facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2014-06-12
 

Szarpane Turnie - Tatranská klasika

W ostatnim numerze ‘Gór’, w dziale ‘Strzeliste Tatry’ ukazał się artykuł poświęcony pięknym Szarpanym Turniom. Ten tekst może nie, że aż  „narzucił” nam, co przynajmniej dopomógł w wyborze kolejności, w jakiej chcielibyśmy przedstawić nasze tatrzańskie propozycje wspinaczkowe w planowanym i rozpoczętym przez nas cyklu Tatranská klasika, mającym na celu przedstawienie ciekawych propozycji wspinaczkowych po słowackiej stronie Tatr.

 

W kluczowym miejscu na Drodze Plška. Fot. tatry.nfo.sk

 

Planowany cykl artykułów chcielibyśmy rozpocząć od zaprezentowania dwóch dróg wspinaczkowych na Szarpanych Turniach – grupie trzech szczytów wznoszących się ponad Doliną Złomisk (odnogą Dol. Mięguszowieckiej) oraz Doliną Rumanową (odnogą Dol. Złomisk ), po południowej stronie Tatr. Najciekawsze pod względem wspinaczkowym są tutaj dwie ściany: ściana pd.- wsch. Małej Szarpanej Turni – opadająca ku Rumanowej Kopce oraz ściana opadająca ku zach. z wszystkich trzech wierzchołków Szarpanych Turni. Omówimy tutaj dwie drogi – łatwiejszą i trudniejszą – znajdujące się na obu tych ścianach.


Warto tu dodać, że obie ze wspomnianych zerw mają charakter płytowy i wystawę, która pozwala cieszyć się słońcem i korzystać z jego dobrodziejstwa już od wiosny i aż do jesieni. I właśnie wiele z przejść, jakie są realizowane tutaj, ma miejsce również okresie maj-czerwiec oraz w czasie „złotej słowackiej jesieni”, czyli we wrześniu i październiku. Wtedy czasem na podejściu pod ścianę mogą być pomocne jeszcze raki i czekan (w końcowym odcinku prowadzi ono dość stromymi upłazami – o charakterze „im bliżej ściany - tym bardziej skalnym”). Z kolei to słońce, które wiosną i jesienią będzie „dobrodziejstwem” - może już przestać nim być w lecie. A nawet stać się wtedy zmorą, a przynajmniej przeszkodą. Warto pamiętać o tym wcześniej.

 

 

Pd.- wsch. ściana Małej Szarpanej T. z układem drógFot. tatry.nfo.sk


Bazą dla wspinaczek może być schronisko przy Popradzkim Stawie.


Podejście:
Od Popradzkiego Stawu percią do Dol. Złomisk, na górny taras. Stąd, przy potoku, pod próg, jaki opada w kierunku Dolinki Rumanowej. Stąd w lewo i w górę, zboczem trawiasto – piarżystym, w którym widoczne są ślady perci, aż do Złomiskiem Zatoki [Kotlinka pod Dračím sedlom], skąd (piargami i upłazami), pod ścianę Małej Szarpanej Turni (1.45 godz.).

Zejście:
Po osadzeniu stałych punktów – zmianie (jeśli chodzi dominującą na tej ścianie o taktykę działania) uległy dwa elementy. Po pierwsze, z uwagi na to, że płytowa i zbliżona do pionu część ściany kończy się nie na szczycie (czy w jego rejonie), ale na sporej, trawiastej, dość szerokiej rampie, znajdującej się około 150 m nad podstawą ściany i jeszcze sporo pod wierzchołkiem – ale obecnie właśnie na niej kończy się większość wspinaczek biegnących tą partią płytowego urwiska. A po drugie - najpopularniejszym (żeby nie powiedzieć, praktycznie jednym obecnie używanym) sposobem powrotu pod ścianę są zjazdy. Najczęściej wykorzystywaną w tym celu linią jest Komin Komarnickich – opadający ku pd., patrząc spod ściany pd.- wsch., na lewo od wspaniałych płyt pd.- wsch. ściany, z opisanymi drogami. Komin ten wyprowadza na lewy skraj wspomnianej trawiastej rampy. Nim - trzy zjazdy pod ścianę. Początek drogi kominem - linia zjazdów – nie znajduje się jednak tuż obok miejsca, gdzie rozpoczynają się opisane wspinaczki. [Nie tak, jak to często bywa w Alpach - gdzie wspinaczka prowadzi „od- i do miejsca, w którym zostawia się te buty...”] Dlatego należy przed rozpoczęciem wspinania „rozpoznać teren”, jak też to, „na ile pozwalają nam nasze buty wspinaczkowe”. I podjąć decyzję – czy zostawić buty pod ścianą, czy też nieść je ze sobą w górę.

