facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
 
 
2013-07-17
 

Wszystko, co należy wiedzieć, wybierając się na biwak pod namiot

Rozpoczęły się wakacje. Jeśli nie zamierzamy spędzać ich w kurortach z basenami lub hotelach, być może naszym domem stanie się namiot.
Jak dobrać namiot, aby był odpowiedni do naszych planów wakacyjnych?

Na dłuższe wyjazdy, podczas których nie będziemy się często przemieszczać, radzimy wybrać model o pojemności większej od ilości osób, które mają w nim mieszkać - podwyższa to zdecydowanie komfort wypoczynku. Jeśli planujemy wycieczkę samochodową, warto znaleźć kompromis między wielkością namiotu, co za tym idzie i komfortem, a możliwością łatwego i szybkiego złożenia namiotu (często będziemy go rozkładać i składać). Dobrym przykładem tego typu namiotu jest np. Nomada 3 Marabuta. Pomieści 3 dorosłe osoby lub 2 dorosłych i 2 dzieci.
Na wyjazdy, podczas których będziemy wędrować i nosić wszystko na "własnych plecach", warto zabrać namiot 2-osobowy (maksymalnie 3-osobowy). Ciężar namiotu podczas wędrówki warto rozłożyć na 2 osoby (np. jedna osoba nosi stelaż i szpilki, druga tropik i sypialnię). Dobrymi przykładami namiotów trekkingowych są np. Baltoro lub Arco, natomiast namiotu odpowiedni na ambitne wyprawy w najwyższe góry to Tengri.

Na wyjazdy rowerowe, jeśli chcemy, aby nasz rower był zawsze bezpieczny w nocy, warto zaopatrzyć się model z dużym przedsionkiem, np. Atacama. Pomieści 2 osoby, a w przedsionku 2 rowery.

Namiot Nomada 3 Marabuta
Nomada 3 Marabuta na północy Norwegii. Sprawdzi się podczas długich wypraw samochodowych.

Czy musimy coś zrobić z namiotem przed wyjazdem?

Przede wszystkim przed wyjazdem radzimy rozłożyć namiot i sprawdzić, czy jest kompletny. Dobrze zrobić to odpowiednio wcześniej, np. tydzień przed wyjazdem, aby był jeszcze czas na ewentualną wysyłkę namiotu do serwisu. Naprawiamy nasze namioty i często mamy prośby desperatów, że namiot potrzebny jest na jutro. Warto uniknąć tego typu nerwowych sytuacji. Nasz serwis działa w miarę szybko i sprawnie, ale nie gwarantujemy, że będziemy w stanie naprawić namiot z dnia na dzień.

Już udało nam się wyjechać. Jak wybierać miejsca na biwak lub obozowisko?

Wybieramy je w zależności od tego, jak spędzamy czas. Jeśli planujemy dłuższy pobyt na polu namiotowym, idealne miejsce na dłuższy biwak powinno być płaskie, osłonięte od wiatru i zacienione w godzinach południowych. Silne nasłonecznienie (promieniowanie UV), pomimo doskonałej jakości używanych przez nas materiałów, może spowodować ich odbarwienie. Nie należy jednak stawiać namiotu bezpośrednio pod drzewami z dwóch powodów: po pierwsze istnieje możliwość zabrudzenia i odbarwienia tropiku przez żrące odchody ptasie, po drugie po deszczu długo jeszcze kapie z drzew. Przed rozbiciem namiotu wybrane miejsce należy dokładnie "posprzątać", usuwając kamienie, gałęzie i szyszki, a w rejonach bardzo uczęszczanych -  niestety także szkło, gwoździe, druty itp.

Inaczej jest, gdy wędrujemy z plecakiem na plecach i rozbijamy się codziennie w innym miejscu. Podczas takich wyjazdów często rozstawiamy namioty tam, gdzie zastanie nas zmrok. Podstawowymi kryteriami w doborze miejsca na biwak jest równość terenu oraz bliskość źródła wody pitnej. Planując wędrówkę warto dokładnie przeanalizować mapę pod kątem możliwości rozbicia się obozem w pobliżu wody. Rozbijając namiot, warto dokładnie sprawdzić podłoże - nawet niewielka nierówność, szyszka lub spadek terenu może bardzo uprzykrzyć nocleg. Aby uniknąć przykrych wizyt strażników przyrody czy policjantów, należy również brać pod uwagę lokalne przepisy dotyczące biwakowania.

