facebook
 
baner
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
baner
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2017-07-31
 

Koniec polskiej wyprawy na K2

O ile spod Broad Peaka dotarły do nas wspaniałe wieści o sukcesie Waldka Kowalewskiego, o tyle niestety na K2 sytuacja przedstawia się słabo.


Jeszcze w sobotę Andrzej Bargiel donosił:

 

„Szykujemy się do wyjścia. Prognozy pokazują, że po weekendzie ma być okno pogodowe. Jutro wcześnie rano Kuba Poburka, Janusz Gołąb i ja ruszamy w górę. Plan zakłada dotarcie do obozu III gdzie spędzimy noc. Potem przejście do IV i jeżeli tylko pogoda dopisze to we wtorek atak szczytowy.”

 

Niestety wczoraj okazało się że pogoda uniemożliwia atak:

 

„Wróciliśmy do bazy... To nie był nasz dzień. Już w pierwszej fazie wspinaczki wycofać musiał się Janusz Gołąb. Od kilku dni miał lekkie problemy zdrowotne i jak się okazało nie wrócił do pełni sił. Razem z Kuba Poburką kontynuowaliśmy wspinaczkę. No i przygód ciąg dalszy... Dzisiaj było dość ciepło, zagrożenie lawinowe szybko się zwiększyło, z góry leciały kamienie. Kuba dostał małym odłamkiem, ale na szczęście nic mu nie jest. Stwierdziliśmy, że nie ma sensu ryzykować, jednak bezpieczeństwo ponad wszystko. Niestety wygląda na to, że już nie uda się mi zjechać z K2 w tym roku... no coż czasami trzeba przegrać bitwę, żeby wygrać wojnę. Pewnie jeszcze tutaj wrócimy:-)”

 

 

Zakończenie akcji oficjalnie ogłosił również kierownik przygotowawczej wyprawy Polskiego Związku Alpinizmu, Jurek Natkański:

 

"Game is over. W rejonie obozów C2 i C3 silnie wieje. Góra nas nie chce - odpuszczamy. Na jutro zamówiliśmy tragarzy. Wychodzimy pojutrze do Alicampu, potem Gondoro La do Hushe. W Skardu powinniśmy być 3 sierpnia”

 

Źródło: FB

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Maciek Szopa
 
Goryonline
 
2017-08-04
GÓRY
 

Zodiac na El Capitanie klasycznie

Komentarze
0
 
Maciek Szopa
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2017 Goryonline.com