facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2009-11-12
 

Północna Malanphulan - relacja

Marcin Michałek, kierownik wyprawy, relacjonuje z Kathmandu...
Po dokonaniu wyjść aklimatyzacyjnych i odpoczynku w naszej bazie we wsi Pangboche (3900 m) w dniu 28. 10. 2009 wyruszamy do ABC (4950 m) pod ścianą Ombigaichena. Tam ostatecznie decydujemy się na taktykę jednego wejścia w ścianę w stylu alpejskim, co czynimy w dniu 30. 10. Pierwszego dnia, ku naszej radości, znajdujemy na małej przełączce idealne miejsce na biwak.

Jak się później okazało, było to jedyne miejsce w całej ścianie. Drugiego dnia decydujemy się na rozpoznanie drogi przez pierwsze kluczowe spiętrzenie — nazwane przez Wojtka Kurtykę — Pralką. Wcześniejsze duże opady śniegu i silne wiatry wymiatają cały śnieg z górnej części ściany, dzięki czemu możemy podejść po śniegu pod samą Pralkę oszczędzając kilka wyciągów. Tam trafiamy na bardzo strome, ale w całości lodowe nitki centralnie biegnące środkiem ściany.
Urabiamy tego dnia trzy bardzo długie wyciągi i zjeżdżamy do naszego biwaku.
Stromość ściany, bardzo niskie temperatury i totalny brak nawet małych półeczek decydują, że następnego dnia po południu wychodzimy na akcję non-stop.

Przez noc pokonujemy Pralkę, w której, dzięki bardzo dobrym warunkom cały czas udaje się nam znaleźć lodowe przejścia przez płytowe spiętrzenia.
Teren podprowadzający pod drugie spiętrzenie, mimo że trochę łatwiejszy, zdawał się nie mieć końca. Dopiero pod wieczór dochodzimy do kluczowego, bardzo stromego kuluaru broniącego dostępu do szczytu.
Północna wystawa i specyficzne umiejscowienie powoduje, że ściana przez cały dzień nie dostaje ani promyka słońca, przez co panuje tu wieczne zimno, potęgowane przez wiatr. Stanie na stanowiskach na przednich zębach raków to prawdziwa udręka. Gdy zawiewa wiatr dygoty stają się nie do zniesienia, na dodatek lód jest tak twardy, że tępią się nawet słynne śruby Grivela — wkręcenie ich to poważny wysiłek, a zawiercenie uch Abalakowa wysysa całą energię. W bólach przechodzimy ostatnie spiętrzenie.
Wyciąg przed granią, zaczynają się problemy — sypki, niezwiązany śnieg, seraki. Dopiero za trzecim razem udaje mi się przebić właściwą drogą na grań.

Szczyt wydaje się być na wyciągniecie ręki. Niestety grań jest potwornie ostra, podziurawiona przez wiatr. Próbuję przejść parę metrów, ale gdy widzę, że asekuracji nie będzie żadnej, a prawdopodobieństwo zwalenia się w czeluść jest praktycznie 100%, cofam się do chłopaków pod grań. Tam zastanawiamy się dłuższą chwilę i jednogłośnie podejmujemy decyzję o niewchodzeniu na szczyt. Ścianę pokonaliśmy — a przecież o to chodziło. Wejście na szczyt jest dla nas ważne, lecz niestety niemożliwe w tych warunkach.

Do świtu trwają zjazdy ścianą, pod koniec jest nam tak zimno, że powoli zbliżamy się do granic naszej wytrzymałości. Na szczęście docieramy w końcu do naszego biwaku, gdzie na kilka godzin zasypiamy. Po południu kontynuujemy zejście i 3. 11 już mocno po zmroku dochodzimy do namiotów naszej ABC.

Dwa dni później sami znosząc cały nasz dobytek schodzimy do przytulnego hoteliku w Pangboche, gdzie wreszcie możemy odpocząć od gór.

Ściana, którą pokonaliśmy ma około 1400 m wysokości, przeszliśmy ją środkiem w stylu alpejskim w 4 dni i naszą drogę myślę, że można wycenić na ED+.
Była to moja trzecia wyprawa na ten cel, dla Krzyśka druga i tylko Wojtek był tu pierwszy raz.

Wszyscy jesteśmy zdrowi. Ja wracam już niedługo do kraju. Pozostała część składu wyprawy udała się na trekking w okolice Khumbu i wraca do kraju z końcem listopada.

Pozdrawiam z Kathmandu,
Marcin Michałek, kierownik wyprawy

Źródło: PZA
 Widok na Malanphulan z progu doliny Nare (Khumbu).
 
KOMENTARZE
Nick *:
 k
Twoja opinia *:
 
Dodaj komentarz
Maciek Szopa
 
Maciek Szopa
 
2018-05-18
GÓRY
 

Miłka Raulin dotarła do C2 na Mt Everest

Komentarze
0
 
Goryonline
 
2018-05-18
GÓRY
 

Polish Everest Expedition 2018

Komentarze
0
 
Goryonline
 
Maciek Szopa
 
2018-05-18
GÓRY
 

Łukasz Łagożny i Tomasz Krypel zdobyli Mt Everest

Komentarze
0
 
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com