facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2020-09-24
 

Polski Złoty Czekan dla Denisa Urubki!

W minioną sobotę, podczas uroczystej gali, przyznane zostały w Lądku-Zdroju Złote Czekany 2020, których laureatów poznaliśmy już kilka tygodni wcześniej. Do ostatniej chwili organizatorzy nie zdradzili jednak, kto odbierze Polskiego Złotego Czekana. 

 fot. Piotr Kaleta

 

W 2018 roku wręczenie nagród Piolets d’Or po raz pierwszy w historii odbyło się poza alpejskimi miejscowościami – podczas Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju. Nie można wymarzyć lepszej okazji do uhonorowania najlepszego polskiego przejścia minionego roku, niż gala najważniejszych nagród alpinistycznych na świecie, odbywająca się w Polsce. Dlatego już po raz trzeci w tym roku wręczono także Polskiego Złotego Czekana.

 

W poszukiwaniu alpinistycznego ideału


Pomysłodawcami tej nagrody byli organizatorzy Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady i redakcja magazynu „GÓRY”. Dokonując wyboru laureata, kierują się oni następującymi zasadami:

1) Polski Złoty Czekan to nagroda przyznawana przez organizatorów Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju i Redakcję Górskiego Magazynu Sportowego GÓRY, wręczana raz do roku podczas Festiwalu. Organizatorzy zastrzegają sobie możliwość nieprzyznania lub też przyznania więcej niż jednej głównej nagrody w danym roku.

2) Pod uwagę brane są przejścia dokonane przez polskich alpinistów i wspinaczy w poprzednim roku kalendarzowym. Uwzględnia się też przejścia w zespołach mieszanych – w których skład wchodzili wspinacze zagraniczni – pod warunkiem, że Polacy w sposób znaczący przyczynili się do pomyślnego ukończenia wspinaczki.

3) Polski Złoty Czekan jest oparty na idei i filozofii promowanej przez nagrody Les Piolets d’Or, których głównym organizatorem jest Groupe de Haute Montagne. Dlatego ujęcie wspinaczek na tzw. „szerokiej liście” przejść nominowanych do nagrody międzynarodowej jest równoznaczne z nominacją do Polskiego Złotego Czekana. W wyjątkowych przypadkach organizatorzy zastrzegają sobie możliwość nominacji przejść nieuwzględnionych w ww. wykazie.

4) Alpinistycznym ideałem promowanym przez Les Piolets d’Or jest przejście nowej, trudnej drogi w czystym stylu alpejskim na dużej ścianie w górach najwyższych (np. ponad dwu- lub trzykilometrowego urwiska na wysokim siedmio- lub ośmiotysięczniku). Takie przejścia są więc z zasady cenione bardziej niż na przykład wspinaczki w tzw. stylu wielkościanowym (big-wallowym). Organizatorzy wykluczają możliwość przyznania głównej nagrody zespołom działającym w górach najwyższych w tradycyjnym stylu wyprawowym (tzw. styl oblężniczy, ang. siege style). Z kolei przy wspinaczkach wielkościanowych dyskwalifikujące jest jakiegokolwiek wiercenie w skale ułatwiające pokonanie wyciągów.

5) Szczegółowe kryteria oceny wyczynów kwalifikujących się do nagrody Polskiego Złotego Czekana.

- Styl wspinaczki.

- Duch eksploracji – nowa droga i/lub dziewicza ściana i/lub dziewiczy szczyt.

- Samowystarczalność zespołu/solisty.

- Oddalenie ściany od cywilizacji.

- Wysokość ściany i wysokość bezwzględna szczytu.

- Duże trudności techniczne.

- Warunki panujące podczas przejścia.

- Uwzględnienie zagrożeń obiektywnych.

- Powściągliwość w wykorzystywaniu tzw. sztucznych ułatwień (np. wiercenia).

- Uczciwość w informowaniu o wykorzystanych ułatwieniach.

- Szacunek dla partnerów, innych ludzi i zespołów, tragarzy i lokalnych agentów.

- Poszanowanie środowiska.

- Szacunek dla przyszłych pokoleń wspinaczy, okazywany poprzez umożliwianie im przeżycia podobnych doświadczeń i przygód.

