facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-11-13
 

Thomas Huber - uzupełnienie wywiadu

W październikowym numerze GÓR (185 / 2009) ukazał się wywiad z Thomasem Huberem na temat drogi Eternal Flame. Jednak rozmowa z Thomasem zawierała także kilka dodatkowych pytań nie związanych z Eternal Flame, które nie znalazły się w magazynie. Zapraszamy więc do lektury krótkiego uzupełnienia do opublikowanego wywiadu.
Przenieśmy się teraz na chwilę w wasze chyba ulubione miejsce, jakim jest Dolina Yosemite. Jesteście wraz z Alexem autorami wielu pierwszych przejść klasycznych na ścianie El Capitana, ale poza Salathé Wall nie dokonaliście żadnego powtórzenia drogi uklasycznionej przez kogoś innego. Czy planujecie się zmierzyć z którąś z dróg pokonanych klasycznie przez Tommy Caldwella, czy może macie jakieś swoje plany związane z tą ścianą? 

Jak wiesz, najlepszą rzeczą we wspinaniu jest robienie czegoś nowego i rozwiązywanie zdawałoby się niemożliwych do pokonania problemów... Byłoby super znaleźć jeszcze coś nowego do zrobienia na El Capitanie, ale tak jak ci kiedyś powiedziałem, zrobiliśmy tam już z Alexem dużo fajnych rzeczy i spędziliśmy mnóstwo czasu. Dla mnie ten rozdział w książce mojego życia jest już skończony, teraz chcę pisać inne. Oczywiście Tommy Caldwell jest niezwykły, on prezentuje w tym momencie możliwości nowego pokolenia i jego drogi są czymś niesamowitym. Jednak on żyje tam – na miejscu – i to sprawia ogromną różnicę. Gdybym był tam na co dzień, też spróbowałbym przejść wszystko;-). Ale ja żyję w innym cudownym miejscu, w moim rodzinnym domu, Berchtesgaden, gdzie znajdziesz naprawdę sporo fajnego wspinania – i tutaj zrobiłem już chyba wszystko;-) Poza tym jest tu coś, co jest dla mnie ważniejsze od wszystkich El Capitanów świata – moja trójka dzieci i moja żona.


Thomas Huber na 11 wyciągu Eternal Flame, Nameless Tower, Karakorum
Fot. Franz Hinterbrandner / Huberbuam.de.

Pozostając przy Salathé Wall. Jakie jest twoje zdanie na temat kontrowersji związanych z jej pierwszym przejściem klasycznym w wykonaniu zespołu Skinner – Piola?

Bez komentarza.

Wspinasz się na całym świecie (niedawno w naszym magazynie relacjonowaliśmy waszą wyprawę na Antarktydę). Możesz zdradzić, z jakim zakątkiem wiążecie wasze kolejne wspinaczkowe plany?

Powiem krótko, kolejna wielka przygoda;-)!!!

Wspinałeś się dosłownie wszędzie. Które z miejsc przez ciebie odwiedzonych zrobiło na tobie największe wrażenie i gdzie chciałbyś lub gdzie lubisz wracać?

Oczywiście do Patagonii lub do Karakorum.

Od paru lat uprawiasz również skoki B.A.S.E i łączysz je ze wspinaczkami. Zamierzasz dalej iść w tym kierunku?


No pewnie. Zamierzam rozwijać ten rodzaj schodzenia;-)

Dzięki za poświęcony czas i powodzenia!
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-11-14
GÓRY
 

Zmarł Paweł Zadarnowski, ratownik TOPR

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-10-30
GÓRY
 

David Lama zdobywa samotnie Luang Ri w Himalajach!

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com