facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2005-04-27
 

VIII Memoriał Piotra Malinowskiego

15 km, 1650 metrów przewyższenia i pięć wysokogórskich przełęczy: Liliowe, Świnicka Przełęcz, Karb, Zawrat i Kozia Przełęcz.


Pięć przełęczy na koniec sezonu

15 km, 1650 metrów przewyższenia i pięć wysokogórskich przełęczy: Liliowe, Świnicka Przełęcz, Karb, Zawrat i Kozia Przełęcz. Trasa VIII Memoriału Piotra Malinowskiego w Ski-Alpinizmie była imponująca. Najlepszy z zawodników, Słowak Peter Svatojansky potrzebował na jej pokonanie 2 godzin i 5 minut.

Zawodnicy wyruszyli na trasę w sobotę o godz. 10. Zgodnie z przewidywaniami szybko na czoło wysunęli się Słowacy – Peter Svatojansky, Milan Madaj i Miroslav Leitner. Na początek podbieg na Liliowe (1952 m n.p.m.). Było jednak na tyle twardo, że zawodnicy musieli przypiąć narty do plecaka i podejść na rakach. Potem trawers granią na Świnicką Przełęcz (2050 m n.p.m.), przepinka i ubezpieczony linami zjazd do Czerwonych Stawków w Dolinie Gąsienicowej. Tutaj kolejna przepinka i podbieg na Karb (1853 m n.p.m.). Zjeżdżając z przełęczy w stronę Czarnego Stawu zawodnicy są już zmęczeni, a to dopiero połowa trasy i przed nimi najtrudniejszy odcinek. Po podbiegnięciu pod próg Zmarzłego Stawu znowu zamiana nart na raki i podejście do stawu letnim szlakiem. Tutaj na chwilę zawodnicy zakładają narty, ale ubezpieczoną linami górną część Zawratowego Żlebu znowu muszą pokonać w rakach. Z Zawratu (2159 m n.p.m.) zjeżdżają do Dolinki pod Kołem, a następnie w okolice Wielkiego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Teraz czeka ich ostatnie podejście – przez Dolinkę Pustą na Kozią Przełęcz (2137 m n.p.m.). Na górnym odcinku, ubezpieczonym poręczówkami, znowu niezbędne są raki. Teraz już tylko w dół, do Murowańca. Na sportowy wariant trasy zdecydowało się 35 zawodników. Bezkonkurencyjne było słowackie trio, ale zakopiańscy zawodnicy też dali z siebie wszystko. W pierwszej dziesiątce zmieścili się: Maciek Ziarko, Tomek Gąsienica Mikołajczyk, Mariusz Wargocki, Wojtek Gąsienica Mikołajczyk, Kuba Brzosko i Tomek Michalik. Justyna Żyszkowska i Magda Ziaja były najlepsze wśród kobiet.

- Trasa była ekstra. To tak naprawdę pierwsze skialpinistyczne zawody w polskich Tatrach – przyznał po zawodach zwycięzca Peter Svatojansky i dodał, że w tym roku po raz pierwszy podczas Memoriału Malinowskiego w pełni wykorzystano rejon Doliny Gąsienicowej. Trzeba jednak dodać, że warunki śniegowe były tym razem znacznie lepsze, niż podczas poprzednich edycji zawodów.

Nieco mniej forsowna była trasa rekreacyjna, która prowadziła przez Liliowe i Beskid na Suchą Przełęcz, a następnie trawersem nad Doliną Cichą na Bulę Goryczkową i na wierzchołek Kasprowego Wierchu, skąd zawodnicy zjeżdżali do schroniska. Najmłodsi uczestnicy - kadeci, zdobywali Suchą Przełęcz i wracali do „Murowańca”.

