facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2010-03-12
 

Rozmowa z Dariuszem Załuskim

Członek 16 wypraw w Himalaje i Karakorum. Zdobywca 4 ośmiotysięczników: Mt. Everest, Lhotse, GII, Cho Oyu. Autor zdjęć, scenariusza i reżyser 10 filmów dokumentalnych o tematyce górskiej (i nie tylko).
Dariusz Załuski, ur. 1959. Himalaista i filmowiec. Za swoje filmy otrzymał kilkanaście nagród na krajowych i zagranicznych festiwalach filmów górskich.

Z Darkiem Załuskim rozmawiał Jerzy Porębski dla activelifedvd.pl

JP:

Wiele filmów, wiele nagród, wiele ekspedycji, kamera się nie zestarzała?

DZ:

Wręcz przeciwnie, zaczynam podejmować inne tematy, również poza górskie. Przykładem jest np film "Moje Camino" o pielgrzymce do Santiago de Compostella czy "Durga Pudźa (Puja)" o święcie bogini Durga w Kalkucie. Myślę również o następnych.

JP:

Festiwale filmowe bardzo się różnią, który z nich jest ci bliski? Nie chodzi mi o prestiż nagród, ale o klimat samego festiwalu.

DZ:
Mimo wszystko najbardziej lubię Lądek Zdrój, bo szczerze mówiąc dzięki temu festiwalowi rozpocząłem moją przygodę z filmowaniem. Na świecie duże wrażenie na mnie zrobił festiwal w Banff ze względu na jego skalę oraz piękne położenie w Górach Skalistych. W Europie chyba Teplice nad Metuji, super klimat.

JP:

Do której nagrody masz największy sentyment?

DZ:
Największą radość sprawiła mi Nagroda Grand Prix na Festiwalu w Krakowie za "Annapurna na lekko".

JP:
Kiedyś Krzysiek Wielicki powiedział mi, że prowadząc wiosenny treking na Kala Pattar spotkał starszego, siwego mężczyznę obserwującego Everest Base Camp. Zamyślonym człowiekiem okazał się być Chris Bonington, przywitali się i Chris ciągle patrząc na Base Camp powiedział: "Urodziliśmy się we właściwym czasie". Góry się zmieniają, komercjalizują, co o tym sądzisz?

DZ:
Góry moim zdaniem nie zmieniają się, ale czasy na pewno tak. Zmienia się podejście do wspinaczki, jesteśmy bardziej niecierpliwi, nie mamy czasu, chcemy osiągnąć sukces szybko i jak najłatwiej. Przez to nastąpiła tzw. komercjalizacja wypraw himalajskich Myślę, że ta zmiana dotyczy bardziej Polaków niż np. Amerykanów, którzy od dawna mieli podobne podejście. To my się amerykanizujemy, coraz trudniej jest znaleźć samotność pod ośmiotysięcznikami, chyba że się tam wybierzemy zimą...

Więcej na stronie:
http://activelifedvd.pl/wywiady.php?interview=3
 http://activelifedvd.pl/wywiady.php?interview=3
 
Bartek Pasiowiec
 
2018-11-20
GÓRY
 

15-letni Connor Herson klasycznie na The Nose!

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-11-19
GÓRY
 

Gdzie na weekend w góry? - Przymierzaj Przemierzaj

Komentarze
0
 
Bartek Pasiowiec
 
Goryonline
 
2018-11-14
GÓRY
 

Zmarł Paweł Zadarnowski, ratownik TOPR

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com