facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-11-19
 

Wielka Encyklopedia Gór i Alpinizmu. Tomy I, II, III, IV

Niedawno w księgarniach pojawił się kolejny tom Wielkiej Encyklopedii Gór i Alpinizmu. Góry Ameryki to już czwarta część dzieła pod redakcją Małgorzaty i Jana Kiełkowskich, ukazującego się nakładem gliwickiego wydawnictwa STAPIS.
Całość zaplanowana jest na siedem tomów. Pierwszy, Wprowadzenie, ukazał się w 2001 r., kolejne – Góry Azji i Góry Europy – odpowiednio w 2005 i 2007 r. W tomie 5 opisane zostaną góry Afryki, Australii i Antarktydy, tom 6 to Ludzie gór. Suplement, słownik i indeks haseł znajdą się w tomie 7.

Wielka Encyklopedia Gór i Alpinizmu (WEGA) to dzieło wyjątkowe i to nie tylko w skali naszego kraju. Oczywiście ukazało się wiele opracowań o charakterze encyklopedycznym, w których mniej lub bardziej szczegółowo poruszano tematykę górską i wspinaczkową. Jednak były to prace znacznie mniej obszerne, najczęściej jednotomowe. Wiele informacji zawierały też encyklopedie geograficzne wydawane m.in. przez PWN, jednak szeroko rozumiane zagadnienia wspinaczkowe traktowane były w nich marginalnie. W Polsce bliżej znane były opracowania słowackie: leksykon Horolezectvo zblízka Ivana Dieški z 1984 roku i Horolezectvo. Encyklopédia, praca zbiorowa pod redakcją I. Dieški z 1989 roku. Jednak ta ostatnia pozycja liczyła zaledwie 350 stron i zawierała ok. 3000 haseł. Dla porównania, cztery dotychczas wydane tomy WEGI liczą łącznie ok. 3000 stron i zawierają 14 300 haseł. Nie zawaham się postawić tezy, że to niedokończone jeszcze dzieło będzie najobszerniejszym opracowaniem dotyczącym gór w skali całego świata. Poszczególne tomy opracowywały różne zespoły autorskie, których trzon stanowią M. i J. Kiełkowscy oraz Krzysztof Sas-Nowosielski. Najdłuższą listę autorów (20 nazwisk) liczy tom pierwszy. W każdym tomie znajdziemy liczne ilustracje czarno-białe (w sumie ponad 2000) i kolorowe (w postaci wkładek), a także ryciny i ok. 700 map. Należy podkreślić, że mapy graniowe (niestety bez podanej skali) to jedna z najmocniejszych stron encyklopedii. Szczegółowo zaprezentowano na nich orografię niekiedy bardzo egzotycznych lub szerzej nieznanych pasm górskich. W każdym z tomów położono nacisk na powiązanie poszczególnych zagadnień z historią polskiej eksploracji gór. W wielu hasłach znajdziemy dodatkowe informacje o pierwszych polskich wejściach, czy nawet wizytach Polaków w poszczególnych rejonach górskich. Niektóre hasła znalazły się w encyklopedii tylko dlatego, że miały jakiś związek z naszym krajem (np. drugorzędne szczyty zdobyte przez naszych rodaków). Bardzo wysoko oceniam także stronę źródłową encyklopedii. Przy zdecydowanej większości haseł podane są odnośniki do wykorzystanych publikacji, w większości trudno dostępnych i obcojęzycznych.

Pierwszy tom zawiera ok. 2400 haseł z ogólnymi informacjami o środowisku przyrodniczym gór (zwłaszcza o budowie geologicznej, rzeźbie oraz faunie i florze), ich topografii, a także o wszystkich zagadnieniach związanych z alpinizmem i różnymi formami turystyki górskiej – poczynając od historii i ideologii, a kończąc na sprzęcie wspinaczkowym i skalach trudności. Wiele jest też haseł dotyczących organizacji turystycznych i wspinaczkowych, literatury i prasy górskiej, ochrony przyrody oraz nauki. W tomie tym znajdziemy również liczne zestawienia tabelaryczne i kalendaria. Najsłabszą stroną są fatalnej jakości czarno-białe fotografie, całe szczęście uwaga ta w mniejszym stopniu dotyczy kolorowych rycin i zdjęć.

Na tom drugi, Góry Azji, trzeba było czekać najdłużej – ukazał się dopiero cztery lata po wydaniu części pierwszej. Liczy 808 stron i zawiera najwięcej haseł (ok. 4300) z dotychczas wydanych tomów. Azja to przecież najbardziej (poza Antarktydą) górzysta część świata, a szczyty i łańcuchy górskie znajdujące się na jej obszarze należą do najwyższych na Ziemi. Poza informacjami dotyczącymi wszystkich pasm górskich, znajdziemy tu hasła z charakterystyką większości masywów, szczytów, lodowców, dolin i górskich parków narodowych. Mniej obszernie opisane zostały natomiast obiekty skalne i rejony skałkowe. Dodatkowo zamieszczono 235 map graniowych, w tym bardzo szczegółowe opracowania poszczególnych masywów, m.in. w Himalajach i Karakorum. Za najciekawsze uważam bardzo szczegółowe kalendaria historii eksploracji najważniejszych pasm górskich. Poza Himalajami i Karakorum takie opracowania mają: Tien-Szan, Pamir, Hindukusz, Kun-Lun i Kaukaz.

