W najnowszych GÓRACH (262): "Kierunek Bajkał - Barguziński Grzbiet"
"Wyprawa zazwyczaj zaczyna się od jakiegoś niejasnego marzenia i błądzenia palcem po mapie. Jak zaplanować przejście przez syberyjskie góry, aby nie wracać do tego samego miejsca? Trudności komunikacyjne sprawiają, że najczęściej można dostać się do jakiegoś górskiego pasma tylko w jednym miejscu i stamtąd wracać z powrotem do domu. Spoglądam na mapie na Barguziński Grzbiet, położony na samej północy, na wschodnim brzegu Bajkału. To jeden z najdzikszych rejonów Przybajkala. Na obszarze długości około 500 kilometrów i szerokości 150 kilometrów – czyli podobnym do Beskidów – nie ma ani jednej, najmniejszej nawet wioski. Wysokość i charakter gór przypomina Tatry, tylko roślinność jest o wiele bujniejsza. Górska tajga to w rzeczywistości syberyjska dżungla. W głowie rodzi mi się szaleńcza idea: przejść przez całe pasmo ze wschodu na zachód. Od stepowej kotliny rzeki Barguzin do brzegu Bajkału. Nikogo tam raczej nie spotkamy, liczyć możemy tylko na siebie."


