facebook
 
znajdź partnera
nowy numer GÓR
 
 
 
 
 
szukaj
 
 
 
Nasz kanał RSS
2015-12-23
 

Początek zimowych zmagań na Nanga Parbat

Nanga Dream Justice for All 15/16 rozpoczyna akcję, Bielecki i Czech oraz Daniele Nardi i Alex Txikon zaaklimatyzowani, a Tomek Mackiewicz walczył z biurokracją.

Zacznijmy od wyprawy Nanga Dream Justice for All 2015/16, bo ta ekipa jako pierwsza zameldowała się w bazie pod Nangą z zamiarem rozpoczęcia działalności wraz z pierwszym dniem zimy. 


ABC wyprawy Nanga Dream 2015/16

 

„Zima, ta kalendarzowa już jutro, zatem cała ekipa dotarła dziś do ABC (4100m) i tam spędzają noc. Jutro ruszają w górę! Trzymajcie kciuki i co tam jeszcze macie. Wigilia zapowiada się słonecznie, ciepło (względnie :)) i oby już w C1.”

 

Chłopaki założyli ABC na wysokości 4100 m. Poniższe zdjęcie pokazuje planowane miejsca i kolejnych obozów.

 

 

Przypomnijmy jeszcze, że w skład wyprawy, której kierownikiem jest Marek Klonowski – po raz pierwszy próbował wejść na Nangę z Tomkiem Mackiewiczem w 2011 roku – wchodzą Paweł Dunaj, Michał Dzikowski, Tomasz Dziobkowski, Karim Hayat, Safdar Karim, Tomasz Kuczyński, Piotr Tomza i Paweł Witkowski. Celem wyprawy jest Droga Schella na ścianie Rupal. 

 

 

 

Aklimatyzację na Ojos del Salado zakończyli Adam Bielecki i Jacek Czech, którzy – jak sami napisali – mają teraz „trzy tygodnie aby wejść w stylu alpejskim na Nangę”. Na powodzenie tego ambitnego planu ma się przełożyć ich czas spędzony w Ameryce Południowej. Adam i Jacek spędzili 14 nocy na wysokościach 4000 m i powyżej, w tym pięć na 5200 m, dwie na 5800 m i aż trzy na 6750 m. Na górze wiało podobno na tyle mocno, że Polacy byli jedyną ekipą, która nie zaprzestała działalności. Ale jak informował Adam:

 

„Stwierdziliśmy, że na Nandze i tak może być gorzej, więc nie ma co się rozczulać nad sobą”.

 

Adam i Jacek po skończonej aklimatyzacji

 

Po udanej aklimatyzacji szanse chłopaków rosną. Jeśli tylko trafią na odpowiednie okno pogodowe, może być naprawdę ciekawie.

 

 

 

Także Daniele Nardi i Alex Txikon zakończyli aklimatyzację, choć ich „nocny” bilans nie jest aż tak imponujący jak naszych chłopaków. Podczas dwutygodniowego pobytu w Peru weszli na wierzchołki San Francisco (6016 m) oraz Incahuasi (6638 m), ale nie nocowali wyżej niż na około 5000 metrów. Braki w aklimatyzacji będą musieli nadrobić już na Nandze. Są już w drodze pod górę – wczoraj wylecieli z Hiszpanii. 


Nie sposób przy okazji nadmienić, że skład wyprawy nieco się przetrzebił. Jakiś czas temu z udziału zrezygnował Ferran Lattorre, a tydzień temu Janusz Gołąb. Alex i Daniele będą działać do końca lutego, wybrali Drogę Kinshofera na ścianie Diamir.


Alex Txikon i Daniele Nardi na szczycie Incahuasi

 

 

 

Z zupełnie innym „żywiołem” zmagał się natomiast Tomek Mackiewicz, który wraz z Elisabeth Revol tworzy ekipę Nanga Light 2015/16. Jeszcze tydzień temu informował o problemach z biurokracją w Pakistanie: 

 

Dzien dobry :-) Pozdrawiam z Pakistanu. Stoimy po urzedem w chilas I blagamy o wypuszczenie nas do bazy. Biurokracja jest tak gigantyczna ze chyba nawet przerosla juz sama Nange. Poniewaz jest natlok expedycji ceny poswirowaly w gore kosmicznie. Miesiac pobytu w BC to 7000e. Musimy zabrac ze soba I utrzymac trojke policjantow. Kucharza dla nich I cieple ciuchy. Dlugo by opowiadac. Dlugo juz siedze w chilas. Ale moze dzis uda Sir wskoczyc juz na trek. Czekamy na deputy commissioners of diamiru. Sciscki serdecznosco I milego dnia."[pisownia oryginalna]

 

Dwójce udało się jednak uporać z całym zamieszaniem i ruszyła w góry, co Czapkins skwitował krótkim: „wszystko gra”. 


Tomek już w lepszym miejscu i nastroju.




źródło: nangadream.blogspot.ie, alextxikon.com, Facebook

Goryonline
 
Goryonline
 
2018-01-27
GÓRY
 

Nanga Parbat - Pomoc w drodze!

Komentuj 0
Łukasz Ziółkowski
 
2016-07-25
GÓRY
 

Koniec polskich wypraw na K2 i Gasherbrum I

Komentuj 0
Goryonline
 
Łukasz Ziółkowski
 
2016-07-07
GÓRY
 

Wypadek Polaków na Gasherbrumie

Komentuj 0
 
 
 
Copyright 2004 - 2018 Goryonline.com