facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2008-01-09
 

Raport Simone Moro ze Skardu

To jest rzeczywiście prawdziwa, zimowa wyprawa, pełna logistycznych i wspinaczkowych problemów i należy spodziewać się zawsze niespodzianek.

07 stycznia 2008

Ciao!

To jest rzeczywiście prawdziwa, zimowa wyprawa, pełna logistycznych i wspinaczkowych problemów i należy spodziewać się zawsze niespodzianek. Wczoraj dotarliśmy do Skardu po dwóch dniach spędzonych na Karakorum Highway. Byliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi. Zjedliśmy obiad, a potem byliśmy w magazynie, gdzie spodziewałem się znaleźć cały ekwipunek zniesiony w maju z Base Camp. Tia... Ekwipunek zaginął w około 80% !!! Straciliśmy 2 generatory prądu, przewody, śpiwory, namioty, sprzęt wspinaczkowy, osprzęt gazowy, itp. Z tego powodu wyprawa mogła się skończyć zanim się na prawdę zaczęła. Ale zdecydowałem się spróbować niemożliwego i uzupełniłem dziś podstawowe wyposażenie, korzystając z rzeczy wysłanych z Włoch, które miałem zmagazynowane z Islamabadzie, a pozostałe rzeczy kupiłem na bazarze. Generator, dokładnie taki jak mój znalazłem w... jednym z hoteli w Skardu, który regularnie służył ekspedycji. Próbuję go wynająć na dwa miesiące trwania wyprawy. Wygląda na to, że się zgodzili... Nic dodać, nic ująć. Chcę Wam tylko potwierdzić, że wynajęliśmy śmigłowiec i jutro startujemy aklimatyzować się w okolicznych górach. Mam nadzieję, że tym razem pech i przestanie być naszym „regularnym partnerem”.

Ciao, Simone Moro

W serwisie e-góry, pod każdym newsem od Simone, można obejrzeć jego filmy video z przebiegu wyprawy.

Źródło:


(kg)
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
Bartek Pasiowiec
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com