 m), leżący w środkowej Turcji, na południe od miasta Kayseri. 

W trakcie wyprawy trwającej około trzy tygodnie uczestnicy zebrali liczne próbki skał, gleby i roślin do badań mineralogicznych i mikro-biologicznych. Dodatkowo, na zboczach wulkanu zauważyli szereg otworów jaskiń, które później były celem licznych wypraw jaskiniowych.

W latach następnych Andrzej wielokrotnie uczestniczył w wyjazdach Klubu Wysokogórskiego Kraków w Alpy. Podczas tych zgrupowań wspinał się w masywie Mont Blanc, Königspitze, Hoher Goll, Raxalpe, Triglav. Był zapalonym narciarzem, dlatego alpejskie wojaże często łączył z możliwością szusowania na alpejskich stokach narciarskich.

Prace udostępniające w skałach podkrakowskich

Z końcem lat 90. Andrzej poświęcił się pracom ekiperskim, które miały na celu udostępnienie jak największej liczby dróg wspinaczkowych, o trudnościach oscylujących między III a V+. Genezą tych prac była jego działalność instruktorska, i świadomość deficytu dróg dla kursantów o umiarkowanych trudnościach. Z tego względu wytyczał on mnóstwo nowych linii w rejonach, które pozornie wydawały się pozbawione potencjału wspinaczkowego. Każdego roku setki godzin „naskalnych robót ogrodniczych” przynosiły kilkanaście nowych, nierzadko pięknych, estetycznych dróg. Tak między innymi został odsłonięty „Zaklęty mur” (obecnie Mur Skwirczyńskiego), niezwykle piękna ściana z licznymi drogami wspinaczkowymi o trudnościach od IV do VI.2. 

Dolina Kobylańska 2006 rok. Andrzej Skwirczyński jako doświadczony ogrodnik. Fot. arch. Andrzej Skwirczyński

Więcej szczegółów odnośnie jego działalności eksploratorskiej na Jurze Południowej znajdziecie w artykule „Działalność eksploratorska Andrzeja Skwirczyńskiego w Skałkach Podkrakowskich”, który dostępny jest na stronie Klubu Wysokogórskiego Kraków. Autor tekstu, Piotr Petelenz, przyjaciel Andrzeja, pozbierał całą działalność eksploratorską Skwira w jeden, podsumowujący artykuł. Dostępny jest on tutaj.

Dalsza część artykułu dostępna jest na stronie
www.drytooling.com.pl.



Goryonline
 
2018-11-14
GÓRY
 

Zmarł Paweł Zadarnowski, ratownik TOPR

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-10-30
GÓRY
 

David Lama zdobywa samotnie Luang Ri w Himalajach!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com