 

 Polski Złoty Czekan; fot. Piotr Kaleta 

 

Doceniono nową drogę na Gasherbrumie II


Uwzględniając wszystkie powyższe kryteria przyznano w tym roku Polski Złoty Czekan za wytyczenie nowej drogi na Gasherbrumie II, samotnie, bez radiotelefonu i dodatkowego tlenu. Wyczynu tego dokonał na przełomie lipca i sierpnia 2019 roku Denis Urubko, wspinając się nie tylko w stylu alpejskim, ale także non-stop. Himalaista nie zabrał nawet zapasu wody, by nie robić przerw. Poprowadzona przez niego linia idzie na lewo od drogi normalnej, przechodząc w piramidzie szczytowej na ścianę zachodnią. Odważna, ryzykowna wspinaczka, zgodna z filozofią Denisa Urubki, który najchętniej wspina się szybko i bez wsparcia, była urzeczywistnieniem idei Piolets d’Or, zgodnie z którą „alpinistycznym ideałem jest przejście nowej, trudnej drogi w czystym stylu alpejskim na dużej ścianie w górach najwyższych”.

 

 Linia nowej drogi na Gasherbrumie II; fot. arch. D. Urubki

 

Jestem szczęśliwy, że jestem Polakiem, mam obywatelstwo polskie i jak wisienka na torcie jest ta nagroda Polskiego Złotego Czekana z rąk pana Leszka Cichego. Czuję się zaszczycony, idąc śladami takich wspinaczy jak Leszek Cichy, Krzysztof Wielicki czy Wojtek Kurtyka – mówił na scenie Denis Urubko, odbierając nagrodę.

 

W gruncie rzeczy ten werdykt jest najbardziej bezdyskusyjny w historii naszej nagrody. W pierwszym roku (2018) bowiem nagrodziliśmy najwyższej klasy przejścia, ale jednak należące do kategorii big-wallowej – dokonane w świetnym stylu i niezwykle wymagających warunkach, jednak nie w górach najwyższych. W drugim roku w ogóle „wyszliśmy przed szereg”, przyznając Polski Złoty Czekan za wyczyn skialpinistyczny, czyli osiągnięcie, które nigdy nie było nagradzane czy wyróżniane w ramach oryginalnych Piolets d’Or. W tym roku wreszcie doczekaliśmy się wybitnego dokonania w stylu alpejskim, którego autorem był alpinista mający polskie obywatelstwo. Z wyjątkiem dużych trudności technicznych spełnia ono wszelkie warunki przejścia idealnego. Zdradzę tajemnicę, że droga Denisa była nawet na tzw. „krótkiej liście”, zatem jury Złotego Czekana, któremu raczej trudno odmówić kompetencji, poważnie brało ją pod uwagę przy przyznawaniu Piolets d’Or za rok 2019  – tłumaczy wybór Piotr Drożdż, redaktor naczelny magazynu „GÓRY” i dyrektor Złotych Czekanów w Polsce.

 

 fot. Michał Kwaśniewski

 

Podobnie jak to ma miejsce w sportach stadionowych, nagradzanie „polską” nagrodą osoby, która otrzymała nasze obywatelstwo, będąc już dorosłym człowiekiem z dużymi osiągnięciami, niesie za sobą pewne kontrowersje. Niemniej trudno mi sobie wyobrazić, aby negowano polskie wejście, gdyby Denis w ramach naszej narodowej wyprawy stanął zimą na K2. Nie mieliśmy więc wątpliwości, decydując o przyznaniu mu Polskiego Złotego Czekana za jego wyczyn solowy. Mam jednak nadzieję, że doczekamy się niedługo wysokogórskiego wyczynu w stylu alpejskim w wykonaniu osoby, która od początku reprezentuje nasze środowisko. Wydaje się, że jest w Polsce kilkanaście osób, które mają „papiery” na takie przejście – dodaje Maciej Sokołowski, dyrektor festiwalu w Lądku.

 

Redakcja GÓR składa Denisowi serdeczne gratulacje! 

KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Weronika Biernacka
 
Weronika Biernacka
 
2020-10-24
GÓRY
 

Lhotse - ostatnia wyprawa Jerzego Kukuczki

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2020-10-19
GÓRY
 

Kołowy Szczyt – nowe drogi

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
2020-10-09
GÓRY
 

Tatry – nowe drogi w Dolinie Batyżowieckiej

Komentarze
0
 
 
Piotr Michalski
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2020 Goryonline.com