Tom trzeci, Góry Europy, zawiera ok. 3900 haseł opracowanych przez ośmiu autorów i liczy aż 848 stron. W tomie tym bardzo dużo uwagi poświęcono górom najważniejszym dla polskich wspinaczy, czyli Tatrom – co nie powinno nikogo dziwić. Znajdziemy tu kilkaset haseł tatrzańskich, jednak wbrew temu co piszą redaktorzy encyklopedii, nie rozszerzają one zbytnio informacji zamieszczonych w najpełniejszym opracowaniu Tatr, czyli Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej autorstwa Zofii i Henryka Paryskich z 1995 r. Oczywiście hasła dotyczące Kazalnicy Mięguszowieckiej czy Mnicha są pełniejsze niż w WET, ale moim zdaniem można było spokojnie zrezygnować z wielu innych, dotyczących mało istotnych – także ze wspinaczkowego punktu widzenia – obiektów tatrzańskich, np. Kieszonkowych Turni czy Gubalca. Bardzo szczegółowo opisane są również pasma i szczyty alpejskie (kilkaset haseł). W tomie trzecim po raz pierwszy pojawiają się także hasła o najbardziej znanych drogach wspinaczkowych czy historycznych formacjach. Swoje hasła mają m.in. Pająk i Trawers Hinterstoissera na północnej ścianie Eigeru, słynna Pumpriss na Fleischbanku, Silbergeier, Action Directe oraz drogi Łapińskiego i Paszuchy. Trochę rozczarowani mogą być za to wspinacze skałkowi, gdyż kwestie ich interesujące zostały potraktowane nieco marginalnie. Co prawda, opisano zdecydowaną większość rejonów skałkowych w Europie, jednak przeważnie są to 2-3 zdaniowe wzmianki. Jurze Frankońskiej poświęcono zaledwie 12 linijek, najważniejszym rejonom południowej Europy – nie więcej niż 10. Lepiej opisane są polskie rejony skałkowe, osobne hasła mają nawet Polnik czy Turnia Lechfora. Niestety, wiele informacji nie jest zbyt aktualnych. Oczywiście, wynika to z tego, że hasła do poszczególnych tomów zbierane są przez wiele lat – natomiast przydałaby się ich późniejsza weryfikacja. Jednak rażą zdania, że na Filarze Abazego znajdują się drogi zaliczane do najtrudniejszych na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a w haśle o Dolinie Kluczwody nie ma wzmianki o Jaskini Mamutowej. W Rodellarze znajdziemy jednak drogi trudniejsze od 8a+, a w Adlitzgraben – od IX+. Nieco śmieszą też wzmianki o wizytach Polaków w europejskich rejonach skałkowych i pokonywaniu przez nich pod koniec lat 90. dróg o trudnościach VIII lub 7a. Oczywiście powyższe uwagi nie umniejszają wartości tego tomu encyklopedii – gdyż hasła typowo górskie opracowane są zazwyczaj wzorowo.

Najnowszy tom to wspomniane na początku 800-stronicowe Góry Ameryki zawierające ok. 3700 haseł i 236 map. Do stałego, trzyosobowego zespołu autorskiego zaproszono najwybitniejszego znawcę Andów, Evelio Echevarríę. Najobszerniejsze hasła poświęcone są Andom (17 stron), lodowcom i parkom narodowym obu Ameryk, historii eksploracji alpinistycznej Ameryki Północnej i Górom Skalistym (po 9 stron). Podobnie jak w poprzednich tomach, omówiono wszystkie pasma górskie oraz setki masywów i samodzielnych szczytów. Pojawiło się też znacznie więcej haseł dotyczących pojedynczych obiektów i turni skalnych oraz rejonów wspinaczkowych sportowych i tradycyjnych. Hasła te są też znacznie bardziej rozbudowane niż w Górach Europy. Nie zabrakło informacji o najsłynniejszych drogach wspinaczkowych, swoje hasła mają m.in. The Nose na El Capitanie (prawie 35 linijek, chociaż informacja o rekordzie szybkości pochodzi z 2001 r. i jest bardzo nieaktualna), pierwsza na świecie droga o trudnościach 8a (Grand Illusion 5.13b Tony’ego Yaniro z 1979 r.) i wiele innych. Całość dopełnia prawie 600 fotografii, już znacznie lepszej jakości niż w pierwszych tomach.

Pamiętajmy jednak, że w przeciwieństwie do większości monograficznych opracowań dotyczących alpinizmu, WEGA adresowana jest właściwie do wszystkich zainteresowanych tematyką górską i z pewnością korzystać z niej będą osoby także luźno związane ze wspinaniem. Szukając informacji o często egzotycznych pasmach górskich czy mało znanych szczytach, i to zazwyczaj bez większego znaczenia wspinaczkowego, zawsze sięgam po jeden z tomów tej encyklopedii. Nie przypominam sobie jeszcze, by któregoś hasła brakowało. Oczywiście, w niektórych hasłach zdarzają się błędy, niektóre są niezbyt aktualne – ale przy tej klasy przedsięwzięciu należy na te niedociągnięcia spojrzeć łagodniejszym wzrokiem. Miejmy tylko nadzieję, że na następny tom encyklopedii autorzy nie każą nam czekać do 2011 roku.

Miłosz Jodłowski

Wielka Encyklopedia Gór i Alpinizmu
Tomy I, II, III, IV
Wydawnictwo Stapis,
2001, 2005, 2007, 2009
Goryonline
 
2018-11-07
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”. Góry, wolność i niepodległość

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-19
HYDEPARK
 

Film „No Trace Tatra” na jesiennych festiwalach

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-10-16
HYDEPARK
 

Wanda Rutkiewicz. Jeszcze tylko jeden szczyt

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com