facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2013-03-09
 

Sobotni wieczór na KOLOSACH

Już za niecałe 1,5 godziny zacznie się blok z prelekcjami polskich wspinaczy i alpinistów na gdyńskich KOLOSACH! Obsada prelengentów szykuje się zacna...
O 19.40 prelekcję o zimowym zdobyciu Gasherbruma I na dużej sali rozpoczną Agnieszka Bielecka i Janusz Gołąb.

Do 2012 roku szczyt Gaszerbrum I należał do grupy czterech ostatnich ośmiotysięczników wciąż niezdobytych zimą. Droga klasyczna wiedzie od strony zachodniej, a w górnych partiach prowadzi przez tzw. Kuluar Japoński, położony w najwyższej części ściany północno-zachodniej.

To właśnie tamtędy atakowali wierzchołek uczestnicy wyprawy, której celem było dokonanie pierwszego zimowego wejścia na tę położoną na granicy Chin i Pakistanu górę.


 
           
9 marca 2012 roku, tego samego ranka, gdy zaczynały się ubiegłoroczne Kolosy, historyczne dokonanie stało się udziałem Adama Bieleckiego i Janusz Gołąba. Zdobywając szczyt Gaszerbruma (bez dodatkowego tlenu), osiągnęli też najwyższą wysokość, na jakiej człowiek znalazł się zimą w Karakorum. Ponadto w wyprawie udział wzięli: Artur Hajzer, kierownik wyprawy, oraz Agnieszka Bielecka, kierownik bazy.

Po nich wystąpi Marcin Tomaszewski, który opowie o wytyczaniu drogi Superbalance na Ziemii Baffina

Na jednym z największych i najbardziej wymagających skalnych urwisk na świecie, Polar Sun Spire na Ziemi Baffina w Kanadzie, dwóch polskich alpinistów, Marcin Tomaszewski i Marek Raganowicz, wytyczyło w maju ubiegłego roku nową drogę. Nazwali ją Superbalance.


Działając bez jakiegokolwiek wsparcia, w ciągu dwudziestu czterech dni wspięli się na w większości pionową, ponadkilometrową ścianę północną, śpiąc w zawieszonych na niej namiotach. Wspinaczkę utrudniały niskie, spadające do -20 st. C temperatury oraz załamania pogody, w trakcie których cała ściana pokryta była śniegiem. Alpiniści trzykrotnie odpadali od skały, ale, dzięki odpowiedniej asekuracji, nie doznali z tego powodu żadnych obrażeń. Wyprawa była częścią realizowanego przez Marcina Tomaszewskiego projektu „4 żywioły”.

Następnie Szymon Kostka i Marek Markowski opowiedzą o nowe odkrycia w jaskini Niedźwiedziej w Kletnie

Szybko jednak wrócimy z powrotem w Himalaje za sprawą Michała Apollo i Marka Żołądka, którzy opowiedzą o wyprawie "Zapomniany szczyt w Dolinie Miyar".

„Udało się. 21 sierpnia 2012 roku o 16.30 po ośmiu godzinach wspinaczki stanęliśmy na dziewiczym wierzchołku w Himalajach. Na naszych twarzach nie ma jednak euforii, gdyż zdajemy sobie sprawę, że nie jest to nawet połowa sukcesu. (...)"

" (...) Podczas zejścia pogoda się załamuje. Zjazdy w nocy zajmują nam dziewięć długich godzin”. Chociaż Michał Apollo i Marek Żołądek trochę już razem przeszli (a nawet objechali – świat dookoła), wejście na niezdobyty himalajski szczyt (nazwany przez nich Forgotten Peak, 5889 m) to jednak zawsze jest wydarzenie. Nawet jeśli robi się to po raz drugi. W wyprawie do Doliny Miyar w Himalajach Lahoul krakowskim wspinaczom towarzyszył Brytyjczyk Phil Varley.

Późnym wieczorem miał wystąpić Adam Bielecki, który jednak nie był w stanie dotrzeć na prelekcję z wiadomych względów. Zamiast tego zobaczymy pokaz o zdobywaniu K2, przygotowany przez Adama jeszcze przed wyjazdem.

W czerwcu ubiegłego roku pochodzący z Tych 29-letni Adam Bielecki po raz kolejny w swojej wspinaczkowej karierze ruszył w Karakorum. Tym razem biorąc za cel jego najwyższy punkt i być może najtrudniejszy szczyt Ziemi – K2.


Skromna, zaledwie dwuosobowa wyprawa – Bieleckiemu towarzyszył Marcin Kaczkan – zaatakowała legendarną górę od strony Pakistanu, żebrem Abruzzi. Wykorzystując znakomitą pogodę, 30 lipca wieczorem Bielecki rozpoczął atak szczytowy z obozu trzeciego, położonego na wysokości 7400 m. Po nieco ponad dwunastu godzinach wspinaczki (bez tlenu) jako dziesiąty i zarazem najmłodszy Polak, silnie wzruszony, stanął na wierzchołku.
        
Aktualnie Adam Bielecki znajduje się... Tak jest, znów w Karakorum, uczestnicząc w wyprawie, której celem jest pierwsze zimowe wejście na Broad Peak.


Last but not least pojawią się Marek Klonowski i Tomasz Mackiewicz, którzy opowiedzą o ich brawurowej wyprawie na Nanga Parbat.


Co by nie napisać o tym przedsięwzięciu, i tak będzie za mało. Albo za dużo. Jest epickie, jest niepodrabialne, sama esencja.

Od trzech lat dwóch laureatów Kolosa 2008 za wykonany w pionierskim stylu trawers najwyższego szczytu Kanady, Mount Logan, usiłuje wspiąć się zimą na wierzchołek Nanga Parbat (8126 m). Marek Klonowski i Tomasz Mackiewicz jeżdżą w Himalaje sami, nie korzystają z żadnego wsparcia instytucjonalnego, polegają tylko na sobie nawzajem. Mierząc się z owianym legendami ośmiotysięcznikiem, przekraczają wszelkie schematy. Co prawda wciąż nie udało im się stanąć na szczycie, ale czy ktokolwiek dokonał tego zimą na Nanga Parbat ? Podczas tegorocznej wyprawy Mackiewicz osiągnął wysokość 7400 m.

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Goryonline
 
Goryonline
 
Goryonline
 
2018-06-05
HYDEPARK
 

Hajzer. Droga Słonia.

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-22
HYDEPARK
 

Nowe „Tatry”

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-21
HYDEPARK
 

Wielicki. Jeden dzień z życia

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com