Przez długi czas nie było wiadomo, czy tegoroczny Memoriał Piotra Malinowskiego w ogóle się odbędzie. Z imprezy wycofał się dotychczasowy organizator – Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe i dosłownie w ostatniej chwili jego miejsce zajął Tatrzański Klub Narciarski „Tatra Team”. To właśnie dzięki zaangażowaniu jego członków - przede wszystkim Piotra Sadowskiego, Justyny Żyszkowskiej i Grześka Bargiela – ósma edycja „Maliniaka” doszła do skutku. Trasa zawodów była bardzo dobrze oznakowana i zabezpieczona, w czym duża zasługa jej kierownika, Jasia Tybora.
- Wszystko udało nam się zorganizować, pomimo że decyzja zapadła w zasadzie w ostatniej chwili – przyznaje Piotrek Sadowski, prezes TKN „Tatra Team” i kierownik zawodów. – Przyjechali zawodnicy ze światowej czołówki, bo za takich trzeba uznać Svatojanskiego, Madaja i Leitnera. Cieszymy się także, że udało nam się załatwić atrakcyjne nagrody. Sprzyjała nam także pogoda. Teraz musimy już zacząć myśleć o przyszłorocznych zawodach. Przypuszczalnie nie będziemy chcieli włączać ich do Pucharu Polski - chcielibyśmy, żeby Memoriał Malinowskiego był rozgrywany jako niezależne Grand Prix. Dobrych zawodników tak naprawdę przyciąga ciekawa trasa i atrakcyjne nagrody.

TEKST I FOT. MICHAŁ M. KOWALSKI

Wyniki VIII Memoriału Piotra Malinowskiego w Ski-Alpinizmie:

Trasa sportowa:
Seniorzy: 1. Peter Svatojansky (Słowacja, Srtbske Pleso) 2:05:51; 2. Milan Madaj (Słowacja, JAMES Bobrovec) 2:06:10; 3. Miroslav Leitner (Słowacja, SP Sport) 2:18:53.
Seniorki: 1. Justyna Żyszkowska (TKN „Tatra Team”) 3:37:43; 2. Magdalena Ziaja (TKN „Tatra Team”) 3:39:39; 3. Monika Janocik (AKG Łódź) 3:53:34.
Master I: 1. Rudolf Kapusta (Słowacja, Lyziarsky Klub Jasenska Dolina) 02:38:09; 2. Vladimir Trizna (Słowacja, SK Żarska Dolina) 03:21:44; 3. Piotr Konopka (TOPR/PSPW) 03:42:05.

Trasa rekreacyjna:
Amatorska mężczyźni: 1. Marek Cielniaszek (niezrzeszony) 1:30:37; 2. Ivan Staron (Słowacja, JAMES Bobrovec) 1:41:03; 3. Mirosław Marcisz (niezrzeszony) 1:45:07.
Amatorska kobiety: 1. Klaudia Tasz-Sobczyńska (KS Kandahar) 1:40:34; 2. Kinga Ostrowska (KW Zakopane) 1:43:32; 3. Magdalena Stoch-Kolasa (niezrzeszona) 1:50:57).
Master II: 1. Jan Turina (Słowacja, TJ Rohace) 1:28:27; 2. Rajmund Starzyk (KW Zakopane) 1:44:35; Stanisław Kruczek (KS Kandahar) 1:51:35.
Juniorzy: 1. Andrzej Bargiel (TKN „Tatra Team”) 1:16:55; 2. Sebastian Kantor (Słowacja, SkiAlp Baskidy) 1:20:05, 3. Vladimir Devaty (Słowacja, SkiAlp Sucany) 1:23:24.
Juniorki: 1. Zuzana Dobosova (Słowacja, SkiAlp Sucany) 1:34:59; 2. Martina Dobosova (Słowacja, SkiAlp Sucany) 1:40:21; 3. Ewa Gajewska (TKN „Tatra Team”) 1:44:52.

Trasa najkrótsza:
Kadeci: 1. Piotr Grzegorzek (niezrzeszony) 0:49:46; 2. Szymon Stopka (TKN „Tatra Team”) 0:49:48; 3. Wojciech Długopolski (TKN „Tatra Team”) 0:58:39.
Kadetki: 1. Julia Wajda (niezrzeszona) 1:02:29; 2. Natalia Leitnerova (Słowacja, SP Sport) 1:07:36; 3. Kasia Buczyńska (niezrzeszona) 1:13:50.

2005-04-27

(kb)

 

Goryonline
 
2018-11-14
GÓRY
 

Zmarł Paweł Zadarnowski, ratownik TOPR

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-10-30
GÓRY
 

David Lama zdobywa samotnie Luang Ri w Himalajach!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com