 

 

Linia nr 1 - Komin Komarnickiego - linia zdjazdów. Fot. tatry.nfo.sk


1. Propozycja łatwiejsza [choć to nie znaczy, że łatwa...]:

Droga Plška [Plškova cesta] VI- [na niektórych schematach także V+] , 4 godz.
1 p.: F. Plšek - V. Zachoval, 9.9.1949.

 


Droga ubezpieczona nitami (3 stanowiska/6nitów; osadził je V. Tatarka, 2000 r.). Szczegóły – zob. na rys. i ‘fototopo’.
Autorem tej drogi jest m. in. František Plšek – współautor wielu pięknych dróg tatrzańskich (i również słynnych, m. in. Hokejki na zach. ścianie Łomnicy). Wspinacz ten miał dar wyszukiwania i pokonywania linii wyróżniających się urodą (jak po polskiej stronie choćby St. Motyka). Spróbujcie przekonać się, jak to się ma do tej wspinaczki.

2. Propozycja trudniejsza:
Droga Staruch – Zavaky VIII;
1p.: Rado Staruch - Dušan ‘Zavaky’ Zavacký, 22.8.2010 r. (AF);
1 p. RP: M. Baláž - R. Staruch, 10.2010 r.

 

 

Przebieg dróg na zach. ścianie Małej Szarpanej Turni, w tym drogi Staruch-Zavaky. Fot. tatry.nfo.sk

 

Poszczególne wyciągi: VIII (30 m), VII/VII+ (20 m), VIII (30 m)
Droga ubezpieczona nitami, asekurację można uzupełnić za pomocą mikro-friendów i kości. Powrót: zjazdami – 2 zjazdy, ze stanowisk drogi.

Uwaga ogólna: w słowackiej części Tatr (jak wielu z nas wie i o czym się przekonało), panuje „nieco inne” podejście do ubezpieczania dróg w stałe punkty. Nieco inne jest tam rozumienie takich słów jak „bezpiecznie” i „ryzykownie”. I tak - istniejące punkty rozmieszczone są: zawsze - rzadziej niż to jest przyjęte u nas; często – o wiele rzadziej niż u nas; a czasem – bardzo, bardzo rzadko, tak rzadko, że przy korzystaniu tylko i wyłącznie z istniejącej stałej asekuracji (przy jednoczesnym braku możliwości dołożenia swojej) przejście drogi staje się wyczynem nie lada, a czasem wręcz horrorem...

 

 

Najciekawsza (wspinaczkowo) część‡ ściany Małej Szarpanej Turni, z wyrysowanym przebiegiem dróg. Fot. tatry.nfo.sk

 

Ponieważ rozpoczęty przez nas cykl propagowany jest i będzie drogą elektroniczną - zamieszczany w Internecie, w cyfrowej wersji - wykorzystajmy i tą „zdobycz techniczną”. Dzięki niej – możemy również obejrzeć filmiki z przejścia nawet opisywanych tu dróg. Możemy zapoznać się dzięki nim zarówno z tą piękną okolicą, w jakiej to wszystko ma miejsce – np. obejrzeć, jak wyglądają fragmenty podejścia - jak też z samą specyfiką wspinaczki. Np. tutaj:

 


Życzymy Wam, żeby w tym przypadku nie było okazji, żeby się o tym przekonać! :-) - Życzymy Wam udanych, świetnych przejść i radości ze świetnego wspinania we wspaniałym, płytowym granicie Szarpanych Turni, w pięknej, dość dzikiej okolicy!

Piotr Michalski

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Piotr Michalski
 
2014-05-29
GÓRY
 

Tatranská klasika

Komentuj 0
Goryonline
 
2018-04-20
GÓRY
 

Ultra skitouring na Mont Blanc

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2018-04-18
GÓRY
 

Dwie nowe drogi w Tatrach

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2018-04-13
GÓRY
 

Pete Whittaker soluje El Capitana

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com