Namiot Marabut nad Wielkim Kanionem
Namiot Marabut Aksum nad Wielkim Kanionem. Fot. Marek Żołądek

Czy powinniśmy o czymś pamiętać rozbijając namiot?


Doradzamy, w szczególności po kupieniu nowego namiotu zapoznać się dokładnie z dołączoną instrukcją jeszcze przed wyjazdem. Najlepiej, wykorzystując wolne, słoneczne popołudnie, rozbić namiot na  trawniku np. w pobliżu domu i zapoznać się praktycznie z jego konstrukcją. Unikniemy w ten sposób nerwowych sytuacji np. podczas rozbijania namiotu w nocy lub deszczu. Jeśli zrobimy to wcześniej w domu – poradzimy sobie z tym znacznie sprawniej. Najnowsze namioty Marabuta mają swoje prezentacje wraz instrukcjami rozbijania na serwisie YouTube. Warto je obejrzeć.


 
Należy pamiętać, aby w czasie rozbijania namiotu wszystkie zamki były zasunięte. Odciągów nie należy nadmiernie napinać, natomiast w trakcie dłuższego pobytu systematycznie sprawdzać i regulować. Szczególnie starannie należy sprawdzić poprawność rozstawienia namiotu pod kątem zachowania właściwego dystansu pomiędzy sypialnią a tropikiem.
Rozbijając namiot na kamienistym podłożu, warto usunąć wszelkie kamienie o ostrych krawędziach, a nawet, jeśli mamy czas i warunki atmosferyczne na to pozwalają, można przygotować podłoże pod namiot układając płaskie kamienie. Jest to czasochłonne, ale unikniemy w ten sposób uszkodzenia podłogi namiotu.

Rozbiliśmy namiot, biwakujemy, na co zwrócić uwagę?

Biwakując na polu namiotowym przy zagospodarowaniu przestrzeni należy tak rozmieścić rozmaite przedmioty np. plecaki, torby, lodówki turystyczne, aby nie wypychały ścian sypialni (możliwość zamakania). Należy również unikać kontaktu ostrych, metalowych przedmiotów z podłogą (nogi krzeseł i stolików turystycznych). Ze szczególną uwagą należy przygotować stanowisko kuchenne. Nie może ono znajdować się wewnątrz sypialni. Materiał, z którego uszyte są namioty Marabuta, jest wprawdzie niepalny, ale pod wpływem wysokiej temperatury ulega stopieniu. Gotując w przedsionku należy uważać na zachowanie właściwej odległości palnika od ściany tropiku. Uwagi te dotyczą również grzejników i lamp gazowych.
Zabezpieczenie przed uszkodzeniami podłogi oraz dodatkową izolację można uzyskać, używając płacht namiotowych. Marabut ma w swojej ofercie plandeki zabezpieczające doskonale nadające się do tego celu.

Dokończenie artykułu na stronie Ceneria.pl >>

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Miechciu
Dziękuje Boro za odpowiedź, myślę, że masz rację odnośnie zbędnych kilogramów. Masz rację, zawsze można wykąpać się w rzece :)
Boro
Nie korzystałem z tego typu urządzenia, plus jest taki, że woda się w nim nagrzeje. Ale jeśli miałby to być wyjazd survivalowy, więc jak zakładam wszystko na plecach, to chyba warto rozważyć dodatkowe kilogramy. A wykąpać można się w strumieniu. Jak survival to survival :-). Co innego kemping. A namiot - spałem już w kiepskim i niestety nie zawsze jest to "tylko przespanie nocy", więc akurat mnie ważniejszy wydaje się solidny i lekki namiot.
Miechciu
Kurcze, ja niestety nie mam takich wypasionego namiotu jak tutaj prezentujecie, ale mam nadzieje, że wystarczy mi na moją wyprawę survivalową, przecież to tylko przespanie nocy, ważniejsze wydają mi się wszelkiego rodzaju narzędzia wspomagające survival :) Ja ostatnio zakupiłem na stronie sztucer.pl takie o to cacko: prysznic survivalowy. Czy ktoś może kiedyś korzystał z tego? Może ktoś się podzieli wrażeniami?

Monika Młodecka
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2018-06-20
BIZNES
 

Salewa zdobywa dwie nagrody Gold Award 2018

Komentarze
0
 
Goryonline
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com